piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Woda lała się wiadrami

Dodano: 21 kwietnia 2003, 20:34

Stałam akurat z kolegami, kiedy jakiś szaleniec wyrzucił z siódmego albo ósmego piętra wieżowca plastikowe wiadro z wodą - mówi młoda dziewczyna, która o mały włos nie stałaby się ofiarą bezmyślnego wybryku. - Wiadro rozbiło się kilka metrów ode mnie.

To obrazek z ul. Zakopiańskiej w Lublinie. Do podobnych ekscesów doszło także na ul. Żołnierskiej, Chęcińskiego i Szpinalskiego. Z okien wieżowca poleciały woreczki z wodą. Bezmyślni "dowcipnisie” nie zważali na przechodzące małe dzieci. Na ul. Szwedzkiej w Zamościu jeden z mieszkańców powiadomił policję, że grupa wyrostków kompletnie zalała mu samochód.
Wczoraj do policji i Straży Miejskiej od rana dzwonili zirytowani mieszkańcy, którzy padli ofiarą chuliganów oblewających przechodniów wiadrami wodą. W Lublinie nie pomogły wspólne patrole strażników i policjantów. Na Tatarach ofiarą "dowcipnisiów” stał się jeden z lubelskich strażników miejskich. Sprawca został zatrzymany. Odpowie przed sądem grodzkim.
A jak było na drogach? Od piątku na Lubelszczyźnie w wypadkach drogowych zginęły 3 osoby. W piątek wieczorem na trasie Łuszczów-Józefów kierujący motocyklem 18-latek najechał na tył przyczepy ciągnika. Mężczyzna zmarł po przewiezieniu do szpitala. Pasażer motocykla, 31-letni mężczyzna, przebywa w szpitalu.
W sobotę w Spławach, gm. Kraśnik, pod kołami osobowego vokswagena zginął rowerzysta. Tego samego dnia w Dęblinie na ul. Stawskiej doszło do czołowego zderzenia volvo i opla astry. Zginął kierowca volvo. Czterech pasażerów opla trafiło do szpitala.
Do wczoraj do godz. 16 na drogach Lubelszczyzny doszło do 16 wypadków. 27 osób zostało rannych. Dla porównania z ubiegłym rokiem, tegoroczna Wielkanoc była spokojna na drogach. - Wtedy mieliśmy dwa razy tyle wypadków, 40 osób było rannych i zginęło 7 osób - ocenia kom. Arkadiusz Delekta z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Lublinie. - Myślę, że kierujący wzięli sobie do serca nasze apele o rozważną jazdę. Wpływ na to miała także z pewnością duża ilość policjantów na drogach.
- Mieliśmy stosunkowo mało zgłoszeń - mówi kom. Barbara Wróblewska z zespołu prasowego KWP w Lublinie. - W poniedziałek na bieżąco interweniowaliśmy w przypadkach polewania wodą przechodniów. Tego było najwięcej.
Strażacy w pierwszy dzień świąt 51 razy wyjeżdżali do palących się traw. - Bywały gorsze dni - opowiedział dyżurny. - W tym roku było w miarę spokojnie. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!