wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wielka dziura w budżecie Lublina. Będzie problem

Dodano: 26 kwietnia 2012, 21:33
Autor: Dominik Smaga

Krzysztof Żuk (archiwum)
Krzysztof Żuk (archiwum)

20 mln złotych zabraknie w budżecie Lublina – przyznaje prezydent miasta. Wszystko przez to, że do miasta trafi mniej funduszy z budżetu centralnego. Magistrat musi teraz zdecydować, jak ograniczyć wydatki. Niewykluczone, że cięcia dotkną także inwestycji drogowych.

– Po tym, jak zatwierdzony został układ wykonawczy budżetu państwa wiemy już, że dostaniemy o 20 mln zł za mało – informuje Krzysztof Żuk, prezydent miasta. – Mamy już zawiadomienie o zmniejszeniu wpływów z podatku PIT o ok. 14,5 mln złotych – przyznaje Irena Szumlak, skarbnik Lublina.

Do tej kwoty prezydent dolicza uszczuplenie przekazywanej przez państwo subwencji mającej pokryć koszty funkcjonowania szkół i innych placówek oświatowych.

Co dalej w tej sytuacji? Ratusz będzie miał mniej pieniędzy na wydatki. – Na wydatkach bieżących nie mamy już jak oszczędzać – przyznaje prezydent. A mowa tu m.in. o kosztach funkcjonowania szkół i innych miejskich jednostek, utrzymaniu dróg, oczyszczaniu miasta, czy też wypłacie zasiłków. Na te cele miasto nie może też zaciągnąć kredytów.

Dlatego właśnie o taką kwotę miasto będzie musiało zmniejszyć swoje plany inwestycji.

- Korekty będą dotyczyły dużych zadań, takich jak stadion, czy droga dojazdowa do węzła obwodnicy w Dąbrowicy. Drobnym inwestycjom nic nie zagraża – mówi prezydent.

Nie wiadomo jeszcze, które inwestycje dotkną ograniczenia. Jest szansa, że przed cięciami w drogowych planach magistratu uchronią nas… opóźnienia w budowie nowego stadionu przy ul. Krochmalnej. Jego projekt jeszcze nie powstał, bo urzędnicy poprosili architektów, by zwiększyli powierzchnię komercyjną, która mogłaby zarabiać na utrzymanie obiektu. Przez to budowa nie zacznie się w zakładanym terminie, a to oznacza, że w tym roku na ten cel nie uda się wydać całej zaplanowanej w tegorocznym budżecie kwoty 36 mln zł. Wystarczy mniej pieniędzy, resztę będzie można rozparcelować na inne zadania.

Magistrat rozważa też rozwiązanie polegające na tym, że część prac, które miały być sfinansowane w całości z tegorocznego budżetu zostanie przeniesionych na tryb wieloletni: roboty zaczynają się w tym roku, kończą w przyszłym, a koszt rozkłada się na dwa lata.
Czytaj więcej o:
kasownik
Ja Widz
kasia
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kasownik
kasownik (27 kwietnia 2012 o 14:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie trzeba bylo wydawac miliona na glupie gps system niby ktory mial pomoc drogowcom jak bedzie padal snieg ,ale jakis znajomek lub rodzina dostala kontrakt z ratusza, to jest ok.
Polsko wake up!
Rozwiń
Ja Widz
Ja Widz (27 kwietnia 2012 o 14:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zbrakło 15 baniek z PIT, tyle ludzi uciekło? Stolica wschodniej biedy Lublin rosnie w siłę.
Rozwiń
kasia
kasia (27 kwietnia 2012 o 13:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hmmm, gdzieś już tego niusa czytałam
http://nowytydzien.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=3660:zabraknie-milion%C3%B3w-na-inwestycje&Itemid=43
Rozwiń
questi
questi (27 kwietnia 2012 o 13:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najpierw ustala się budżet a później stwierdza ile będzie pieniędzy...! Gratulacje!
Rozwiń
antyŻUK
antyŻUK (27 kwietnia 2012 o 13:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Bel Fer' timestamp='1335522723' post='625729']
Poprawiam błąd z poprzedniego wpisu. Powinno być:
Komuś się kiedyś ubzdurało "stadion" (czyli wywalenie w błoto 300 mln zł dla rozwydrzonej hołoty) i później POwtarzał głu POty. Dobrze, że teraz się wycofuje z głupiego POmysłu.
Jeśli ktoś chce stadionu w Lublinie - niech buduje za swoje pieniądze (nie ma ani drużyny, ani potrzeb).
Lepiej wydać kasę na 3-4 nowe baseny przy szkołach, bądź wybudować miejskie w tych dzielnicach, gdzie ich nie ma.
[/quote]

To se napraw shift-a bo ci się tnie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!