środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Więcej meleksów na cmentarzu na Majdanku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 marca 2015, 17:45
Autor: Dominik Smaga

Miasto kupuje nowe meleksy do przewozu osób po cmentarzu na Majdanku. Przy głównych alejkach powstaną przystanki, z których będzie można zabrać się pod bramę. Dzięki temu osoby mające problemy z poruszaniem się nie będą skazane na dwukilometrowy spacer.

Dwa kilometry to droga od cmentarnej bramy do najbardziej odległych kwater i z powrotem. To dokładnie taki sam dystans, który trzeba pokonać, by dojść od Bramy Krakowskiej do Ogrodu Saskiego i wrócić na Stare Miasto. Dla młodego człowieka to tylko zdrowy spacer, zwłaszcza przy ładnej pogodzie. Ale dla osoby starszej, osłabionej lub mającej problem z chodzeniem, to prawdziwa udręka, a nierzadko wręcz niewykonalne zadanie. A to właśnie starsze osoby najczęściej widać na cmentarzach z kwiatami, zniczami, czy pastą do nagrobków.

Stare meleksy są już zbyt wyeksploatowane, by nadążyć za potrzebami. - Czas działania ich baterii jest bardzo znikomy - przyznaje Grzegorz Siemiński, prezes Lubelskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, miejskiej spółki opiekującej się cmentarzem na Majdanku.

Miasto postanowiło kupić dwa nowe meleksy. - Postaramy się, żeby jeździły już przed latem - zapowiada Katarzyna Chałabis z Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta. - W tej chwili jesteśmy na etapie rozeznania rynku i ustalania pewnych wymagań technicznych.

Kolejna dobra wiadomość jest taka, że nowe pojazdy, które zostaną przekazane spółce w użytkowanie, będą bardziej pojemne. - W tej chwili są dwa elektryczne pojazdy czteroosobowe. Nowe będą ośmioosobowe z uwagi na to, że teren cmentarza jest bardzo rozległy, zapotrzebowanie na takie przejazdy jest duże i zdarzało się, że ludzie musieli czekać w kolejce - dodaje Chałabis.

Poprawić ma się również sam system przewozu pasażerów na terenie cmentarza. Do tej pory łatwiej było dostać się sprzed bramy do odległych sektorów. Gorzej było z powrotem. Teraz - jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie - przy głównych alejkach cmentarza wyznaczone zostaną przystanki, na których będzie można poczekać będąc pewnym, że za określony czas zjawi się tu meleks.

Używane do tej pory pojazdy nie trafią na złom. - Będą wykorzystywane w okresie większego zapotrzebowania na kursy - deklaruje Siemiński. Na co dzień w użyciu mają być nowe pojazdy.
  Edytuj ten wpis
Gość
MIETEK
Łukasz
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 marca 2015 o 07:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
RACJA MIETEK ,MIASTO NAPEWNO DUŻO TRACI UTRZYMUJĄC STRAŻ MIEJSKĄ


(tak zapytam;KTO,KIEDY I W JAKIM CELU POWOŁAŁ TO ZGRUPOWANIE nikomu nieużyteczne).
Rozwiń
MIETEK
MIETEK (26 marca 2015 o 07:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
meleksy OK, ale po co utrzymywać STRASZAKÓW MIEJSKICH;zamiast tych nieudaczników zainstalować więcej kamer,PANIE ŻUK POMYŚL, PAN NAD TYM
Rozwiń
Łukasz
Łukasz (25 marca 2015 o 18:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Brawo Żuk! Brawo Wspólny Lublin! Brawo Siemiński! O to właśnie chodzi - by ułatwiać życie mieszkańcom!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!