sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wielki egzorcysta na topie

Dodano: 19 stycznia 2007, 18:30

Najwybitniejszy piewca wsi polskiej od czasów Reymonta

"Wieszać każdy może"Andrzeja Pilipiuka, książka wydana w Lublinie z lubelskim bohaterem może zostać bestsellerem roku 2006. W plebiscycie "Asy EMPiKu" powieść o wiejskim egzorcyście z Wojsławic pod Chełmem jest już na trzecim miejscu.
Plebiscyt organizowany przez Empik odbywa się od ośmiu lat. Zwycięzców typują klienci, głosowanie odbywa się za pomocą zakupu konkretnej książki. Ponieważ w salonach Empiku kupuje około 1,5 mln osób miesięcznie, nominowane do tytułu Asa książki uznawane są za bestsellery. Na dzień dzisiejszy powieść Pilipiuka zajmuje w kategorii "Fantastyka" trzecie miejsce. Jak by tego było mało, tytuł ten znalazł się w doborowym towarzystwie - konkuruje z "Eragonem" Christophera Paoliniego oraz "Lux Perpetua" Andrzeja Sapkowskiego.

"Wieszać każdy może" to książka wydana przez lubelskie wydawnictwo "Fabryka słów", które ma na koncie już dwanaście książek Pilipiuka, niezależnego historyka i poszukiwacza meteorytów, nazywanego "najwybitniejszym piewcą wsi polskiej od czasów Reymonta". Pilipiuk, który ma rodzinę w Wojsławicach - zrobił furorę książką "Kroniki Jakuba Wędrowcza" opisującą niezwykłe przygody egzorcysty i bimbrownika w Wojsławic. Potem były kolejno: "Czarownik Iwanowa", "Weźmiesz czarno kure...", "Zagadka Kuby Rozpruwacza" - też poświęcone Wędrowyczowi.
- Warto było czekać na nowy tom powieści o Wędrowyczu. Jakub walczący z unią, zmagający się z siłami niebieskimi, Wladem Palownikiem czy próbujący zaradzić klątwie egipskiego boga Amenhotepa, po którego stronie stają Lenin oraz Dzierzyński, to naprawdę jest to - przekonuje krytyk, Romuald Pawlak.

- Bohater Pilipiuka nie jest supermanem, nie jest nadczłowiekiem, nie ratuje ludzkości w imię wyższych celów. W walonkach, kufajce, czapce uszance - a mimo to stał się bardzo charakterystycznym bohaterem polskiej fantastyki - mówi Jolanta Chwałczyk z wydawnictwa "Fabryka słów”. - Czytam książki Pilipiuka po dwa razy. Bawi mnie bohater, jego zawadiackość, luz i optymizm. To zupełnie nowy wymiar polskiej fantastyki - dodaje Paweł, jeden z lubelskich fanów prozy Pilipiuka.
Pilipiuk, który od lat sprzedaje się jak ciepłe bułeczki, debiutował w Lublinie, wydaje tylko w Lublinie, ale mieszka w Krakowie. Ze swoimi zaprzysięgłymi fanami spotka się w czwartek, 25 stycznia o godz. 11 w Chełmskiej Bibliotece Publicznej.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!