czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

W środę pojedziemy fragmentem zachodniej obwodnicy Lublina

Autor: Paweł Puzio

Na zdjęciu wjazd na zachodnią obwodnicę Lublina od strony Rzeszowa. Fot. Krzysztof Nalewajko/GDDKiA o/Lublin
Na zdjęciu wjazd na zachodnią obwodnicę Lublina od strony Rzeszowa. Fot. Krzysztof Nalewajko/GDDKiA o/Lublin

W środę pojedziemy fragmentem zachodniej obwodnicy. Wykonawca szykuje się do wprowadzenia końcowej fazy organizacji ruchu w miejscu połączenia inwestycji z obecnym przebiegiem „dziewiętnastki”.

Obecnie kierowcy zmierzający z Lublina w kierunku Rzeszowa objeżdżają nowe rondo w Maryninie i wracają na stary przebieg DK19, by po kilkuset metrach zjechać na objazd pozwalający ominąć włączenie zachodniej obwodnicy Lublina do obecnej „dziewiętnastki”.

– Po wprowadzeniu kolejnego etapu tymczasowej organizacji ruchu na rondzie w Maryninie będą zjeżdżali na nowy przebieg drogi wojewódzkiej 747 prowadzący do węzła Lublin Węglin i następnie łącznicą na obwodnicę i jej wylot w kierunku południowym. Kierowcy jadący od Rzeszowa nie będą już skręcać na objazd tylko wjadą na jezdnię obwodnicy i na pierwszym węźle zjadą do Lublina – tłumaczy Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Taka organizacja ruchu będzie obowiązywała do oddania do użytkowania całej zachodniej obwodnicy Lublina. Przełożenie ruchu umożliwi wykonawcy realizację ostatnich prac przy budowie. Te zamiany zostaną wprowadzone Najwcześniej w środę w godzinach popołudniowych.

Użytkownik niezarejestrowany
sfewi
Użytkownik niezarejestrowany
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 października 2016 o 08:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba O-ring Lublina.
Rozwiń
sfewi
sfewi (25 października 2016 o 21:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaki "Ring" ?. może "Kalco" albo Orbital". Kolego w Polsce żyjemy i takie coś nazywamy OBWODNICĄ. A swoja droga przydałoo by się zamknięcie OBWODNICY miasta Lublina, np. od węzła Niedrzwica na   S19 do węzła Świdnik na S12, S17. Taki przebieg trasy ominął by skutecznie terny leśne(Stary Las, Las Dąbrowa) a także Zalew Zemborzycki i miasyto portowe Głusk.
Rozwiń
Gość
Gość (25 października 2016 o 19:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podłàzyć z południowà obwodnica przez zalew I mamy RING LUBLINA.
Rozwiń
ZS
ZS (25 października 2016 o 19:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Tak "zaufaliśmy inżynierom", że o mało co nie mielibyśmy północnej obwodnicy która się zapadała na Ciemięgą. Publiczne pieniądze i publiczne inwestycje więc każdy ma prawo krytykować
Jezdnia która zapadła się nad Ciemięgą to nie obwodnica.
Rozwiń
M.
M. (25 października 2016 o 18:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Napisano dzisiaj o 15:40 Lepiej posadzić krzewy i drzewa zamiast ekranów. Lepiej dla Ciebie bo będziesz miał ładny widok egoisto.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!