poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Właściciel giełdy w Elizówce zbuduje halę targową przy ul. Ruskiej?

Dodano: 7 maja 2015, 17:08
Autor: Dominik Smaga

Nad powołaniem nowej spółki, która zbuduje halę targową przy Ruskiej jeszcze w maju mogą głosować miejscy radni. Wyłożeniem pieniędzy na taki obiekt zainteresowany jest właściciel giełdy w Elizówce, który gotów jest sfinansować ją w całości

Do tej pory mowa była o następującym scenariuszu wydarzeń: miasto wchodzi do nowej spółki z kupcami handlującymi na targowisku Bazar oraz w hali Nova. Samorząd nie wnosi do spółki pieniędzy, ale teren pod budowę hali (zajęty obecnie przez targ warzywny przy Ruskiej). A wzniesienie samej hali finansują kupcy. Przenosząc się do nowej hali zwalniają grunty wzdłuż al. Tysiąclecia, które miasto sprzedaje nowym inwestorom.

– Na najbliższą sesję Rady Miasta chcielibyśmy skierować projekt uchwały dotyczącej powołania spółki celowej, która by miała zrealizować tę halę targową, a być może również zielony rynek – informuje Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. – Zastanawiamy się jeszcze nad przyciągnięciem akcjonariuszy, którzy zagwarantowaliby finansowanie tej inwestycji, a jednocześnie stanowili zabezpieczenie dla kupców.

Tym samym w scenariuszu może pojawić się nowy bohater. Inwestorem z zasobnym portfelem miałaby być spółka prowadząca giełdę w Elizówce. – Nie ukrywam, że rozmawiam dzisiaj z jej zarządem – przyznaje prezydent. – Chodzi o to, jakie jest ich stanowisko w zakresie zaangażowania inwestycyjnego.

– Jesteśmy gotowi wyjść kupcom naprzeciw i przeprowadzić tę inwestycję. Część z nich i tak zaopatruje się u nas – mówi Ryszard Nowak, prezes Lubelskiego Rynku Hurtowego SA. Właśnie ta spółka prowadzi giełdę w Elizówce. – Na Zachodzie jest tak, że rynki hurtowe mają w miastach swoje rynki detaliczne – wyjaśnia.

Nowak w rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim” stwierdza jednak, że od scenariusza, w którym giełda wraz z kupcami wchodzi do nowej spółki wolałby taki, w którym miasto staje się akcjonariuszem Lubelskiego Rynku Hurtowego przekazując mu grunt pod halę. Pytany przez nas przyznaje, że pierwsze rozwiązanie też jest jak najbardziej możliwe.

– Musimy przeanalizować oczekiwania wszystkich stron co do akcjonariatu, jak też możliwości kapitałowe. Zależy mi, żeby każdy przedsiębiorca, który prowadzi tu działalność miał gwarancję kontynuowania jej albo w hali, albo na tzw. zielonym rynku, ale przy pełnej dostępności czynszowej, żeby nie było tu dyskryminacji – zapewnia prezydent. – Pamiętajmy również, że mamy spółkę Podwale, która ma możliwości przejęcia części przedsiębiorców. Możliwych rozwiązań jest dużo. Myślę, że scenariusz położymy na stole już za tydzień, by móc rozpocząć konstrukcję spółki i podjąć pierwsze decyzje z tym związane.

Projektu hali na razie nie ma, jest tylko jej koncepcja (ilustracja). Przy pomyślnym przebiegu wydarzeń kompletna dokumentacja obiektu może powstać jeszcze w tym roku, zaś w przyszłym ruszyłaby budowa.

Czytaj więcej o: Lublin Ruska targ
Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 maja 2015 o 14:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyli skończy się tanie kupowanie na Ruskiej..wybudują piękną halę, ceny podniosą dwu lub trzykrotnie i tyle z tego wyjdzie.
Rozwiń
Gość
Gość (8 maja 2015 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież syna Prezesa Nowaka zatrudnił Prezydent Żuk. Kolesiostwo z PO
Rozwiń
Gość
Gość (8 maja 2015 o 06:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ćwierkał jaskółki czyli po owocach ich poznacie. Każdemu zainteresowanemu polecam wizytę w KRS i zapoznanie się z wynikami finansowymi spółek, które powstały z inicjatywy lub pod "egidą" obecnego prezydenta naszego miasta. Wypadałoby zaproponować to szczególnie kandydatowi na akcjonariusza ale on ma już roztoczona taką wizję jak kiedyś ci, którzy teraz maja ujemny kapitał własny...
Rozwiń
Gość
Gość (7 maja 2015 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bzdury bzdury bzdury
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!