środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Wielu chętnych, by oddać ciało nauce

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 kwietnia 2009, 19:24

Codziennie na Uniwersytet Medyczny w Lublinie dzwonią ludzie, którzy chcieliby oddać uczelni swoje ciało po śmierci. Dzięki nim przyszli lekarze będą mogli lepiej poznawać anatomię człowieka.

- Mamy już 55 podpisanych, poświadczonych notarialnie aktów donacji - mówi Zofia Prus z sekretariatu Katedry i Zakładu Anatomii Prawidłowej Człowieka UM. - I ciągle przybywa chętnych.

Uczelnia zainaugurowała program świadomej donacji w styczniu tego roku. Wtedy uroczyście pochowano ciało 66-letniej kobiety, która w 1992 roku podarowała swoje ciało ówczesnej Akademii Medycznej.

- Przyszedł do nas list z Białej Podlaskiej. Pani Marianna, 67-letnia, przewlekle chora kobieta również chce oddać swoje ciało po śmierci. Jak napisała - w podziękowaniu za opiekę i pomoc, jaka ofiarowywali jej lekarze przez całe życie. Myślę, że właśnie takie powody kierują tymi ludźmi - mówił wtedy Ryszard Maciejewski, prorektor ds. nauki UM.

Od tamtej pory na uniwersytet zgłaszają się kolejni chętni do przekazania swojego ciała.

- Ludzie dzwoniąc do nas, mówią, że już od dawna myśleli o tym kroku, ale nie wiedzieli gdzie mają się zgłosić - mówi Prus. - Pytali w przychodniach, u lekarzy. Mamy zgłoszenia z całej Polski, z Krakowa, Radomia, Ełku czy Dąbrowy Górniczej. Ostatnio również z Kielc.

Uczelnia zastanawia się, aby w szczególny sposób uhonorować osoby, które podpisały karty donacji. Prawdopodobnie zdecyduje się na specjalny medal.

- Mimo że zgłoszeń jest sporo, jednak i tak odczuwamy brak ciał. Mamy jednak nadzieję, że wkrótce skończą się kolejki do sal na zajęcia - mówią naukowcy. - Zwłaszcza że zajęcia z anatomii są jednymi z najważniejszych.

Kto zgłasza się do programu? - Nie ma reguły, choć przeważają osoby starsze, to pojawiają się też młodzi - opowiada Prus. - Np. zadzwoniła kobieta z rocznika 70 i zgłosiła się do programu. Co nią kierowało? - Nie pytam. To sprawa indywidualna każdego.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kol
kandydatka na donatorkę
joł_czekerap_bboj_ziom
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kol
kol (6 stycznia 2012 o 19:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A placa cos za to?
Rozwiń
kandydatka na donatorkę
kandydatka na donatorkę (17 kwietnia 2009 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
.....Jak się zgłosić?
Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej www.umlub.pl. Wystarczy wypełnić wniosek, powiadomić bliskie osoby i poświadczyć go notarialnie.......
Otóż nie ma żadnej informacji na ten temat.Redaktora tego artykułu proszę o wiarygodny link
Rozwiń
joł_czekerap_bboj_ziom
joł_czekerap_bboj_ziom (17 kwietnia 2009 o 11:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no nie wierze ze dali wypowiadac sie tej babie z sekretariatu od profesora... toz ona jest bez pojecia , wzieliby do wypowiedzi Pana Profesora Burdana przykladowo , facet zna sie na rzeczy i z pewnoscia lepiej by to wygladało w oczach ludzi ktorzy czytaja ten artykuł, a nie nie ja , łazi po tej katedrze jak nimfa , traktuje studentów jak scierwo... jeszcze w fartuchutu stoi... hahahahaha, Pani Doktor K. ... widzi to Pani i nie grzmi ?
Wypowiadam sie bo sam jestem studentem z lekarskiego , ale juz przeszedlem anatomie takze mialem do czynienia z mega super hiper duper Pania z sekretariatu ^^
...ona...w fartuchu xD xD
Rozwiń
rmb
rmb (17 kwietnia 2009 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ile płacą za ciało? I czy z góry a nie dopiero po śmierci. Może sam bym się zgłosił...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!