sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

W marcu ceny biletów komunikacji miejskiej pójdą ostro w górę

Dodano: 29 stycznia 2010, 19:23
Autor: Dominik Smaga

Więcej za przejazd autobusem zapłacimy już pod koniec marca. Bilet jednorazowy normalny zdrożeje w Lublinie z 2 zł na 2,40 zł. Za nocny zamiast 4 zł zapłacimy 5 zł. A bilety kupowane u kierowcy będą o 50 groszy droższe niż w kiosku. Pasażerowie są oburzeni.

Podwyżkę zafundowali nam w nocy z czwartku na piątek lubelscy radni. – To dużo. Już teraz jest drogo – narzeka Maria Budzyńska, pasażerka MPK.

– A jeśli już ceny mają być wyższe, to powinno się coś zmienić na lepsze, jeśli chodzi o jakość komunikacji. Zwłaszcza punktualność – dodaje Katarzyna Rabas.

– Ze wszystkich miast powyżej 100 tys. mieszkańców bilety po 2 złote lub tańsze ma tylko sześć – argumentował podczas debaty w Radzie Miejskiej Lech Pudło, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie.

– Jeśli pasażer ma wydać na bilet 2,40 zł to sobie policzy, że przeciętny samochód przejedzie za to 5 kilometrów – szacował Mariusz Banach, radny PiS.

– Tak, samochodem jest taniej. I mogę ominąć korki bocznymi uliczkami – komentuje pani Maria.

Dobra wiadomość jest taka, że nie będzie podwyżki cen okresowych biletów. Prezydent proponował najpierw dwa warianty podwyżki: z 84 zł na 94 zł i z 84 zł na 89. Potem obstawał już tylko przy drugim.

Ale radny Janusz Mazurek (PiS) proponował, by prezydent zrezygnował z tych podwyżek. – W innych miastach tak się robi. Tam bilety jednorazowe są dla osób rzadko korzystających z komunikacji lub przyjezdnych.

Prezydent się ugiął. – Blokując podwyżki biletów okresowych roztaczamy parasol nad tymi, którzy muszą korzystać z transportu miejskiego – stwierdził Adam Wasilewski, prezydent Lublina. Skorygował swoją propozycję, a radni ją poparli.

– Nowe ceny wejdą w życie prawdopodobnie pod koniec marca – mówi Pudło. W tym roku dzięki podwyżkom ZTM ma dostać dodatkowe 6 mln zł. – Dzięki temu wpływy z biletów będą pokrywać już nie 57 proc. kosztów, ale ponad 60 proc. – dodaje. – A to oznacza, że miasto będzie mniej dokładać do komunikacji.

Nieprzyjemna niespodzianka czeka pasażerów prywatnych autobusów, którzy teraz "do czapki” płacą 1,5 zł za przejazd. Latem prywatne kursy przejdą pod skrzydła ZTM i także w tych pojazdach trzeba będzie kasować bilety za 2,40 zł.

Ile kosztują bilety w regionie

• Puławy – bilet normalny 1,80 zł, cena obowiązuje od lipca 2009 r. Wcześniej bilet kosztował 1,70 zł

• Biała Podlaska – bilet normalny 2 zł, uprawnia do przesiadek przez 30 minut od skasowania, cena od lipca 2008 r., wcześniej kosztował 1,80 zł

• Chełm – bilet jednorazowy 2 zł, do połowy 2007 r. kosztował 1,70 zł

• Zamość – 2 zł, cena wzrosła w marcu 2008 r. z 1,80 zł
Czytaj więcej o:
bambosh
Mikra
bambosh
(35) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bambosh
bambosh (4 lutego 2010 o 11:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mikra napisał:
@bambosh: a co powiesz o opóźnionym trolejbusie w sobotni poranek? Kierowca z pętli odjechał punktualnie z pętli, korków nie było, na światłach za bardzo nie staliśmy, a cztery przystanki dalej mieliśmy 3 minuty do tyłu. Powód? Studenci (i nie tylko) kupujący bilet u kierowcy. Nie wiem, czy kioski były czynne, czy nie, ale jeden czy dwa bilety zapasowe nie zaszkodziłyby tym osobom.

Jest jeszcze jeden problem:rozkłady jazdy są"naszpanowane"-ktoś je bezmózgowo ułożył zakładając,że autobus będzie jechał bez żadnych korków,a na przystankach stał po kilka sekund. Ja osobiście kupuję po kilka biletów na raz w kiosku-np.za 10zł.
Rozwiń
Mikra
Mikra (3 lutego 2010 o 22:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
@bambosh: a co powiesz o opóźnionym trolejbusie w sobotni poranek? Kierowca z pętli odjechał punktualnie z pętli, korków nie było, na światłach za bardzo nie staliśmy, a cztery przystanki dalej mieliśmy 3 minuty do tyłu. Powód? Studenci (i nie tylko) kupujący bilet u kierowcy. Nie wiem, czy kioski były czynne, czy nie, ale jeden czy dwa bilety zapasowe nie zaszkodziłyby tym osobom.
Rozwiń
bambosh
bambosh (3 lutego 2010 o 16:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
P.Ł. napisał:
jak u kierowcy bilety podrożeją to autobusy będą bardziej punktualne, bo zamiast kupować u kierowcy drożej ludzie kupią bilet w kiosku, więc krótsze postoje na przystankach przełożą się na mniejsze opóźnienia - dokładnie tak było w Zamościu

Ja myślę,że Zamość to"inna bajka"-osobiście kilka razy jechałem przez Zamość i tam nie ma tak dużych korków jak w Lublinie; po 1-sze,ze mają obwodnicę i największy"szum/tłum"idzie na obwodnicę; a po 2-gie,że Zamość jest mniejszym miastem niż Lublin. Więc z tego wniosek,że w Zamościu zakupy biletu u kierowcy"proporcjonalnie"zajmują więcej czasu niż stanie w korkach. Natomiast w Lublinie są znacznie większe korki-np.:na ul.Głębokiej,Wolskiej/Piłsudskiego/Narutowicza/Lipowej, Rondzie Lubelskiego Lipca i wielu innych. Więc"procentowo/proporcjonalnie"sprzedawanie biletów przez kierowcę zajmuje mu mniej czasu niż stanie w korkach.
Rozwiń
bambosh
bambosh (3 lutego 2010 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mi się wydaje,że większa kultura jest wtedy gdy ktoś ustępuje miejsca lub się przesuwa-no chyba,że ktoś myśli:"w autobusie jestem sam"(lub"jest nas niewielu"). A może to ja się mylę...
Rozwiń
P.Ł.
P.Ł. (3 lutego 2010 o 07:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bambosh napisał:
...usiądzie na przyśrodkowym siedzeniu,a przy oknie jest wolne miejsce-to nie umie się domyśleć(lub nie chce),że można by kogo wpuścić na siedzenie lub samemu się przesunąć aby ktoś mógł usiąść...

jak ludzie boją się spytać "czy może się pan/pani przesunąć tylko wolą stać to już ich problem, no chyba że ktoś nie lubi miejsca przy oknie i woli stać to inna sprawa...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (35)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!