czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wikana i Zakłady Tytoniowe: Wnioski o upadłość są już w sądzie

Dodano: 30 maja 2014, 09:30

Wierzyciele domagają się ogłoszenia upadłości firmy deweloperskiej Wikana oraz Zakładów Tytoniowych w Lublinie. Wnioski są już w sądzie

O ogłoszenie upadłości likwidacyjnej Wikana SA stara się jeden z jej wierzycieli. Wniosek wpłynął do sądu we wtorek. Wynika z niego, że deweloper w zamian za wykonanie robót zobowiązał się przekazać wykonawcy mieszkanie. Lokal o powierzchni ponad 72 mkw miał być przekazany do końca listopada ub. roku. Ówczesny zarząd spółki podpisał w tej sprawie akt notarialny, ale mieszkania wierzyciel do tej pory nie otrzymał.

- Na mieszkanie czekamy od grudnia ub. roku, już raz składaliśmy wniosek o upadłość Wikany, ale wycofaliśmy go na prośbę tej firmy. Obiecali załatwienie sprawy. Wciąż nie mamy mieszkania - mówi właściciel firmy, która wystąpiła z wnioskiem. Nie chce podać nazwiska ani nazwy firmy.

- Sprawa dotyczy działań poprzedniego zarządu - wyjaśnia Sławomir Horbaczewski, który z końcem stycznia objął fotel prezesa Wikany. - Były przejściowe kłopoty z przygotowaniem lokalu, ale wezwaliśmy już wierzyciela do kancelarii notarialnej, w celu przeniesienia własności.

Akt ma być podpisany dzisiaj po południu. Nie wiadomo, czy to zakończy sprawę. We wniosku wierzyciel domaga się również sankcji wobec obecnego prezesa Wikany. - Chodzi o pozbawienie prawa do pełnienia funkcji w zarządzie spółek oraz do zasiadania w radach nadzorczych na okres 10 lat - wyjaśnia sędzia Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.

Powód? Z nieoficjalnych informacji wynika, że chodzi o konflikt między wierzycielem a władzami firmy. Wikana uważa to żądanie za nadużycie. Nie jest wykluczone, że złoży w tej sprawie doniesienie do prokuratury.

Kłopoty mają też Zakłady Tytoniowe w Lublinie. Wniosek, złożony przez jednego z wierzycieli, również dotyczy upadłości likwidacyjnej. W środę zapadły w tej sprawie pierwsze decyzje. - Wyznaczono nadzorcę sądowego, celem zabezpieczenia majątku spółki - mówi sędzia Ozimek. - Ma go zinwentaryzować i zapobiec wyprzedaży w czasie trwania postępowania sądowego.

W tym roku ZTL już raz były w podbramkowej sytuacji. Zarząd firmy wnioskował o ogłoszenie tzw. upadłości układowej. Ale na początku kwietnia zarząd ZTL wycofał wniosek.

Wierzycielowi, który domaga się upadłości zakładów, ZTL winne są 1,38 mln zł. Do tego należy doliczyć 30 tys. zł odszkodowania. Władze zakładu odmówiły komentarza w tej sprawie.

Z poślizgiem

Wniosek o upadłość to tylko jeden z problemów Wikany. Firma spóźnia się z realizacją dawno rozpoczętych inwestycji. Jeden z przykładów to blok Sky House, u zbiegu ul. Jana Pawła II i Granitowej w Lublinie.

Mieszkania miały być gotowe do odbioru w połowie ub. roku. Z ostatnich zapowiedzi firmy wynika, że mają być oddane we wrześniu. W trudnej sytuacji są również klienci firmy, którzy kupili cztery kąty w Osiedlu Marina.

Dwa pierwsze budynki Wikana oddała z ponad rocznym opóźnieniem. W listopadzie ub. roku deweloper ruszył z budową trzeciego bloku. Prace idą w żółwim tempie. Firma zapowiada, że w lipcu ruszą pełną parą. W sierpniu

Wikana zamierza wznowić swoją inwestycję w Janowie Lubelskim. Za dwa tygodnie ma rozpocząć nowy projekt w Krośnie. Spółka inwestuje również w Rzeszowie i Piasecznie.
Karn
Gość
Barbara Ubryk
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Karn
Karn (7 sierpnia 2014 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A czy ktoś zauważył, że wniosek w sprawie Wikany został już oddalony? I że to wielki szum o nic?

W dodatku Wikana dostała ostatnio niemały zastrzyk pieniędzy - 6 mln do kapitału. I warto wiedzieć, że jej akcjami interesują się wiodące fundusze.

Ale w lubelskich gazetach o tym, że coś się dobrze układa, to jakoś niechętnie się pisze... A szkoda :)

Rozwiń
Gość
Gość (2 czerwca 2014 o 09:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Łatwo nazywać kogoś "cwaniaczkiem" i oskarżać o "okradanie", ale warto sie zastanowic, zanim takie rzeczy sie napisze, zastanowic sie, czy ma sie jakies argumenty, czy tylko rzuca się nieuzasadnione, pieniackie oszczerstwa.

Rozwiń
Barbara Ubryk
Barbara Ubryk (30 maja 2014 o 21:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak to jest w ogóle możliwe żeby taki nieucziwy podmiot prawny jak ta WIKANA aż tak długo działał całkiem bezkarnie okradając swoich naiwnych jak dzieci klientów?No trzeba chyba było być w zamroczeniu pomrocznością jasną żeby tym cwaniaczkom ofiarować swoje ciężko zarobione pieniądze których teraz nie sposób będzie w ogóle odzyskać.

Rozwiń
po szkodzie
po szkodzie (30 maja 2014 o 20:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

z jednej strony szkoda że upadają a z drugiej to lepiej że już nie będą naciągać swoich kontrahentów . Takie nieuczciwe podmioty trzeba z rynku eliminować .im szybciej tym lepiej dla wszystkich 

Rozwiń
adolf
adolf (30 maja 2014 o 19:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wikana, siedzi na bazie dawnego LPBO przy ul. Cisowej;

LPBO pod rzadami Artura Dymickiego oraz Pawla Cieslinskiego pokazala

szczyta bezszczelnego chamstwa i kunszt arcyzlodziejstwa.

Teraz Ci bandyci ktorzy skrzywdzili mnostwo ludzi, nie placili, za faktury,

pograzyli i doprowadzili do bankrutctwa wiele malych firm,

siedza w zarzadzie wikany....szkoda rozwijac ten temat....

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!