piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

W sklepach Jysk pracownicy szykują się do strajku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 lutego 2012, 19:17
Autor: JSZ

Jysk nie komentuje strajkowych planów załogi (Jacek Świerczyński/archiwum)
Jysk nie komentuje strajkowych planów załogi (Jacek Świerczyński/archiwum)

W sklepach Jysk trwa referendum strajkowe. Rozmowy z firmą nie przyniosły oczekiwanego porozumienia. Spółka nie zgadza się na podwyżki, których domagają się pracownicy.

Referendum potrwa do 10 marca. Głosy pracowników zbierane są przez Internet.

– To chyba pierwsza taka akcja w Polsce – mówi Przemysław Kowalski, przewodniczący NSZZ "Solidarność” w Jysk. – Nie było innego wyjścia. Firma nie udostępniła nam listy pracowników. Poza tym jesteśmy rozproszeni po całym kraju. Internet znacznie ułatwi przeprowadzenie głosowania.

By referendum było ważne, zagłosować musi ok. 750 pracowników. Większość z tych, którzy oddali już swój głos, opowiada się za strajkiem.

– Domagamy się 40-procentowych podwyżek pensji – mówi Kowalski. I dodaje: – Po przeliczeniu na konkretne kwoty to nie tak dużo. Od 2008 r. nie było żadnych podwyżek. Zarabiamy niewiele, a sklepy Jysk przynoszą zyski. Przeciętna pensja pracownika z kilkuletnim stażem to ok. 1600 zł brutto.

Związkowcy weszli w spór zbiorowy z firmą. Negocjacje nie przyniosły żadnych rezultatów. Teraz ma pomóc mediator, wyznaczony przez Ministra Pracy.

– Co z tego, skoro firma unika spotkania – dodaje Kowalski. – Kiedy już zostało wyznaczone, złożyli wniosek o zmianę miejsca. Przeciągają sprawę zamiast usiąść do rozmów. Dla nas strajk to ostateczność. Chcemy kompromisu.

Jysk nie komentuje strajkowych planów załogi. Według przedstawicieli spółki, ogłaszanie referendum jest przedwczesne, bo trwa etap mediacji. Ale nie ukrywają też że, spełnienie żądań związkowców jest nierealne.

– Zważywszy na ubiegłoroczny wynik finansowy, firmy nie stać na podwyżki wynagrodzeń – mówi Ewa Mroczek, dyrektor HR w Jysk Polska. – Żądanie 40 proc. podwyżek dla wszystkich pracowników spółki nie zostało w jakikolwiek sposób uzasadnione merytorycznie przez stroną związkową.

Przedstawiciele Jysk dodają, że podwyżki płac, oznaczałyby likwidację miejsc pracy. Władze spółki podkreślają też, że pensje załogi lokują się w średniej krajowej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Deb0308el
sniezek
juras
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Deb0308el
Deb0308el (11 października 2016 o 17:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O to właśnie mi chodziło! Jesteście genialni! Dziękuję po stokroć :) Deb0308 - Nasze www:
Rozwiń
sniezek
sniezek (22 lutego 2012 o 14:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co z tego, ze cos wywalczycie, jak wasz kierownik potem was sprzeda, wymieni zaloge i nastepne jelenie za 1100 na koncie przyjda do roboty do tej solidnej, prorozwojowej, szwedzkiej firmy
Rozwiń
juras
juras (22 lutego 2012 o 12:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
glosujcie na tuska wkrotce bedzie eldorado tych nieudacznikow z peło
Rozwiń
Kolo
Kolo (21 lutego 2012 o 16:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kolka' timestamp='1329813230' post='600205']
Tam nie ma co strajkować ,stamtąd trzeba uciekać .....95% towaru to jedno badziewie porównywalne z tym made in China. Nie dość że badziewie to jeszcze i drogie -więc na czym chcecie zarobić aby mieć zysk a tym samym środki na podwyżki ?
[/quote]
Potwierdzam, sprzedają straszny chłam jednorazowego użytku. Ja ich omijam szerokim łukiem. Co do tematu rozmowy, to jest to przerażające - przecież za 1600 zł brutto człowiek nie jest się w stanie utrzymać - no chyba, że ma się dzianego małżonka, albo mieszka się z rodzicami. Straszny jest ten Lublin pod względem zarobków, niestety nic się nie robi, żeby sytuację tą poprawić. Zamiast ściągać powaznych inwestorów, buduje się kolejne galerie i sklepy sieciowe. Może lotnisko coś tu zmieni, ale biorąc pod uwagę, że budowę koordynują ludzie z PO, śmiem wątpić. Ukradną tyle kasy, że nie zwróci się za mojego życia.
Rozwiń
jyskowiec 2 letni
jyskowiec 2 letni (21 lutego 2012 o 16:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='jyskowiec' timestamp='1329836148' post='600363']
Jestem pracownikiem Jysk, i powiem tylko tyle że w firmie nie jest dobrze, ale związkowcy tak naprawdę też nic nie robią żeby było lepiej tylko dużo gadają. Natomiast polityka firmy zapomniała chyba że żetelny ipracownik to sukces firmy i potraktowała nas jak złokonieczne.

ps.
Do szanownej komisji strajkowej :
Robicie ludziom mentlik w głowie , twierdzicie że walczycieo nasze dobro ale tak naprawdę to tylko pogarszacie sytuację, nie wiem z kąd macie tewszystkie liczby i wyliczenia ,każdy kto pracował rok temu wie bardzo dobrze że klientów było więcej niż jest teraz.
dajcie sobie spokuj z tą propagandą strajkową tylko gadacie i nic więcej .... nie różnicie się niczym od tch z którymi tak walczycie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

z poszanowaniem pracownik z 5-letnim stażem w tej firmie
[/quote]
Jak Szanowny Kolega pracuje już 5 lat i godzi się na taki wyzysk to są dwie możliwości : albo nie posiadasz żadnego wykształcenia i masz możliwości znalezienia jakiejkolwiek pracy poza Jysk - tak czasami bywa , albo jestes na tyle ograniczony intelektualnie , że nie zdajesz sobie sprawy , że ktoś a konkretnie związki zawodowe próbują poprwaić sytuację pracowników , argument o ilości klientów jest bezsensowny , ponieważ ilość jest faktycznie mniejsz o ok. 8% ,ale średni paragon w tym samym okresie jest pond 20% wyższy - co tłumacząc na prosty język oznacza że pomimo mniejszej liczby klientów obrót jest znacząco wyższy . O tym doskonale wie manager Twojego sklepu , ale zapewne instrukcje z krajowej centrali są jasne - nic nie mówić pracownikom o prwdziwej sytuacji sklepu , wziąć ,, a mordę ,,postraszyć sytuacją na rynku pracy , wycisnąć jak najwięcej , tobędzie bonus dlka managera sklepu. Gdyby ktoś postępował w ten sposób w rodzinnym kraju firmy Jysk - czyli Danii to niewypłaciby się do końca życia z zasądzonych przez sąd odszkodowań z tytułu szeroko rozumianej dyskryminacji.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!