wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Walentynki. Co kupują zakochani w Lublinie?

Dodano: 14 lutego 2015, 07:30

Na prezenty i świętowanie dnia zakochanych Polacy mogą wydać nawet 1,5 mld zł. Fiskus tylko z tytułu podatku VAT zarobi ok. 170 mln zł.

14 lutego dostaję tradycyjnie bukiet kwiatów - mówi Katarzyna Kucharzyk z Lublina. - Ale z moim partnerem obchodzimy święto zakochanych 14 każdego miesiąca. Obdarowujemy się wtedy drobnymi prezentami, kupujemy np. płytę z ulubioną muzyką, bilet do kina lub teatru, bieliznę lub dbamy o miłą atmosferę przygotowując np. kolację ze świecami i winem.

Polacy polubili święto zakochanych. Nie obchodzą go hucznie, raczej kameralnie, ale rosną ich walentynkowe budżety. To okazja dla handlowców, którzy po okresie styczniowego spowolnienia liczą na wzrost liczby klientów. Nie ma więc co liczyć na promocyjne ceny najpopularniejszych w to święto kwiatów, słodyczy i perfum.

- Z okazji walentynek najlepiej sprzedają się perfumy. Kupują je zarówno mężczyźni, jak i kobiety - mówi Monika Krudowska, kierownik lubelskiej drogerii Sephora w Lublinie. - Klienci kupują też zestawy kosmetyków do kąpieli i makijażu - dodaje.

Przede wszystkim jednak wzrasta zainteresowanie kwiatami. - Króluje czerwony kolor. Młodzi mężczyźni najchętniej kupują klasyczne czerwone róże, starsi panowie preferują czerwone goździki - mówi Agnieszka Prokop, właścicielka kwiaciarni "Zielony Zakątek” w Lublinie.

Kwiaciarnie sprzedaje zarówno pojedyncze kwiaty, np. z walentynkowym dodatkiem w postaci serduszka lub ust, jak i okazałe bukiety z bogatą dekoracją. - Ciekawym pomysłem, z którym się spotykamy coraz częściej jest też odtworzenie ślubnego bukietu - dodaje pani Agnieszka.

Powodzenie mają też słodycze. Nasze muffinki cieszą się ogromnym zainteresowaniem, tego dnia sprzedajemy ich setki - zapewnia Katarzyna Wójcik, właścicielka lubelskiej muffiniarni Katie's Cupcake. - Największą popularnością cieszą się babeczki z misiami i serduszkami. Dobrze sprzedają się również te z ozdobami z cukrowych kwiatów.

- O ile na początku lat 90. walentynki uznawało 30 proc. Polaków, to obecnie jest ich dwa razy więcej - podaje agencja informacyjna Newseria Biznes.

Według agencji, Polki oczekują od panów przede wszystkim kwiatów, biżuterii, kosmetyków i perfum, w następnej kolejności wskazują na książki czy płyty. Panowie przede wszystkim chcieliby otrzymywać akcesoria elektroniczne lub gadżety samochodowe.

Ile wydamy?

Z badania SW Research wynika, że 38,4 proc. kobiet oraz 41,6 proc. mężczyzn zamierza wydać na walentynki od 51 do 100 zł. Z kolei 15,8 proc. kobiet oraz 21,5 proc. mężczyzn chce wydać więcej, a niemal co czwarta badana osoba, choć planuje obchodzić to święto, chce wydać mniej niż 50 zł.
Źródło: Newseria
Czytaj więcej o: Lublin sklepy zakupy walentynki
mougli
Gość
anna-maria
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mougli
mougli (15 lutego 2015 o 14:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

moj kuzyn z warszawy zamówił internet w netii a swojej dziewczynie dał 200złotych do wykorzystania na wyjątkowy prezent który dostał od netii gratis. ten to ma pomysły :)

Rozwiń
Gość
Gość (14 lutego 2015 o 11:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

w tym roku nie wydam ani grosza na walentynki. prezent uszyłem sam

Rozwiń
anna-maria
anna-maria (14 lutego 2015 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"– Z okazji walentynek najlepiej sprzedają się perfumy.

Kupują je zarówno mężczyźni, jak i kobiety ..."

Flakonik z odpowiednim logo, za kilkaset PLN (koszt produkcji to ułamek ceny), reklamowany przez celebrytę.

Ale poczucie "odrobiny luksusu" jest.  ;)

Rozwiń
łysy z Brazzers
łysy z Brazzers (14 lutego 2015 o 08:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

aaaahahahahahahahahahaha nakupujecie kwiatów dupereli chuj wie czego a potem i tak was w chuja zrobią hahahahahahahahahha

Rozwiń
Harry
Harry (14 lutego 2015 o 08:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Miłość między kobietą a mężczyzną nie istnieje! zawsze chodzi tylko o jedno! Kochać to można swoje dzieci,ale nie żonę.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!