środa, 7 grudnia 2016 r.

Lublin

Więcej kasy bez kasy chorych?

Dodano: 26 września 2002, 21:03

Jedni sądzą, że ten kto będzie w bliższej komitywie z ministrem zdrowia dostanie więcej. Inni, że nastanie sprawiedliwość i biedna Lubelszczyzna będzie miała tyle samo pieniędzy na leczenie co bogaty Śląsk.

Jak dalece centralistyczny okaże się system funduszowy, który zastąpi kasy chorych okaże się po Nowym Roku. Na ile wiarygodne są zapowiedzi ministra Łapińskiego, że oddziały funduszu dostaną sporą autonomię – nie wiadomo, bo nie są jeszcze określone ich kompetencje. Statut dla funduszu jest dopiero opracowywany. – Wkrótce będzie gotowy – mówi Renata Furman, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia.
Na razie wiadomo tylko tyle, że oddziały będą dostawać pieniądze z centrali w Warszawie oraz, że będą negocjować kontrakty z przychodniami i szpitalami. Zdania lubelskich parlamentarzystów odnośnie centralnego sterowania są podzielone. – Centralizacja w dobie wolnego rynku jest nieuzasadniona – uważa Teresa Liszcz, senator Blok-Senat 2001.
– Dotychczasowy podział pieniędzy był niesprawiedliwy – ocenia Tadeusz Polański, poseł PSL, członek sejmowej Komisji Zdrowia. – Dlaczego na pacjentów naszego regionu ma przypadać mniej pieniędzy niż na Śląsku? Jeżeli nowa propozycja będzie służyła lepszej i równiejszej opiece, będę za nią głosował.
– Zadecydują dobre układy z Łapińskim. Pierwsze jaskółki już mamy. Nowe rady kas chorych odwołały skłóconych z nim dyrektorów – sądzi jeden z pracowników lubelskiej kasy chorych.
Ryszard Sekrecki, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Lublinie zakłada, że przy uczciwym podziale funduszy oraz wzięciu pod uwagę biedy naszego regionu może być lepiej. – Mam też nadzieję, że fundusz ujednolici finanse w kraju, że za ten sam zabieg nie będzie się płacić szpitalom różnie, w zależności od regionu – dodaje.
Kasy chorych mają zniknąć po Nowym Roku. Gdy wejdzie fundusz, dla pacjenta teoretycznie nic się zmieni. Będzie miał prawo wyboru lekarza rodzinnego, specjalisty, szpitala. Teoretycznie, bo jak w praktyce wyglądać będzie funkcjonowanie służby zdrowia po Nowym Roku trudno zapewniać. Parlamentarzyści ostrzegają, że może być spory bałagan. Na uchwalenie ustawy przez Sejm oraz przygotowanie do niej rozporządzeń wykonawczych zostało bardzo mało czasu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO