poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ważą się losy Centrum Spotkania Kultur

Dodano: 12 listopada 2010, 16:24
Autor: (jsz)

– W tej chwili nie ma mowy o zrywaniu umowy z architektem. Tak władze województwa komentują spór wokół budowy Centrum Spotkania Kultur. Gdyby projekt CSK został odrzucony, realizacja inwestycji oddaliłaby się w bliżej nieokreśloną przyszłość. Decyzja może zapaść we wtorek.

Koncepcję rewitalizacji dzisiejszego Teatru w Budowie przygotowała lubelska pracownia Bolesława Stelmacha. Obejmuje ona zarówno teatr, jak i połączony z nim gmach Filharmonii Lubelskiej. Spór toczy się właśnie o filharmonię i pieniądze, jakie trzeba wydać na jej przebudowę. Urząd oszacował, że wystarczy 30 mln zł. Taką sumę zarezerwowano, podpisując umowę z architektem.

Według Stelmacha, koszty będą kilkukrotnie wyższe. Nieprecyzyjne zapisy umowy dają pole do różnych interpretacji. Samorządowcy uważają, że architekt powinien zmieścić się w budżecie i zaprojektować budynek, który spełni surowe normy bezpieczeństwa. Bolesław Stelmach przekonuje, że spełnienie tych wymagań będzie kosztować ok. 100 mln zł.

Pod długich negocjacjach przedstawił trzy wersje projektu. Koszty najdroższego oszacowano na 117 mln zł. Za realizację najtańszego urząd musiałby zapłacić 95 mln zł. Nad propozycjami architekta debatowali członkowie zarządu województwa i urzędowi specjaliści. Padła propozycja, by zerwać umowę ze Stelmachem, jeśli do końca listopada nie przedstawi on zadowalającego projektu CSK.

– Taki głos pojawił się w dyskusji, ale w żadnym wypadku nie jest to nasze stanowisko – mówi Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa. – Nie podjęto jeszcze żadnych decyzji, bo przedstawione projekty to bardzo skomplikowana materia. We wtorek wracamy do dyskusji. Nie wiem, czy zapadną wówczas jakieś rozstrzygnięcia i jakie jest ryzyko zerwania umowy.

Samorządowcy chcą zweryfikować koszty, przedstawione przez architekta.

– Najtańszy projekt wcale nie musi kosztować 95 mln zł. – dodaje Sobczak. – Dlatego pytamy specjalistów, jakie mogą być realne nakłady. Przykład to droga nr 835. Projekt mówił o 100 mln zł, a po przetargu skończyło się na 49 mln zł.

Jeśli urząd zerwie umowę z architektem, sprawa trafi do sądu. To oznacza spore opóźnienie w realizacji inwestycji. Nie wiadomo, kto i kiedy mógłby się zabrać za przygotowanie nowego projektu. CSK powinno być gotowe w 2013 roku. W przeciwnym razie ryzykujemy utratę unijnych środków na ten cel.

Centrum to również jeden z flagowych projektów, przedstawionych w konkursie o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Sędziowie uwierzyli w obietnice lubelskiej delegacji. Finał konkursu w połowie przyszłego roku. Wtedy miasto będzie musiało udowodnić, że zbuduje CSK.
Czytaj więcej o:
myślący
haryski
Torcik
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

myślący
myślący (13 listopada 2010 o 22:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
:lol:Daliście sie nabrać na kolejna cuchnaca kiełbasę wyborczą? Takie numery to przechodzą tylko w Lublinie. Teraz do władzy też rwie sie klika Popapranych nieudaczników.Plany wyborcze już przechodzą do szuflad. W tym mieście panuje zasada aby wybrali to kolejne 4lata mamy z głowy możemy nie robić nic.
Rozwiń
haryski
haryski (13 listopada 2010 o 15:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak nieudolnych panow jak Sobczak ,Zuk Palikot oraz cwanych w obiecanki Stelmach projektant jeszcze Lublin przez 40 lat nie Posiadal Ta trojka niszczy Budzet miasta oraz regionu -preczz NIEUDACZNIKAMI .Lublinie obudzcie sie nie Klakierom .
Rozwiń
Torcik
Torcik (13 listopada 2010 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
40 świeczek na dmuchanie za 4 lata z okazji kolejnej rocznicy budowy "teatru w budowie" już mamy przygotowane.
15 świeczek na dmuchanie za 4 lata z okazji kolejnej rocznicy budowy "lotniska w budowie" już mamy przygotowane.
8 świeczek na dmuchanie za 4 lata z okazji kolejnej rocznicy budowy "obwodnicy" już mamy przygotowane.

Te wszystkie świeczki mogą zdmuchnąć za jednym razem i już za tydzień i jeden dzień wyborcy. No to CO - dmuchamy???
Rozwiń
Cancer
Cancer (13 listopada 2010 o 12:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Koncepcja CSK p. Stelmacha (ponoć mniej atrakcyjna) została wybrana ponieważ projekt budowy miał powstać najszybciej. Wyszło jak zawsze. Może lepiej po prostu wynająć "specjalistę" który rozebrał odlewnię Ursusa i on sprawę załatwi z pewnością.
Rozwiń
kika
kika (13 listopada 2010 o 12:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Stary przekręt przetargowy na który chyba tylko lubelscy urzędnicy mogli dać się nabrać. Stary numer polega na tym, że podaję się najniższą cenę i wygrywa przetarg a potem się aneksuję umowę na większą kwotę z różnych przyczyn. Zastanawiam się nad kultem Pana Stelmacha w Lublinie, na szczęście już się on kończy. Zapytałem znajomych z branży w kraju o tego Architekta to pojawiały się uśmeszki na twarzy i machanie ręką że to przerost ambicji nas możliwościami co wybuduję to gniot.... Park Technologiczny - bunkier bez wentylacji i możliwości otwierania okien, gdyby przyjechała na kontrolę ppoż jakaś komisja spoza lubelszczyzny to zamknęli by to raz dwa. Zapraszam latem to zobaczycie jak się profesjonalnie robi przeciągi w celach wentylacyjnych.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!