niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Wojciech Smarzowski nakręci w skansenie film "Wołyń". Plan prawie gotowy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 września 2014, 20:30

Niemal gotowy jest plan zdjęciowy do filmu "Wołyń. Scenografia stawiana jest od dwóch miesięcy w lubelskim skansenie. Wojciech Smarzowski nakręci tu większość zdjęć do swojej najnowszej produkcji

"Wołyń” ma być epicką opowieścią o wydarzeniach na wschodnich kresach Rzeczpospolitej w okresie II wojny światowej. Scenariusz autorstwa Smarzowskiego powstał na podstawie zbioru opowiadań "Nienawiść” Stanisława Skrokowskiego. Akcja zaczyna się wiosną 1939, a kończy latem 1945 roku. Szczególny nacisk położony będzie na opis wydarzeń z lata 1943 roku, określanych mianem rzezi wołyńskiej.

- To jest opowieść o miłości w nieludzkich czasach - mówi Smarzowski. - Nigdy nie było dobrego momentu na kręcenie tego filmu, a teraz jest jeszcze gorszy. Chcę to zrobić rozważnie i uczciwie, tak, jak sobie poukładałem w głowie te wydarzenia. Ale z pewnością nie uda się zadowolić wszystkich - przewiduje reżyser.

Główną bohaterką filmu będzie Zosia Głowacka, która w momencie rozpoczęcia akcji ma 17 lat. Zagra ją debiutująca na dużym ekranie Michalina Łabacz. Dziewczyna jest zakochana w ukraińskim chłopcu Petrze. Dowiaduje się jednak, że ojciec chce ją wydać za najbogatszego gospodarza we wsi, Polaka Macieja Skibę (zagra go Arkadiusz Jakubik).

Dotychczasowe życie wioski rujnuje wojna. Najpierw okupacja sowiecka, a niespełna dwa lata później niemiecki atak na Związek Radziecki. Trwają polowania i brutalne mordy na Żydach, z czasem rośnie też napięcie między polskimi i ukraińskimi sąsiadami. Pojawiają się zatargi, znikają ludzie, a do wsi dochodzą wieści o brutalnych i krwawych wydarzeniach na wschodzie Wołynia. W końcu, latem 1943, oddziały UPA atakują polskie osady, a niekiedy Polacy z równą bezwzględnością biorą odwet na Ukraińcach. Na tle tych wydarzeń Zosia próbuje ocalić swoje dzieci...

- Podziwiam odwagę reżysera, że w końcu zdecydował się na ten trudny film. On mówi o miłości, ale też o śmierci, zagładzie i fenomenie zła, które się wtedy szerzyło i było powszechne - mówi dr Leon Popek z Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie, który pełnił rolę konsultanta filmowego. - Wszystkie sceny mają potwierdzenie w znanych mi relacjach, wspomnieniach i dokumentach. Nie są zmyślone - dodaje.

W skansenie powstało siedem wybudowanych od podstaw obiektów: drewniane chałupy, gliniana chata, urząd... Powstanie tu ok. 70 proc. zdjęć do całego filmu. Zdjęcia rozpoczną się na początku października. Ze względu na konieczności uchwycenia wszystkich pór roku ich realizacja potrwa do lata 2015 roku. Na koniec część scenografii zostanie spalona.

- Nie mamy obaw, że mogłoby to stanowić zagrożenie dla naszych obiektów. Reżyser i producenci zapewniają, że ma to być tzw. bezpieczny pożar, pod nadzorem straży pożarnej - mówi Mirosław Korbut, dyrektor Muzeum Wsi Lubelskiej.

Zapewnia też, że w czasie kręcenia zdjęć skansen nie będzie zamykany dla zwiedzających. Nie chce jednak zdradzić, ile muzeum zarobi za udostępnienie terenu na plan zdjęciowy. - To tajemnica handlowa. Ale będzie to dla nas znaczący zastrzyk finansowy - przekonuje.

Budżet filmu wynosi ok. 15 mln zł. Produkcja jest wspierana przez Polski Instytut Sztuki Filmowej, ale też m. in. przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego. - Na razie nie przekazaliśmy jeszcze ani złotówki, ale chcemy wesprzeć ten film. Myślę, ze będzie to kwota rzędu 200-300 tysięcy złotych - mówi Krzysztof Grabczuk, wicemarszałek województwa.

Premiera filmu przewidziana jest wiosną 2016 r.

Filmy Smarzowskiego

• Pod Mocnym Aniołem (2014)
• Drogówka (2012)
• Róża (2011)
• Dom zły (2009)
• Wesele (2004)
• Małżowina (1998).

WIDEO

  Edytuj ten wpis
lusi
Gość
Robert Ziental
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lusi
lusi (21 sierpnia 2015 o 17:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dziekuję panu  Smarzowskiemu za trud podjęcia realizacji tego filmu, z poszanowaniem-Lusi

Rozwiń
Gość
Gość (21 sierpnia 2015 o 17:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czekam niecierpliwie na pełen męczeństwa film o rzezi Polaków na Wołyniu.
Rozwiń
Robert Ziental
Robert Ziental (20 stycznia 2015 o 10:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Widzę tu pewien postęp w relacjach Polsko -Ukraińskich mający na celu pokaz tego co dzialo się naprawdę na ziemiach II Rzeczypospoitej. Wszystkie zło powinno być napiętnowane a nie gloryfikowane i tu miedzy innymi o to chodzi. Pozdrawiam i życzę dobrych zdjęć.

Rozwiń
Pit
Pit (11 września 2014 o 14:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oczekuję od reżysera ,że pokarze prawdę o Ukraińcach . Prawdę o tym jakimi są złymi ludźmi . Myślę ,że pan reżyser nie ośmieszy Polaków i nie oczyści potworów z UPA jak to dzisiaj w Polsce bywa . Tak dziś czarne jest białe i odwrotnie. Proszę też w filmie pokazać idę UPA „ Pamiętaj Lasze aż po San nasze” . Jak można było coś takiego dzieciom zrobić , jak można . Nie mogę spać , jeść jak o tym myślę . Zwariować można. Oczekuję od Pana reżysera Prawdy , prawdy i jeszcze raz prawdy . Musimy o Wołyniu pamiętać , musimy .

Rozwiń
jon
jon (5 września 2014 o 13:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

rozumiem, że będzie  , jak pisał wcześniej jeden  z internautów  pokazane 300 sposobów mordowania Lachów ?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!