wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Woj. lubelskie: Coraz mniej małżeństw i dzieci

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 sierpnia 2011, 18:59

Ubywa nas. Statystycznie, każdego roku z mapy regionu znika małe miasteczko. I coraz rzadziej decydu
Ubywa nas. Statystycznie, każdego roku z mapy regionu znika małe miasteczko. I coraz rzadziej decydu

W naszym województwie rodzi się coraz mniej dzieci. Jeśli decydujemy się na potomstwo, to zwykle tuż przed 30-tką. Jeszcze gorzej jest z zawieraniem małżeństw. Zwłaszcza w miastach.

>> Nowa wersja portalu DziennikWschodni.pl - przetestuj i wyślij opinię

Taki obraz regionu kreślą statystycy, którzy podsumowali ubiegły rok w naszym województwie. Okazało się, że w tym czasie liczba mieszkańców spadła o 5,3 tys. Z prognoz wynika, że taka tendencja utrzyma się co najmniej do 2035 roku.

Z badań wynika, że w naszym regionie systematycznie maleje liczba dzieci i młodzieży. Równocześnie wzrasta liczba osób starszych. Według statystyków, podstawowe przyczyny to obserwowany od początków lat 90-tych spadek dzietności kobiet, wydłużenie się przeciętnego trwania życia, oraz trendy demograficzne.

– Jeśli dziś mamy wyż, to za 25 lat będzie kolejny – mówi Mariusz Gwozda, socjolog z UMCS. – To jednak nie wszystko. Zmiany na rynku pracy wymusiły zmianę stylu życia i hierarchii wartości. Rodzina nadal jest w niej wysoko, ale realia nie nadążają za naszymi wyobrażeniami.

Według naukowców, młodym rodzicom nie sprzyja również polityka państwa.

– Chodzi o sytuację prawną i podatkową – dodaje Gwozda. – Polityka parorodzinna to tylko listek figowy, którym zasłaniają się kolejne rządy.

W ubiegłym roku w naszym regionie na świat przyszło ponad 22 tys. dzieci. To o 1,4 proc. mniej, niż rok wcześniej. Najwięcej pracy miały położne z powiatów łukowskiego, łęczyńskiego i bialskiego. Najmniej dzieci urodziło się w powiecie krasnostawskim i janowskim.

– Na mniejszą liczbę urodzeń wpływa też klimat w sferze kultury – dodaje Gwozda. – Zgodnie z tym, co przekazuje nam reklama, im więcej dzieci, tym mniejsze szanse na realizację własnych marzeń. To przeszkoda w byciu szczęśliwym.

Statystycy zauważyli, że coraz więcej dzieci przychodzi na świat w związkach pozamałżeńskich. Jest ich już blisko 14 proc. i liczba ta ciągle rośnie.

Potwierdzają to dane o liczbie zawartych małżeństw. Było ich ponad 13 tys., czyli o blisko 9 proc. mniej, niż w 2009 roku. O takim wyniku zadecydowali przede wszystkim mieszkańcy miast. Na wsi, pobieramy się częściej i zwykle przed ołtarzem.

Jednocześnie z rok decyzję o małżeństwie podejmujemy coraz później. W ubiegłym roku przeciętna panna młoda miała 25 lat, a pan młody 27. Jeszcze na początku ubiegłej dekady byli o dwa lata młodsi.

– Licząc tegorocznych małżonków, już teraz mamy o ok. 100 ślubów mniej, niż przed rokiem – mówi Elżbieta Chabros, zastępca kierownika USC w Lublinie. – Średni wiek małżonków nieco wzrósł. Obecnie wynosi ok. 30-tki, choć zdarzają się również pary po 70-tce. W sobotę mamy w planie 18 ślubów. Sporo, ale to normalne o tej porze roku. Każdej soboty, od czerwca do października odbywa się 15–20 ceremonii.

KOŁO LUBLINA I W BIAŁEJ

Symboliczny przyrost liczby mieszkańców zanotowano tylko w powiecie lubelskim (o 1,0 proc.) i Białej Podlaskiej (o 0,2 proc.). Na przeciwnym biegunie są powiaty: hrubieszowski, krasnostawski i rycki. Ich populacja kurczy się najszybciej. Taka sytuacja utrzymuje się od ponad 10 lat.

MIASTA KOBIET

Nieco ponad połowa mieszkańców regionu to kobiety. W miastach na 100 mężczyzn przypada aż 112 kobiet. Znacznie mniejsze dysproporcje występują na wsi.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wałęsa też elektryczek
elektryk
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wałęsa też elektryczek
wałęsa też elektryczek (28 sierpnia 2011 o 10:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
elektryku w pierwszej chwili skojarzyłam że chcesz się brać za robienie dzieci
Rozwiń
elektryk
elektryk (27 sierpnia 2011 o 14:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1314437026' post='520235']
zapomnialem dopisac, ponad 2 tys do reki za miech.
[/quote]
Biorę tę robotę, proszę o adres firmy.
Rozwiń
Gość
Gość (27 sierpnia 2011 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zapomnialem dopisac, ponad 2 tys do reki za miech.
Rozwiń
Gość
Gość (27 sierpnia 2011 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co potrafi maz? pytam powaznie bo potrzebuje do pracy - elektryków. ze dwoch.
Rozwiń
Lubelanka
Lubelanka (27 sierpnia 2011 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
U nas dochód to 1700 na rękę, na dwie osoby, bo mąż aktualnie bezrobotny. Jesteśmy co prawda rok po ślubie, ale dziecka jeszcze nie mamy - bo nas nie stać. Jak tak dalej pójdzie, to w ogóle nie doczekamy się potomstwa, bo on ma 34 lata a ja 31.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!