niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Wojciechowska: Dyrekcja zamyka szkołę, żeby uczniowie nie palili papierosów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 grudnia 2009, 21:11

Dyrekcja Zespołu Szkół Elektronicznych w Lublinie zabroniła uczniom wychodzenia na zewnątrz odcinając ich od pobliskiego sklepu. I dla pewności zamknęła drzwi na klucz.

O sprawie napisali do nas zdenerwowani uczniowie. – Na czas remontu sali gimnastycznej, w której znajdował się szkolny bufet, pani dyrektor postanowiła zakazać wychodzenia ze szkoły podczas przerw. Zamiast bufetu w szkole stoją dwa automaty, w których ceny są dwa razy wyższe niż w sklepie przed szkołą – żalą się uczniowie. – Poza tym w automatach możemy kupić co najwyżej batona.

Sprawdziliśmy. W piątek w południe zastaliśmy szkolne drzwi zamknięte na klucz. Wpuścił nas dopiero portier. W środku kilku uczniów na korytarzu. Na zewnątrz – ani jednego.

– Nie możemy wychodzić. Jest zakaz – tłumaczy pierwszy napotkany uczeń.

Dlaczego? – Młodzież wychodzi nie po to, żeby kupić jedzenie, tylko po to, żeby palić – tłumaczy Elżbieta Hanc, dyrektor szkoły. – Dosłownie kilka dni temu była u nas Straż Miejska, wezwana przez mieszkańców okolicznych bloków. Poskarżyli się, że uczniowie palą pod ich oknami.

– A my odpowiadamy za uczniów nie tylko na lekcjach, ale też na przerwach – dodaje Hanc. – Jeśli coś się stanie, my będziemy pociągnięci do odpowiedzialności.

– Efekt jest taki, że ci co palili na dworze, teraz palą ukradkiem w łazienkach – tłumaczy jedna z uczennic.

– Ale przecież nie wszyscy palą – dodaje inna. – Ci, którzy chcieli wyjść tylko do sklepu, teraz muszą cierpieć. Zjeść wafelka z automatu, albo głodować.

– Poprosiliśmy uczniów, żeby przynosili drugie śniadanie z domu – odpowiada dyrektor, pokazując specjalne ogłoszenie na tablicy na głównym korytarzu.

– Poza tym obok szkoły jest internat, a w nim stołówka. Każdy może się zapisać na obiady i wyjść tam na długiej przerwie.

– Pójść do internatu dookoła szkoły, zjeść obiad i wrócić w 20 minut? To praktycznie niemożliwe. Niech dyrekcja sama spróbuje – bulwersują się uczniowie. – Uda się tylko w biegu. A jak ktoś się spóźni, już na lekcje nie wejdzie.

– W szkole, na czas remontu sali gimnastycznej, powinien być zorganizowany jakiś zastępczy bufet. Albo powinniśmy móc wychodzić do sklepu – przekonuje jeden z uczniów. – Tyle, że tu nikt nie liczy się z naszym zdaniem.

– Zdajemy sobie sprawę, że to nie jest sytuacja komfortowa – przyznaje pani dyrektor. – Ale to nie potrwa już długo. Remont zakończy się w grudniu.

Bogdan Wagner, lubelski wicekurator oświaty

Jeśli decydują względy bezpieczeństwa, a rozumiem, że w tym przypadku tak właśnie jest – dyrekcja szkoły ma prawo wydać uczniom zakaz opuszczania szkoły. Sam, będąc dyrektorem szkoły, wielokrotnie tak robiłem. Jeżeli pojawiało się jakiekolwiek niebezpieczeństwo, w porozumieniu z radą pedagogiczną i radą rodziców, wydawałem takie rozporządzenie.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kkkk
Walic system
abstynent
(76) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kkkk
kkkk (24 maja 2013 o 23:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zastanówmy się nad działaniami szkoły:
1. Polska to niby wolny kraj. Istnieje coś takiego, jak obowiązek szkolny, ale do 18 roku życia. Po osiągnięciu pełnoletności nie podlega się obowiązkowi szkolnemu więc mogą wyjść kiedy chcą.
Rozwiń
Walic system
Walic system (25 listopada 2010 o 23:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NO dobra ale jesli uczen jest pełnoletni Ćwoki to sam podejmuje decyzje i nie podlega już nadzorowi szkoły. To jest czysta kpina z ludzi i ich podstwowych praw zawartych w konstytucji i nie mówie tu o wyjsciu na faje czy do sklepu bo sam nie pale .
Rozwiń
abstynent
abstynent (15 grudnia 2009 o 23:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze znany... napisał:
zapomniał wół jak cielęciem był Pozdro


Papierosów nie palę i piwa nie piję, ale jeszcze wszystko... przede mną.
Pozdr.
Rozwiń
Dobrze znany...
Dobrze znany... (15 grudnia 2009 o 22:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czytelnik napisał:
NO TAK NIE DOŚĆ ZE PAPIEROSY TO JESZCZE MAŁE PIWO

zapomniał wół jak cielęciem był Pozdro
Rozwiń
czytelnik
czytelnik (15 grudnia 2009 o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uczeń napisał:
no ja przyznam ze jest niezła paranoja z tymi drzwiami ...
jestem uczniem i trochę się orientuje i mam jedno do tych którzy mówią o kupieniu jedzenia przed lekcjami?
A zastanowiliście sie ze uczeń chce tez zjeść coś ciepłego ?? obok szkoły nie tylko sa drożdżówki ale i także ciepłe zapiekanki itd !!
a w automacie ?
duzy seven days za 3 zł !!
aha i co do papierosów .... jeśli ktoś chce to nie musi wychodzić aby zapalić
i z tego co sie orientuje dla palących jest to małe piwo
pozdrawiam
NO TAK NIE DOŚĆ ZE PAPIEROSY TO JESZCZE MAŁE PIWO
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (76)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!