niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Wiemy, co się będzie działo w serialu "Wszystko przed nami” (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 września 2012, 19:52
Autor: Edyta Zając

 (Wojciech Nieśpiałowski)
(Wojciech Nieśpiałowski)

Jeszcze w tym miesiącu zaczyna się emisja nowego serialu TVP "Wszystko przed nami”, który jest kręcony w Lublinie. Dowiadujemy się, że Lublin to piękne, słoneczne miasto, w którym dobrze się żyje i mieszka.

Miasto fotografowane z lotu ptaka (zdjęcia w dzień i nocne) i na zbliżeniach wygląda bardzo atrakcyjnie. Większość scen powstała na Starym Mieście. Jest też plac Litewski i Krakowskie Przedmieście. Więcej można zobaczyć z okien taksówki, którą jadą bohaterowie.



Ale początkowe odcinki są kręcone również w Mediolanie, gdzie grupka polskich przyjaciół ułożyła sobie życie po wyjeździe z Polski. Liczyli tam na łatwiejsze życie, jednak przekonują się, że od problemów nie uciekną.

W głównych rolach producenci obsadzili młodych aktorów, którzy jeszcze nie są znani i rozpoznawani. Występują też gwiazdy takie jak Radosław Pazura, Katarzyna Figura oraz Mariusz Bonaszewski znany z serialu "M jak miłość”, oraz włoscy aktorzy.



Pierwszy odcinek

Poznajemy bohaterów. W grupie przyjaciół jest m.in. Stefan – budowlaniec. Jego wypowiedzi są proste, a on sam nikogo nie udaje i nie ma większych ambicji.

Wojtek to młody barman unikający kobiet. Poznajemy też jego rodziców, którzy ponad 10 lat walczyli o zabytkową ro-dzinną kamienicę w Lublinie. Kamienica omal nie zostaje sprzedana i przerobiona na luksusowy hotel, jednak państwu Szczepańskim w końcu udaje się odzyskać dom. Teraz ich celem jest ściągnięcie syna do Polski. Ten jednak ma inne plany, chce wyjechać do Nowego Jorku.



W serialu pojawia się też młode małżeństwo. Leszek zaczyna nielegalną pracę w kasynie, do której został zmuszony przez szefa pod groźbą utraty legalnej pracy. Mężczyzna ma wiele wątpliwości, co do dodatkowego zajęcia i z tęsknotą wspomina czasy z Polski, jednak żona sprowadza go na ziemię porównując zarobki i standard życia.

Czy Leszek będzie miał kłopoty z powodu nielegalnej pracy? Z tą wątpliwością widz zostaje po pierwszym odcinku.



Drugi odcinek

Dramatyczne wydarzenia czekają Wojtka i Agatę. Agata, była modelka, jest żoną włoskiego biznesmena. Ma pieniądze, duży dom, lecz nie jest szczęśliwa z mężem egoistą. Po wielokrotnych nieporozumieniach kobieta zostaje wyrzucona przez niego z domu. Tymczasem Paweł, młody adwokat od dawna adorujący Agatę liczy, że ma w końcu ma szansę na zdobycie serca koleżanki.



U Wojtka w sypialni natomiast doszło do przestępstwa. Ktoś brutalnie pobił i zgwałcił Francesscę - żonę właściciela lokalu, w którym pracuje Wojtek. Fransessca długo uwodziła Wojtka, jednak ten konsekwentnie odrzucał jej zaloty. Teraz Wojtek Staje się głównym podejrzanym, pomimo że to on uratował życie kobiecie.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Roland
Gość
Lubelak
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Roland
Roland (10 września 2012 o 09:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I tak wszyscy wiedzą, że będzie to samo działo co w serialu "Wszystko za nami"
Rozwiń
Gość
Gość (8 września 2012 o 17:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ŻENADA znowu wywalanie kasy w błoto a będa to tylko oglądać babcie w moherowych beretach.Paranoja.
Rozwiń
Lubelak
Lubelak (8 września 2012 o 11:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://www.youtube.com/watch?v=b2knd-oz9xo"]http://www.youtube.com/watch?v=b2knd-oz9xo[/url]
Rozwiń
TomaszP
TomaszP (7 września 2012 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejna kupa na długie zimowe wieczory. Zatwardzenie murowane.
Rozwiń
abc
abc (7 września 2012 o 21:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiemy, co się będzie działo w serialu „Wszystko przed nami”


phiii... równie szybko opuści antenę i ramówkę co na nią wskoczył [:
Kolejne polskie badziewie, nikomu do niczego w sumie niepotrzebne,
kolejne wydawanie pieniędzy na jakieś marne, nudne i mętne story...

Zalew też pokarzą?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!