czwartek, 8 grudnia 2016 r.

Lublin

Wakacyjna szkoła

Dodano: 21 lipca 2002, 16:47

Do Lublina przyjechali Europejczycy i Amerykanie. Są też Filipińczycy, Japończycy, Chińczycy i Koreańczycy. Mówią, że polski jest trudnym językiem, a Lublin bardzo ładnym miastem.

- Każdego roku zgłasza się około 200 chętnych osób - mówi Cezary Ruta, dyrektor Szkoły Języka i Kultury Polskiej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. - To nie tylko studenci, ale też biznesmeni, dyplomaci i duchowni. Wśród chętnych najwięcej jest Amerykanów, Niemców, Brytyjczyków i Włochów. Ostatnio przyjeżdża coraz więcej obywateli z krajów Unii Europejskiej.
Kurs umożliwia opanowanie języka polskiego w stopniu pozwalającym na podjęcie studiów lub pracy w Polsce. W małych grupach studenci ćwiczą zdolność rozumienia polskich tekstów i doskonalą umiejętność mówienia i pisania. Mogą słuchać wykładów znawców polskiej sztuki, historii i zagadnień społecznych. Oprócz samej nauki uczestników kursu czeka też sporo atrakcji. Są wycieczki do Kazimierza Dolnego oraz obóz językowy w Zakopanem. Rok akademicki kończy się tradycyjnie wycieczką po wschodnich terenach przygranicznych. Niektórzy traktują przyjazd do Polski jako uzupełnienie swoich zawodowych umiejętności. - Studiuję polonistykę na Uniwersytecie Karola w Pradze - mówi Eliąka Suchelova z Czech, jedna z kursantek. - Przyjechałam do Polski, żeby nauczyć się jeszcze lepiej języka polskiego. Mamy bardzo dużo zajęć, więc nie miałam jeszcze czasu na zwiedzanie Lublina. Widziałam tylko Stare Miasto i bardzo mi się tam podobało. Tomasz Kolasa
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO