poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

W środę strajk na kolei: Staną pociągi Przewozów Regionalnych

Dodano: 15 sierpnia 2011, 20:09
Autor: Dominik Smaga

Nasz strajk potrwa dobę, później damy wszystkim czas do namysłu – mówi Marek Kielar, szef komitetu s
Nasz strajk potrwa dobę, później damy wszystkim czas do namysłu – mówi Marek Kielar, szef komitetu s

Na 24 godziny mają stanąć jutro wszystkie pociągi Przewozów Regionalnych. Strajkujący kolejarze żądają podwyżek. Jeśli ich nie dostaną, to za tydzień związkowcy znów zatrzymają pociągi. Tym razem na dłużej.

>> Nowa wersja portalu DziennikWschodni.pl - przetestuj i wyślij opinię

Pociągi staną dziś o północy. – Na naszym terenie zatrzymanych będzie około 80 składów – mówi Marek Kielar, szef komitetu strajkowego w Lubelskim Zakładzie Przewozów Regionalnych (LZPR).

W środę bilety Przewozów Regionalnych mają być honorowane w pospiesznych pociągach TLK, ale te zatrzymują się tylko na głównych stacjach. Dlatego dla wielu osób, strajk kolejarzy oznacza problem z dojazdem do pracy. Tym bardziej, że komunikacji zastępczej nie będzie.

– Nie da się jej zorganizować w tak dużej skali – wyjaśnia Zofia Dziewulska z LZPR. –Poza tym autobus kluczący od stacji do stacji jechałby dwa razy dłużej, niż pociąg.

O co walczą związkowcy? O wyższe pensje.

– Najniższa płaca zasadnicza maszynisty to 1650 zł brutto. Ze wszystkimi dodatkami to około 3000 zł na rękę. Tak zarabia 75 proc. maszynistów – mówi Kielar. – Ale oni i tak mają więcej niż rewidenci wagonów, którzy odpowiadają za przygotowanie taboru do jazdy. Oni dostają na rękę 1600 zł.

Kolejarze żądają podwyżki po 280 zł na etat. Najpierw godzili się na dwa etapy – 120 zł od lipca i 160 zł w styczniu. Ale mieli dodatkowe warunki: samorządy przestaną tworzyć własne spółki przewozowe, a na Śląsku skończą się zwolnienia. Zgody nie było i kolejarze wrócili do wariantu "280 zł od zaraz”.

Zarząd zgodził się na podwyżkę, ale tylko po 120 zł od 1 sierpnia. W piątek zaakceptowała to rada nadzorcza spółki. – Później płace wzrosłyby od stycznia o minimum 130 zł – mówi Piotr Olszewski, rzecznik Przewozów Regionalnych.

Na większe o 120 zł płace spółka wyda do końca roku 15 mln zł. Podwyżka o 280 zł kosztowałaby 40 mln zł.

– My wiemy skąd wziąć te pieniądze. Ministerstwo Infrastruktury powinno obniżyć stawki za dostęp do torów – mówi Kielar. – Jeśli nic to nie da, to 24 sierpnia będzie kolejny strajk. Nie wiemy ile potrwa, ale na pewno będzie dłuższy od środowego.

Przewozy Regionalne to największy polski przewoźnik kolejowy. Co dzień uruchamia ponad 2500 pociągów przewożąc 340 tys. pasażerów.
Czytaj więcej o:
xc
az
Merlin
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

xc
xc (16 sierpnia 2011 o 11:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie podoba się top do widzenia i tyle. ta kolej i tak do niczego się nie nadaje a tylko o strajkach co tydzień myślą
Rozwiń
az
az (16 sierpnia 2011 o 09:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten beszczelny tym "da czas wszystkim do namysłu". Skończcie z tym szantażem. Sprywatyzować i nie będzie problemu. Mafia związkowa robi wszystko, żeby nie pozwolić na konkurencję i żeby utrzymac dalej dziadostwo. Kilka dni temu jakaś kolejowa kanalia powiedziała, że to dla dobra pasażerów. Już widzę, że jak dostaną po 300 zł. to będzie czyściej "a jak nam nie dacie, to będzie syf i opóźnienia". Co to jest?
Rozwiń
Merlin
Merlin (16 sierpnia 2011 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam nadzieję, że nikt nie ugnie się pod tymi żądaniami. Kolejarze są wyjątkowo uprzywilejowaną grupą i niestety mogą organizować strajki, które nam życie zatrują. Ale żeby pomyśleć o tragicznej sytuacji swego przedsiębiorstwa, o państwie, które jest tak zadłużone, że dawno powinno zlikwidować WSZELKIE przywileje to niestety nie....

http://merlinspendragon.blogspot######/
Rozwiń
Myszka wawa
Myszka wawa (16 sierpnia 2011 o 08:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kolej to w innych państwach w razie wojny punkt transportu to ich strategia a u nas wezcie w koncu cos z tym zrobcie
Rozwiń
pawel
pawel (16 sierpnia 2011 o 08:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od zarania dziejów wiadomo że na zarobki powinna bezpośrednio przekładać się sytuacja finansowa w przedsiębiorstwie i akurat tutaj kolej jest w głębokiej d*pie. Tak więc nie ma raczej na co liczyć. Chcecie więcej zarabiać to trzeba się zreformować, zostawić tych co faktycznie coś robią ... nierobów zwolnić ... będzie więcej pieniędzy ... aha zaraz to niemożliwe ... kochane związki zawodowe do tego nie dopuszczą ...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!