czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wojewoda żegna się z urzędem. "Zmieniłam DOS na Windows"

Dodano: 11 marca 2014, 14:30
Autor: toma

- To było 27 bardzo intensywnych, niełatwych miesięcy. Ale zmieniłam dużo w tym urzędzie, który nie będzie już taki sam, jak przed moim przyjściem - mówiła wojewoda Jolanta Szołno-Koguc podczas ostatniego spotkania z dziennikarzami.

Wśród zmian na lepsze wojewoda wymienia przejście z systemu DOS na Windows, wprowadzenie elektronicznego zarządzania dokumentami, czy uruchomienie aplikacji ułatwiających załatwianie urzędowych spraw. - Jeśli chodzi o cyfryzację administracji nie jesteśmy na ostatnim miejscu, a w niektórych obszarach zajmujemy czołowe pozycje - zaznacza Szołno-Koguc. Pytana o kontrowersje, jakie wywołały wprowadzone przez nią zmiany personalne w urzędzie i odwołania dyrektorów niektórych wydziałów, ustępująca wojewoda broniła swoich decyzji. - Każdy szef dobiera zespół opierając się na określonych kryteriach. Dla mnie najważniejsze było kryterium profesjonalizmu i te osoby które awansowały mają ogromną wiedze i umiejętności. Nikt nie był dobierany z partyjnego klucza - tłumaczy. Jolanta Szołno-Koguc zapowiedziała, że teraz zajmie się pracą na uczelni. Wojewoda jest pracownikiem naukowym Katedry Finansów Publicznych na Wydziale Ekonomicznym UMCS. Na czas pracy w urzędzie zrezygnowała z wykładów, ograniczając się do prowadzenia seminariów ze studentami.

WIDEO

Czytaj więcej o: Jolanta Szołno-Koguc wojewoda
malkontent
www
janek
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

malkontent
malkontent (12 marca 2014 o 21:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak zmieniła Dos-a na Windows to od razu zabrała pieniądze na Rowerowe Miasteczko Ruchu Drogowego w Łęcznej, na pewno tę osóbkę długo popamietamy.

Rozwiń
www
www (12 marca 2014 o 19:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przez pewien czas pracowałem na Win 98 a gdy przyszło mi posługiwać się Open Office to miałem wrażenie, że się przesiadłem z mercedesa na syrenkę.

Bredzisz człowieku, nie odróżniasz systemu operacyjnego od pakietu oprogramowania biurowego.

Rozwiń
janek
janek (12 marca 2014 o 16:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

informatyk pewnie moze tyle co mu na to pozwola przelozeni, a zawsze nie ma pieniedzy, bo co se beda komputery nowe kupowac, jak te dzialaja ....

Rozwiń
Normalny
Normalny (12 marca 2014 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to ta co sie z tvn dowiedziala ze zawialo pod hrubieszowem i zamosciem?

Przynajmniej dowiedziała się z tvn, bo wicewojewoda starownik w ogóle nie wiedział co się dziej. No, ale jego chroni i żywi partia - dawniej ZSL jako przybudówka PZPR, dzisiaj PSL- Sami swoi. No ale ciemny lud wszystko kupi. Zwłaszcza przed wyborami.

Pani Profesor, pełny szacunek! Nie wszyscy w urzędzie, a także koło urzędu wypisują zjadliwe głupoty na forach, zamiast zając się uczciwą pracą. 

Rozwiń
czyt
czyt (12 marca 2014 o 09:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Głosy pod tytułem "Windows - be, Linux - am" wypowiadają ludzie zdecydowanie niezorientowani w temacie, w szczególności ile kosztuje wykwalifikowana obsługa Linuksów lub utrzymanie softu na tym systemie... Poza tym Linux z supportem kosztuje podobnie do Windowsa.

A jeśli ktoś proponuje użycie Open Office niech się zastanowi nad kompatybilnością z, niestety, standardem światowym pt. MS Office. Czy się to podoba czy nie - MS w tym segmencie rządzi.

Przez pewien czas pracowałem na Win 98 a gdy przyszło mi posługiwać się Open Office to miałem wrażenie, że się przesiadłem z mercedesa na syrenkę.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!