poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wojna sąsiadek na kurz i kamerę. W blokach na LSM

Dodano: 20 kwietnia 2012, 18:15

Miała dość, że ktoś niszczy jej drzwi. Zamontowała więc kamerę, która rejestrowała to co dzieje się na klatce. I tak przyłapała swoją sąsiadkę na wysypywaniu kurzu.

Kobiety mieszkały w bloku na osiedlu LSM w Lublinie na tym samym piętrze. Stosunki między sąsiadkami od lat nie były najlepsze. Ale miarka się przebrała gdy pani Bożena zamontowała nad swoimi drzwiami kamerę. Początkowo była to tylko atrapa. Jednak po tym, jak ktoś zniszczył jej samochód i dwa razy uszkodził drzwi, a zamieniła atrapę na prawdziwe urządzenie. Od tej pory obraz zapisywał się na twardym dysku jej komputera.

Dwa razy kamera nagrała złodziei, którzy ukradli z klatki rower i dziecięcy wózek. Mimo to nie udało się ich złapać. Potem jednak kamera się przydała. Nagrała jak sąsiadka wyrzuca kurz pod drzwi i na tę część klatki, którą sprząta pani Bożena. Film okazał się mocnym dowodem. Sąd ukarał panią Annę naganą.

Na tym nie koniec. W sądzie cywilnym rozgorzała prawdziwa batalia o kamerę. Pani Ania chciała, żeby sąd nakazał zdjęcie urządzenia. Dlaczego? Bo narusza jej prywatność.

– Już sześć lat jestem kontrolowana przez 24 godziny na dobę. Śledzony jest każdy mój ruch – żaliła się na sali sądowej.

W trakcie procesu właścicielka kamery zmieniła ustawienie urządzenia. Tak, by nie filmowało drzwi sąsiadki, a tylko korytarz.

– Mój syn przegląda obraz i jak nie ma na nim niczego złego, to go kasuje – tłumaczyła przed sądem pani Bożena.

Jej argumenty okazały się przekonujące. Proces w Sądzie Okręgowym w Lublinie wygrała. Złamaniem prawa byłoby upublicznienie nagrania, ale pani Bożena przekazała je tylko dla sądu. – Klatka schodowa jest miejscem publicznym. Obserwowanie tego, co się na tam dzieje, jest legalne i nie narusza prawa do prywatności – uznali sędziowie.

Ale jej sąsiadka nie dała łatwo za wygraną.

– Odwołała się, ale Sąd Apelacyjny apelację oddalił – informuje Cezary Wójcik, rzecznik SA w Lublinie.
Choć wyrok jest prawomocny, to sprawa będzie miała ciąg dalszy. Pani Anna zapowiedziała, że będzie odwoływać się Sądu Najwyższego. Już dostała adwokata z urzędu, żeby napisał kasację.

Jan Gąbka, prezes Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej

To słuszny wyrok. Będą namawiał naszych mieszkańców do montowania takich kamer. Nie ma niczego niewłaściwego w obserwowaniu otoczenia.

To jeden ze sposobów obrony swego mienia. Trzeba tylko uważać, żeby kamery nie zaglądały do cudzych mieszkań i nie służyły do inwigilowania sąsiada. Spółdzielnia nie będzie wymagała, by zamontowanie kamery było uzgadniane z administracją.



Czytaj więcej o:
Gość
Gość
qwe
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 kwietnia 2012 o 22:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kasacja przy takiej sprawie?
Rozwiń
Gość
Gość (21 kwietnia 2012 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='olo2' timestamp='1334991222' post='623461']
80% mieszczuchów w lublinie to ludzie ze wsi co schamiali do spodu bo im się w dupach poprzewracało bo mieszka w mieście.
[/quote]

czyli jednak zgodzisz się że niektórzy to powinni wrócić na wieś.
Rozwiń
qwe
qwe (21 kwietnia 2012 o 09:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1334988549' post='623455']
Typowe wieśniackie zachowanie, podrzucić śmieci sąsiadowi pod drzwi, lub trzepanie chodników przez balkon tak że cały ten syf leci sąsiadom mieszkającym niżej. Niektórzy to jednak powinni wrócić na wieś.
[/quote]

masz jakieś problemy natury emocjonalnej?? dla mnie wiecej jest brudasów w mieście niż na wsi...ostatnio szedlem ul. lubartowską w niedziele z rana i nie "wdepnąć" w różnego rodzaju brudy było raczej niemożiwe
Rozwiń
druid
druid (21 kwietnia 2012 o 09:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Gdy wieczorne zgasną zorze. Zanim głowę do snu złożę. Modlitwę moją zanoszę. Bogu ojcu i synowi, d... sąsiadowi. Dla siebie o nic nie proszę, tylko mu dosrajcie proszę. Kto ja jestem? Polak mały. Mały zawistny i podły. Jaki znak mój - krwawe gały. Oto wznoszę moje modły, do Boga, Marii i Syna, zniszczcie tego s.. Mego brata sąsiada, tego wroga, tego gada. Żeby mu okradli garaż, żeby go zdradzała stara, żeby mu spalili sklep, żeby dostał cegłą w łeb, żeby mu się córka z czarnym, i w ogóle żeby miał marnie. Żeby miał AIDS, zabijaka, oto modlitwa Polaka."
Rozwiń
domingo
domingo (21 kwietnia 2012 o 09:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Takiego brudasa to trzeba publicznie pokazać,niech się nauczy sprzątać ,a nie w głowie ganianie po sądach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!