poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

W ZUS rządzi strach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 grudnia 2007, 17:03

Sąd przywrócił do pracy Katarzynę Chomirską, byłą szefową działu obsługi prawnej lubelskiego ZUS. Ale dyrektor nie przejął się wyrokiem.

Już zapowiedział, że ponownie wyrzuci ją z pracy.

Chomirską zwolnił przed trzema laty dyrektor Andrzej Panasiuk. Powód: utrata zaufania i przekraczanie uprawnień kierowniczych. Kobieta poszła do sądu, a ten uznał, że zwolniono ją bezprawnie i przyznał jej za to odszkodowanie. Sąd Okręgowy poszedł jeszcze dalej: przywrócił ją do pracy na dawne stanowisko - naczelnika Wydziału Obsługi Prawnej.

Po tym wyroku, kilka dni temu, Chomirska zjawiła się w kadrach ZUS w towarzystwie związkowców z "Solidarności”. Wtedy wręczono im pismo, w którym dyr. Panasiuk informuje, że zamierza ponownie zwolnić ją z pracy. Powód: utrata zaufania, brak lojalności i podważanie autorytetu dyrektora.

- Wygrałam trzyletnią, sądową batalię, ale okazuje się, że wyrok dla dyrektora nic nie znaczy. Czuję się szykanowana - komentuje załamana Chomirska.
Dyrektor Panasiuk uważa, że wyrok wykonał. - Pani Chomirska została przywrócona do pracy - mówi. - Pomiędzy nami istnieje konflikt, a to wyklucza, by dalej była tu zatrudniona.

Przykrości spotkały też związkowców, którzy towarzyszyli Chomirskiej w dziale kadr. Musieli spowiadać się dyrektorowi, dlaczego na kilkanaście minut opuścili miejsce pracy. Odpowiedzieli pisemną skargą do przewodniczącej Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność” ZUS, Ewy Bieleckiej. Wymieniają szereg innych przejawów dręczenia pracowników, a wśród nich i taki: "Wprowadzane są liczne zakazy, jak np. zakaz kontaktu pracowników pomiędzy sobą. To powoduje, że panuje ogólny strach i zniechęcenie”.

- ZUS nie może być obozem przymusu, ale miejscem, do którego chodzi się z przyjemnością i zapałem do pracy. W Lublinie brakuje elementarnych zasad współpracy - komentuje Bielecka. - Odkąd wrócił dyrektor Panasiuk, ewidentnie łamane są prawa związkowców. Może to zemsta za to, że poinformowaliśmy centralę ZUS o nieprawidłowościach, jakie tu były (których efektem było aresztowanie jednej z pracownic - przyp. red ).

Bielecka zażądała od dyr. Panasiuka zaprzestania szykan. Poinformowała o tym prezesa ZUS w Warszawie. - Jeśli nic się nie zmieni, będziemy zmuszeni skierować sprawę do prokuratury i podjąć inne przewidziane prawem działania - mówi.

Wczoraj dyrektor Panasiuk zaprosił nas na rozmowę z przedstawicielami związków działających w lubelskim ZUS. Działacze związków branżowych przekonywali, że współpraca z dyrektorem układa się im dobrze.
- A my nie mamy swobody działania - została przy swoim przedstawicielka "Solidarności”.

POWRÓT DYREKTORA

Andrzej Panasiuk był dyrektorem do 31 sierpnia tego roku. Później jego miejsce zajęła Anna Bielińska. Pod koniec listopada 13 z 16 dyrektorów terenowych oddziałów ZUS zostało odwołanych, w tym Bielińska. Nowy prezes ZUS, Sylwester Rypiński, bez organizowania konkursu przywrócił na stanowisko Panasiuka.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zusneger
elżbieta
Gość
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zusneger
zusneger (8 listopada 2011 o 21:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1217793897' post='40514']
Jeszcze tylko tydzień będę pracownikiem ZUS. Złożyłam wypowiedzenie, nie wytrzymałam po pół roku pracy mobbingu mojej pani kierownik .Schudłam 9 kilogramów i nabawiłam sie nerwicy żołądka. Rozwiązując umowę podałam Pani Dyrektor Oddziału powód mojego odejścia. i co i nic ja odchodzę moja przełożona zostaje , szukają następnej naiwnej na moje miejsce.Ludzie nie dajcie się poniżać i traktować jak ludzi drugiej kategorii. Ja już mam to za sobą , pomogła mi rodzina , gdyby nie oni dalej bym tkwiła w tym obłędzie. I myślę tak samo jako ktoś kto pisał wcześniej takich ludzi jak moja pani kierownik i im podobnych powinno się izolować od normalnego społeczeństwa i wyrzucać od tych izolatek klucze. Trzymajcie się ludzie nie zazdroszczę Wam . Życzę dużo zdrowia i siły wewnętrznej żeby przetrwać wśród stada wilków
[/quote]
Rozwiń
elżbieta
elżbieta (13 marca 2011 o 12:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pracuję w tym zakładzie 18 lat i potwierdzam ze jest bardzo źle.Kierownictwo zakładu czuje się jak na prywatnym własnym podwórku. Robią co im się podoba nie stosują zadnych przepisów Kodeksu Pracy,Regulaminu Pracy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla Pracowników ZUS,Kodeksu Postepowania Pracowników.
To tylko puste słowa zapisane na kartkach papieru. Pracownik,który chce pracować i wymaga od swoich przełożonych przepisów prawa jest skazany na wcześniejsze odejście z pracy.Kierownictwo nie ponosi żadnych konsekwencji za błenie wydane polecenia i decyzje.Zawsze jest winny pracownik i to on ponosi konsekwencje. Sprawy zamiatane są pod dywan a pracownik prześladowany.Taka jest rzeczywistość w ZUS.
Rozwiń
Gość
Gość (26 lipca 2009 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niezależne Forum Pracowników ZUS - [url="http://zusowcy.tk"]http://zusowcy.tk[/url]
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2008 o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeszcze tylko tydzień będę pracownikiem ZUS. Złożyłam wypowiedzenie, nie wytrzymałam po pół roku pracy mobbingu mojej pani kierownik .Schudłam 9 kilogramów i nabawiłam sie nerwicy żołądka. Rozwiązując umowę podałam Pani Dyrektor Oddziału powód mojego odejścia. i co i nic ja odchodzę moja przełożona zostaje , szukają następnej naiwnej na moje miejsce.Ludzie nie dajcie się poniżać i traktować jak ludzi drugiej kategorii. Ja już mam to za sobą , pomogła mi rodzina , gdyby nie oni dalej bym tkwiła w tym obłędzie. I myślę tak samo jako ktoś kto pisał wcześniej takich ludzi jak moja pani kierownik i im podobnych powinno się izolować od normalnego społeczeństwa i wyrzucać od tych izolatek klucze. Trzymajcie się ludzie nie zazdroszczę Wam . Życzę dużo zdrowia i siły wewnętrznej żeby przetrwać wśród stada wilków
Rozwiń
Donek
Donek (25 lutego 2008 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mycha napisał:
Jestem pracownikiem ZUS i to z dużym stażem-dlaczego mnie taka sytuacja w waszym ZUS nie dziwi.Jak się okazuje w naszej instytucji bez względu na region -dzieje się tak samo źle. Pozdrowienia.

Dopiero teraz pracownicy ZUSu widzą że jest zle,a gdzie byli do dziś,klkierkę uprawiali i aby tylko innega zap...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!