czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wiadukt na Grygowej w złym stanie. Pojedziemy w jedną stronę

Dodano: 14 czerwca 2012, 17:51
Autor: Dominik Smaga

Wiadukt kolej budowała 7 lat (inwestycja zakończyła się w 1985 r.). Później od kolei przejęło go mia
Wiadukt kolej budowała 7 lat (inwestycja zakończyła się w 1985 r.). Później od kolei przejęło go mia

Albo ograniczenie wjazdu na wiadukt, albo katastrofa. Taki wybór dali eksperci oceniający stan największego w mieście wiaduktu w ciągu ul. Grygowej. Okazuje się, że trzeba zbudować nowy.

Od 1 lipca wiaduktem przejedziemy tylko w jednym kierunku: od strony Mełgiewskiej do al. Witosa. W drugim trzeba będzie jechać przez ul. Rataja i Chemiczną. A do Mełgiewskiej przez al. Witosa i Grafa albo Hutniczą i Gospodarczą.

Konstrukcja jest pod stałym nadzorem inżynierów z Politechniki Rzeszowskiej. Już ponad dwa lata temu stwierdzili, że pękły trzy wsporniki wiaduktu. Wtedy ograniczono tonaż wjeżdżających tam ciężarówek. Zakaz wjazdu dostały wszystkie pojazdy o masie całkowitej powyżej 15 ton.
– Będziemy musieli na bieżąco sprawdzać, ilu pasażerów jeździ autobusami. Niestety, nie ma z tym żartów, bo wiadukt może ulec katastrofie budowlanej – mówił wówczas Marek Czarnocki z Zarządu Transportu Miejskiego. Był grudzień 2009 r. Od tamtej pory, poza doraźnymi zabezpieczeniami, na wiadukcie nie prowadzono żadnych większych prac.

Teraz okazało się, że stan konstrukcji pogorszył się na tyle, że miasto postanowiło wprowadzić tu ruch jednokierunkowy. Obiekt budowano 7 lat, inwestycja zakończyła się w 1985 r. – Wybudowała go kolej w okresie, gdy brakowało materiałów, a technologie były nie najlepsze. Później przejęło go miasto. Od nowości nie był remontowany – przyznaje Krzysztof Kieliszek z Urzędu Miasta.

Co dokładnie dzieje się z wiaduktem? Ratusz odmawia ujawnienia materiałów, które ma Zarząd Dróg i Mostów. – To jego wewnętrzny dokument – stwierdza Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta.

Dopiero niedawno Ratusz zarezerwował drobną kwotę na doraźne zabezpieczenia. – Niedługo podeprzemy zagrożone wsporniki. Zaczynamy też dokładną analizę co do zakresu przebudowy wiaduktu – mówi Kieliszek. – Będziemy w tej sprawie rozmawiać też z koleją, której torowiska biegną pod naszym obiektem.

Koszt przebudowy, a w zasadzie odbudowy szacowany jest na 60–80 mln zł. – Tymczasem za 40 milionów możemy postawić obok nowy wiadukt – mówi Krzysztof Żuk, prezydent miasta. Ratusz pytał już kolejarzy, czy zrezygnują z kilku nieużywanych, blokujących miejsce bocznic. Wtedy można by wznieść krótszy i tańszy wiadukt. – Jego wykonanie trwałoby półtora roku – mówi Żuk. Po budowie nowego wiaduktu można by spokojnie rozbierać i odtwarzać stary. W efekcie, byłyby dwa obiekty, osobny dla każdej z dwóch jezdni dwupasmowej ul. Grygowej.
Czytaj więcej o:
Ratajka
henryk
ja
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ratajka
Ratajka (26 listopada 2012 o 17:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I do dnia dzisiejszego nic się nie zmieniło! Zaraz minie pół roku od czasu kiedy narysowano żółte paski, postawiono znaki i tyle, jeżdżę tamtędy codziennie do pracy, pracuję na Rataja (z widokiem na wiadukt ) i jakoś nie widziałam żadnej ekipy któraby się tam chociaż zakręciła i udawała, że coś robi. Chyba miasto czeka, aż wiadukt się wreszcie zawali.
Rozwiń
henryk
henryk (27 czerwca 2012 o 23:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prezydencie ,radni jeżeli jest zagrożenie na wiadukcie należy działać.pytam na co czekacie aż coś przykrego się wydarzy
Rozwiń
ja
ja (27 czerwca 2012 o 23:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zamknąć most dla ciężarówek chyba wystarczy.
Rozwiń
gość
gość (15 czerwca 2012 o 18:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co z tego że jest zakaz wjazdu dla samochodów ciężarowych jak jeżdżą tamtędy codziennie.

Nie od dzisiaj się mówi że wiadukt jest w fatalnym stanie, ale pewnie musi się stać coś złego zeby ktoś w końcu zainteresował się remontem. Bezpieczniej już byłoby całkiem zamknąć go dla ruchu.
Rozwiń
COOLejaż
COOLejaż (15 czerwca 2012 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a po jakiego wuja tam most potrzebny?! Zburzyć most i zrobić mega-przejazd kolejowy! ja lubię stać przed przejazdem kolejowym,gdy pociąg jedzie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!