niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Wojna z masztem trwa (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 września 2007, 17:09
Autor: DOMINIK SMAGA

Era GSM: wstrzymamy prace, jak skończymy fundamenty. Mieszkańcy: teraz je wstrzymajcie. Lokatorzy z Poręby spotkali się dziś z inwestorem. Nie dogadali się.

Spotkanie miało się odbyć jeszcze w ubiegłym tygodniu. Ale doszło do niego dopiero dziś, w samo południe w lubelkim Ratuszu. Na rozmowy poszła tylko delegacja mieszkańców. Reszta pikietowała przed budynkiem. "Chcemy żyć, nie promieniować” - głosił jeden z transparentów.

Dziennikarzy wyproszono za drzwi. - Taki był warunek spotkania postawiony przez inwestora - mówi Iwona Blajerska, rzecznik prezydenta miasta. Stanisław Fic, wchodząc do sali zapewnia, że spotkanie jest otwarte dla mediów. Chwilę później każe wyjść dziennikarzom.

Drzwi mają się otworzyć o godz. 13.10. Rozmowy kończą się z półgodzinnym opóźnieniem. Przedstawiciele sieci Era GSM wychodzą w milczeniu.
• Panowie dalej będziecie budować maszt? Jaka jest decyzja?
- ...

Do sali wchodzi reszta mieszkańców i dziennikarze. O warunkach Ery dowiadują się z drugiej ręki. - Era wyszła z propozycją, aby mogła wykonać fundamenty do poziomu terenu i później wstrzymałaby roboty na cztery do pięciu tygodni - mówi Stanisław Fic, zastępca prezydenta. - Motywowanie Ery było takie, że to trudny teren, fundamenty są zalewane wodą i może nastąpić obsunięcie się skarp.

Mieszkańcy Poręby nie zgodzili się na tę propozycję. Mają własną: natychmiast wstrzymać roboty. - Od ponad roku stoimy na stanowisku, że ta inwestycja ma wady prawne - mówi Leonard Sienkiewicz. - Gdybyśmy się teraz zgodzili, to przyznalibyśmy się do tego, że nie mamy racji - dodaje. - Dlatego nadal będziemy blokować budowę, naciskając na Urząd Miasta, żeby ją wstrzymał - zapowiada Aneta Czechowska-Kosacka.

A urzędnicy wciąż przerzucają się odpowiedzialnością. Miasto twierdzi, że wniosek o wstrzymanie pozwolenia na budowę ma rozpatrzeć wojewoda. Wojewoda odpowiada, że to sprawa miasta. - We wtorek skierujemy do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosek o ustalenie, który urząd ma się zająć tą sprawą - mówi Małgorzata Trąbka, rzecznik wojewody. - Zakładając, że wniosek wojewody nie będzie zawierał żadnych uchybień, postanowienie sądu może zapaść w ciągu dwóch miesięcy - informuje Wojciech Sawczuk z Wydziału Informacji Sądowej NSA.

- Tu chodzi tylko o to, żeby wszystko odwlec w czasie, żeby inwestor mógł sobie spokojnie prowadzić budowę - mówi Robert Kosacki, jeden z protestujących. - Budowa będzie szybsza od sądu i zostaniemy postawieni przed faktem dokonanym - wtóruje mu pan Krzysztof. - Przecież nikt nie każe rozebrać gotowego masztu.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
protestujący
(Anonimowy)
ja
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

protestujący
protestujący (11 września 2007 o 21:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj Panie micra i tutaj demagogia? Jakie "wyrzucić komórki"? Przecież ludzie walczą nie o likwidację masztu, ale jego odsunięcie od bezpośredniej bliskości ich mieszkań! Proszę w końcu zrozumieć tę subtelną różnicę;)
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (11 września 2007 o 13:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja też głosowałam za PO....wiem że to był największy błąd, którego już nie popełnię!!!!
Rozwiń
ja
ja (11 września 2007 o 13:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jestem za!!!! enter!!
Rozwiń
z Lublina
z Lublina (11 września 2007 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no intelektem tutaj człowieku nie błysnąłeś....
Rozwiń
pp
pp (11 września 2007 o 12:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tomasz.gasior.webpark.pl/Oto jak traktują nas władze miasta!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!