piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Wielkie sprzątanie po studenckich zabawach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 maja 2007, 16:56

Dobra wiadomość dla mieszkańców Lublina: studenci już nie hałasują! Dla niektórych lublinian dwa tygodnie imprez były prawdziwym koszmarem.

Choć, zdaniem policji i organizatorów, przeżyliśmy najspokojniejsze Juwenalia od lat.

- Było tak głośno, że zastanawiałam się nad przeprowadzką do rodziny na wieś - mówi pani Teresa z ul. Sowińskiego. Pod jej oknem, w okolicach Chatki Żaka, studenci bawili się w poprzedni weekend. W ubiegły - największe koncerty odbyły na miasteczku Politechniki Lubelskiej. - Ale muzykę było słychać nawet na Czubach - narzeka pan Mariusz z ul. Herbowej. - I to w środku nocy. Szczególnie fajerwerkowa kanonada o godzinie 1 - to był kiepski pomysł.

Studenci są jednak zadowoleni. - Udało nam się połączyć siły, zrobić wspólny korowód i tak ustalić terminy, by największe imprezy ze sobą nie konkurowały - tłumaczy Justyna Stępniak, szefowa samorządu UMCS. - Na sześciu wielkich koncertach łącznie bawiło się ponad 100 tys. ludzi. - Każdy na pewno znalazł coś dla siebie - podkreśla Grzegorz Maj, szef samorządu Akademii Rolniczej.

A mieszkańcy, którzy nie bawili się na imprezach, wykazali się sporą cierpliwością. - W sprawie nocnego hałasu dzwoniło co najwyżej po kilka osób - wyjaśnia sierż. Witold Laskowski z lubelskiej policji. - Może dlatego, że całe tegoroczne Dni Kultury Studenckiej przebiegały bardzo spokojnie. Doszło jedynie do kilku ekscesów.

- Straty także są niewielkie: kilka pomazanych znaków drogowych - mówi Joanna Kapica z biura prasowego Urzędu Miasta. - Lekko zniszczony samochód nadzoru ruchu i dwa skradzione kasowniki - dodaje Stanisław Wojnarowicz, rzecznik MPK.
Najwięcej roboty mają teraz służby porządkowe. - Studenci zostawili mnóstwo śmieci. I to nie tylko w okolicach uczelni, ale w całym mieście - tłumaczy Krzysztof Rymer z Kom-Eko. - Jutro po śmieciach nie powinno być już śladu.

Imprezy ledwo dobiegły końca, a studenci już myślą o przyszłym roku. Wiadomo, że koncerty nie będą już organizowane pod Chatką Żaka. - Szukamy innego miejsca, bo wszystkich nie przeniesiemy na Felin - mówi Stępniak. - Ale tam zrobimy jeszcze większy koncert, niż tegoroczne disco polo - podkreśla Maj. - To za rok. A teraz przed nami sesja egzaminacyjna.



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!