poniedziałek, 25 września 2017 r.

Lublin

Windą po kasę

Dodano: 7 listopada 2001, 14:17
Autor: Ewa Stępień

To już prawdziwa czarna seria. Kolejna instytucja ma zastrzeżenia do działalności LRKCh za czasów jej poprzedniego szefostwa. Okazuje się, że kasa wydała pieniądze nie w tym roku, w którym powinna. Naruszyła zasady zamówień publicznych. Zainstalowała też w swoim chełmskim oddziale drogą windę – chociaż filia mieści się na drugim piętrze.

Urząd Kontroli Skarbowej skontrolował w III kwartale br. lubelską kasę chorych. Sprawdził, jak wykorzystała pieniądze z budżetu państwa na swoją działalność w latach 1999–2000. Wtedy na jej czele stała Krystyna Radecka. – Naruszono dyscyplinę finansów publicznych – stwierdzili kontrolerzy.
Kasa chorych jak gdyby zapomniała, że pieniądze publiczne trzeba wydatkować według ściśle określonych przez rząd reguł. Na przykład 3 mln zł wydała nie w tym roku budżetowym, w którym powinna. Zamiast w 1999 r., zrobiła to w 2000 r. Chodzi o 1,6 mln zł na remonty, 783 tys. zł na profilaktykę stomatologiczną, 112 tys. zł na zapobieganie próchnicy i 603 tys. zł na zwalczanie kalectwa. Nie byłoby problemu, gdyby zgłosiła rządowi, że potrzebuje więcej czasu na wykorzystanie pieniędzy.
A co kasa zrobiła z 380 tys. zł, które dostała na modernizację swoich budynków? Zainstalowała windę w chełmskiej filii, która mieści się na drugim piętrze czteropiętrowej kamienicy. Przy okazji zrobiła prezent tamtejszemu SP ZOZ, do którego budynek należy. Dostała też 45 mln zł pożyczki z budżetu państwa na wypłatę trzynastek za 1998 rok – ale tylko tym szpitalom, które jeszcze nie usamodzielniły się, czyli należały do tzw. budżetówki. Tymczasem pieniądze dostały i budżetowe, i niebudżetowe (8,4 mln zł). Za niezgodne z ustawą o zamówieniach publicznych kontrolerzy uznali trzy zamówienia, jakich dokonała na zakup sprzętu i wyposażenia.

O naruszeniu dyscypliny finansów publicznych UKS zawiadomił Mirosławę Boryczka, rzecznika dyscypliny finansów publicznych przy Kancelarii Premiera. – Wniosłam do komisji orzekającej w sprawach o naruszenie dyscypliny finansów publicznych wniosek o ukaranie, obejmujący część spraw ujętych w zawiadomieniu – mówi. – Przewodniczący komisji wszczął w tej sprawie postępowanie.
Jakich spraw dotyczy wniosek o ukaranie, rzecznik nie powiedziała, zasłaniając się tajemnicą skarbową. Dodała, że o ewentualnych karach wobec osób odpowiedzialnych będzie można mówić wtedy, kiedy zapadnie prawomocne orzeczenie. Wiadomo jednak, że konsekwencji jakie może ponieść winowajca jest kilka – upomnienie, nagana, kara pieniężna czy zakaz zajmowania stanowisk publicznych.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!