piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wojciech Smarzowski odwiedził skansen. Chce tu kręcić film

Dodano: 26 lutego 2014, 06:00

Mimo zimy sporo dzieje się w Muzeum Wsi Lubelskiej. Po raz pierwszy można zwiedzać je o tej porze roku, do końca lutego w cenie biletu ulgowego. Niedawno skansen odwiedził znany reżyser Wojciech Smarzowski, który chce kręcić tu film.

Nowy film Smarzowskiego ma dotyczyć rzezi wołyńskiej, nie będzie jednak ograniczał się do samego Wołynia, a do całych Kresów. Jego akcja ma zaczynać się przed II wojną światową, a kończyć w 1945 roku. W styczniu reżyser odwiedził skansen jako jedno z miejsc, w których mógłby kręcić zdjęcia. - Jesteśmy po wstępnych rozmowach. Podoba nam się ten pomysł, bo zależy nam, żeby pokazać skansen, ale w tej chwili nie jestem w stanie powiedzieć nic więcej. Nie wiemy jeszcze, ile scen i w których obiektach miałoby powstać u nas - mówi Mirosław Korbut, dyrektor Muzeum Wsi Lubelskiej. Jak dodaje, więcej może być wiadomo w marcu. Wtedy kierownik produkcji ma się skontaktować z szefami muzeum. Tymczasem skansen przyciąga nie tylko filmowców, ale przede wszystkim turystów. W tym roku po raz pierwszy można go zwiedzać w lutym, bo w związku z unijną dotacją muzeum musi być otwarte przez cały rok. Do końca miesiąca za wstęp zapłacimy 6 złotych, czyli tyle, ile kosztuje bilet ulgowy. Potem ceny biletów normalnych wrócą do 12 zł. W październiku ubiegłego roku w skansenie otwarto prowincjonalne miasteczko z lat 30. XX wieku. Plany budowy takiej atrakcji sięgają pierwszych lat funkcjonowania muzeum, ale wcześniej nie było na to pieniędzy. Dzięki inwestycji udało się przyciągnąć wielu turystów. Porównując październik 2013 roku z tym samym miesiącem w 2012 r. zanotowano wzrost o 100 procent!

W ostatnim czasie w miasteczku przybyło kilka nowych pomieszczeń. Jednym z nich jest piwiarnia należąca do rodziny Jaworskich. Można tu zobaczyć, jak przed wojną podawano piwo i zakąski. W trakcie przygotowywania jest także pokój dla "lepszych” gości, w którym ci zamożniejsi jadali obiady. Kolejne nowości to zakład szewski i agencja pocztowa. W tej ostatniej znajduje się m. in. centrala telefoniczna, wagi do listów i paczek, przedwojenne radio kryształowe, a także... rower listonosza. Wśród nowych pomieszczeń jest także kuchnia żydowska pomalowana na charakterystyczny lakmusowy kolor, z wyklejonymi tapetą fragmentami ścian służącymi do wieszania naczyń. - Podstawą do odtworzenia tego pomieszczenia były rozmowy z sąsiadami, nieliczne zachowane zdjęcia, ale też intercyzy ślubne - mówi Bogna Głuchowska, pracownik ekspozycji muzeum. W planach jest też otwarcie kolejnych pomieszczeń: mieszkania burmistrza i gabinetu dentystycznego.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!