czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

W "Protektorze" znów wrze. Pracownicy bez odpraw

Dodano: 31 stycznia 2013, 21:11

W podobnej sytuacji jest blisko 60 byłych pracowników LZPS (Maciej Kaczanowski)
W podobnej sytuacji jest blisko 60 byłych pracowników LZPS (Maciej Kaczanowski)

Bez pieniędzy i bez pracy. W takiej sytuacji jest kilkadziesiąt osób zwolnionych z Lubelskich Zakładów Przemysłu Skórzanego. Mimo pisemnych gwarancji firma nie wypłaciła im należnych odpraw.

Z sześciu obiecanych rat dostałam tylko połowę – mówi Marzena Kacwin, zwolniona z LZPS. – Od trzech miesięcy nie otrzymałam ani grosza. Mąż też stracił pracę, więc żyjemy z zasiłków. Starcza tylko na opłaty. Jesteśmy już pod kreską, więc każda złotówka się liczy.

W podobnej sytuacji jest blisko 60 byłych pracowników LZPS. Zakład przy ul. Kunickiego został zlikwidowany z końcem 2011 roku. Ponad 140 osób trafiło na bruk. Doszło do strajku i okupacji fabryki. Pod długich mediacjach zwolnieni dostali gwarancję, że otrzymają po ok. 7600 zł odprawy. W sześciu ratach. W lipcu ubiegłego roku firma zaproponowała, że może wypłacić chętnym od razu po 5 tys. zł, jeśli zrzekną się innych roszczeń. Odmówiło 58 osób. Od września czekają na pieniądze.

– Właściciel LZPS, firma Protektor nie chce realizować swoich zobowiązań – mówi Marian Król, przewodniczący lubelskiej "Solidarności”. – Od początku nie było u nich dobrej woli. Jako jeden z gwarantów tego porozumienia, nie zostawimy tej sprawy. Związkowcy domagają się od firmy wypłaty świadczeń. W przeciwnym razie skierują sprawę do prokuratury.

Problem nie dotyczy jedynie odpraw, wynikających z Kodeksu Pracy. Każdy ze kzwolnionych miał otrzymać część pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży ośrodka wypoczynkowego LZPS w Karwi. Obiekt powstał bowiem ze składek na fundusz socjalny. Ośrode sprzedano za ponad milion złotych. Daje to dodatkowe 7 tys. zł na pracownika.

– Około 400 tys. zł ze sprzedaży ośrodka poszło na spłatę firmowego kredytu. Resztę przeznaczono na wypłaty wynikające z Kodeksu Pracy – wylicza Król. – To niedopuszczalne. Jedno i drugie firma powinna regulować z własnych środków, a nie z funduszu socjalnego.
Czytaj więcej o:
wszystko przez słupy
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wszystko przez słupy
wszystko przez słupy (31 stycznia 2013 o 22:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zrobiłem "print screen'a" bo podoba mi sie podpis pod zdjeciem
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!