poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

W nowym urzędzie w Lublinie będzie pracować 200 osób. W tle polityczna walka

Dodano: 5 lipca 2017, 18:35

Po zmianach wszystkie decyzje dotyczące gospodarowania wodami, czyli m.in. odmulania dna rzek czy infrastruktury przeciwpowodziowej, będą zapadały w Lublinie. Na zdjęciu Wisła w Puławach
Po zmianach wszystkie decyzje dotyczące gospodarowania wodami, czyli m.in. odmulania dna rzek czy infrastruktury przeciwpowodziowej, będą zapadały w Lublinie. Na zdjęciu Wisła w Puławach (fot. Paweł Buczkowski / archiwum)

W Lublinie powstanie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej. Do tej pory decyzje dotyczące chociażby działań przeciwpowodziowych dla naszego regionu zapadały w Warszawie. Ale w tle jest też polityczna walka.

We wtorek podczas posiedzenia połączonych komisji sejmowych przyjęto poprawkę dotyczącą powstania przedsiębiorstwa Wody Polskie, które miałoby powstać po wejściu w życie nowej ustawy o prawie wodnym. W jego skład ma wchodzić Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie oraz regionalne zarządy, m.in. w Lublinie.

Obecnie nasz region podlega pod RZGW w Warszawie. Po zmianach wszystkie decyzje dotyczące gospodarowania wodami, czyli m.in. odmulania dna rzek czy infrastruktury przeciwpowodziowej, będą zapadały na miejscu.

– Pamiętajmy, że nie tworzymy nowego urzędu, tylko zbieramy wszystkie zagadnienia związane z gospodarką wodną, które do tej pory były w kompetencjach starostów, marszałków i wojewodów. Możemy przyjąć, że w lubelskiej jednostce będzie pracować ok. 200 osób, a rocznie będzie ona dysponować kwotą nawet 300 mln zł – ocenia poseł PiS Artur Soboń.

Nowy urząd powstanie w ramach połączenia podległemu obecnie warszawskiemu RZGW Zarządu Zlewni w Puławach oraz Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Lublinie, nad którym nadzór pełni samorząd województwa. W puławskiej jednostce zatrudnionych jest ok. 20, a w WZMiUW ok. 200 osób.

– To nie będzie kwestia zwalniania pracowników i zatrudniania nowych, bo ich nie ma – zaznacza wojewoda lubelski Przemysław Czarnek.

Co na to opozycja? – To dobrze, że takie decyzje będą zapadały, o ile będą mogły zapadać bliżej nas – komentuje poseł Włodzimierz Karpiński, szef lubelskiej PO. – Ale generalna refleksja jest smutna, bo jak się wczytać w projekt ustawy, to jest w niej mowa głównie o większych kosztach. Boję się też, że stworzenie przedsiębiorstwa Wody Polskie będzie kolejnym asumptem do obsadzania stanowisk swoimi ludźmi.

Chodzi o to, że w podległym marszałkowi WZMiUW funkcje kierownicze pełnią osoby związane z rządzącą w województwie koalicją PO-PSL. Ludowcami są dyrektor Stanisław Jakimiuk i jego zastępcy Marian Starownik i Dariusz Prażmo, a trzecim wicedyrektorem jest związany z PO Jacek Bednarczyk. Nie ulega wątpliwości, że po zmianach nie będą mogli liczyć na zachowanie stanowisk.

Dyrektor Jakimiuk nie chce komentować sprawy. – Wciąż czekamy na ostateczne decyzje. Ale mamy zapewnienia, że wszyscy pracownicy znajdą zatrudnienie w nowej jednostce. Zobaczymy jednak, co z tego wyjdzie – zastrzega.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 listopada 2017 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czyli 20 osób nie znajdzie pracy
Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2017 o 11:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rozumiem że wiecie, ile się zarabia w RZGW.
Rozwiń
Gość
Gość (8 lipca 2017 o 20:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NIECH WŁODZIMIERZ PRZYPOMNI SOBIE JAK OBSADZANE BYŁY PUŁAWSKIE AZOTY PODCZAS RZĄDÓW PO-PSL.........TO DOPIERO BYLI SWOI...
Rozwiń
Gość
Gość (6 lipca 2017 o 11:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZATRUDNIAĆ TYLKO OSOBY NIEPEŁNOSPRAWNE W TYM URZĘDZIE WODNYM. ZDROWE OSOBNIKI PRACOWAĆ NA PODATKI DO BUDŻETU.
Rozwiń
Gość
Gość (6 lipca 2017 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Włodzimierzowi już naprawdę dziękujemy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!