niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

WC za milion złotych na Starym Mieście w Lublinie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 listopada 2011, 17:23
Autor: Dominik Smaga

W nowym szalecie (powstanie w nasypie w pobliżu tej bramy) będzie w sumie 15 kabin, w tym 2 dostępne
W nowym szalecie (powstanie w nasypie w pobliżu tej bramy) będzie w sumie 15 kabin, w tym 2 dostępne

Prawie milion złotych rezerwują władze Lublina na budowę… szaletu na Starym Mieście. Zdumieni internauci pytają, czy toaleta będzie ze złota. Władze miasta bronią toalety: jest drogo, bo budowa w tym miejscu będzie trudna, inne miejsce odpada, a toaleta jest potrzebna.

– Oj, jest potrzebna – przyznaje Zygmunt Nasalski, dyrektor Muzeum Lubelskiego na Zamku. Widok turystów, którzy wysiedli z autokaru na pl. Zamkowym i przestępując z nogi na nogę zaczynają zwiedzanie muzeum od wizyty w toalecie nie jest mu obcy.

– My tę sytuację obserwujemy codziennie. Często zachodzą do nas też osoby indywidualne prosząc o wskazanie toalety. Oczywiście nikomu nie odmawiamy, bo mamy świadomość, że na Starym Mieście brakuje publicznych toalet.

Ten brak miał być uzupełniony już dawno. Urzędowe namysły i przymiarki trwały osiem lat. Aż w końcu w projekcie budżetu miasta na 2012 r. znalazły się pieniądze na taki przybytek. I to okrągłe 980 tys. złotych.

– To na pewno nie jest pomyłka? Jakim cudem toaleta ma kosztować milion, ze złota będzie? Nie ma ważniejszych potrzeb? – pisze do nas internautka Ania.

– Mam nadzieję, że szalet będzie kosztować mniej – odpowiada Krzysztof Żuk, prezydent miasta. Ale podkreśla, że szalet na Starym Mieście jest bezwzględnie potrzebny, a zarezerwowana suma jest tak duża, bo i zakres prac będzie spory.

– Żadnych ekstrawagancji nie będzie – zapewnia Stanisław Kalinowski, zastępca prezydenta miasta.

Skąd zatem takie koszty?

– Szalet będzie zlokalizowany w nasypie, którym biegnie ul. Zamkowa od Bramy Grodzkiej do Zamku. Nasyp będzie trzeba częściowo rozebrać, a później go odtworzyć – opowiada Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Inwestycji i Remontów w Urzędzie Miasta.

– Grunt jest niestabilny i trzeba będzie wbić w ziemię dwadzieścia 20-metrowych betonowych pali, do tego konieczne będzie przełożenie istniejących instalacji i budowa nowych. To kosztuje.

Czy szaletu nie dałoby się zbudować w bardziej sprzyjającym miejscu? – Na Starym Mieście to niemożliwe, nie zgodziłby się konserwator zabytków – stwierdza Dziuba.

– Nie opiniowaliśmy innych lokalizacji – mówi tymczasem Dariusz Kopciowski z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. Ale potwierdza, że wolnostojąca toaleta w innym miejscu nie zyskałaby akceptacji. – Ani na wzgórzu staromiejskim, ani na błoniach pod Zamkiem, które powinny być wolne od zabudowy.

Tanio nie jest

Nowoczesna toaleta publiczna, dostępna dla niepełnosprawnych, ustawiona w Świdniku kosztowała 135 tys. zł. Z kolei dwie samoobsługowe toalety w Kraśniku (razem z kosztami podłączenia) kosztowały tamtejszy samorząd 200 tys. zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gada
andy
z dupy
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gada
gada (17 listopada 2011 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MUSI być droga. Jak to mawiamy w PO , by Rycho zarobił i Mirowi i Grzechowi się odwdzięczył
Rozwiń
andy
andy (17 listopada 2011 o 16:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a zreszta, ten zabytkowy most? [to co prowadzi do zamku] tez jest w złym stanie i moze sie zawalic, zreszta juz porecz schodow jest w polowie rozebrana, za te pieniadze czesc tego ,,mostu'' bedzie odnowiona
Rozwiń
z dupy
z dupy (17 listopada 2011 o 14:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie jest droga dlatego że ma być wysokiej klasy tylko dlatego że miasto chcę wbijać w ziemie 20-metrowe pale betonowe, czyli na jakieś 6 pięter wgłąb. Ot, skromny fundamencik.
Rozwiń
madry wybor
madry wybor (17 listopada 2011 o 14:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i bardzo dobrze ze jest droga, bo tanie to zazwyczaj dziadostwo
Rozwiń
z dupy
z dupy (17 listopada 2011 o 14:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Budowa publicznej toalety w wynajętym lokalu (vide powyższe wypowiedzi) jest świetnym pomysłem. Bez problemu znajdzie się na starym mieście wolny lokal z wejściem od ulicy, taka toaleta nie będzie razić jak toi-toi. Do tego schludny metalowy szyldzik. 1 mln zł to całkowity absurd. Inwestor prywatny wynajmuje zamiast budować/kupować jeśli po 10-15 latach odzyskałby pieniądze. Jeśli pieniądze odzyska w dłuższym czasie nie podejmuje się inwestycji. Wynajęcie lokalu nawet za kwotę około 3500zł netto/mc byłoby całkowicie uzasadnione. Prywatny właściciel kamienicy bardzo chętnie wynajmie lokal miastu, bo będzie miał zapewnionego długoterminowego sumiennego płatnika.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!