sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Takich kolejek do badań wykrywających wirusa HIV jeszcze nie było

Potrzeba było skandalu z Kameruńczykiem, który zaraził wirusem HIV osiemnaście młodych Polek, aby ludzie poszli się badać. Lubelski punkt anonimowych i darmowych testów na HIV przeżywa oblężenie. W Warszawie kolejki do badań są tak duże, że ustawiają się na ulicy.

Zwykle w punkcie diagnostyki HIV jest pusto. - A teraz nie jesteśmy w stanie przyjąć wszystkich od razu, chętni muszą przychodzić ponownie - mówi Andrzej Pierzchała, kierownik punktu konsultacyjno-diagnostycznego przy ul. Pielęgniarek w Lublinie. - Przy okazji wyrządzonego zła, Kameruńczyk zrobił dużo dobrego, bo rozkręcił profilaktykę. Tylko w styczniu zgłosiło się więcej osób niż w ciągu całego listopada.
Większość to ludzie między 20 a 35 rokiem życia. Kobiety i mężczyźni heteroseksualni, nie biorący narkotyków. - Połowa notowanych zakażeń zdarza się właśnie wśród osób heteroseksualnych - dodaje Pierzchała.

Punkt diagnostyki HIV czynny jest we wtorki i czwartki od 16 do 17.30. Jego pracownicy apelują, aby przychodzić o 16, ponieważ później można się już nie dostać. Jednego dnia może być zbadanych kilka osób. Najpierw trzeba porozmawiać z lekarzem, który pyta o powód badań. Potem pielęgniarka pobiera krew z żyły. Aby wynik był wiarygodny, od kontaktu seksualnego musi minąć co najmniej 3 miesiące.

Alicja Rękas z Oddziału Oświaty Zdrowotnej Promocji Zdrowia w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie podaje, że od lat 90-tych wykryto na Lubelszczyźnie 304 przypadki zakażeń. Nosicieli jest jednak o wiele więcej, ale nie wiadomo ilu. - Rocznie w naszym regionie przybywa od kilku do kilkunastu wykrytych zakażonych, w kraju 600 - dodaje. - Mieszkańcy Lubelszczyzny muszą się mieć na baczności. Za wschodnią granicą obserwuje się epidemię zakażeń HIV. O ryzykowne zachowania nietrudno.



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!