sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wojskowi skazani za kupowanie zwolnień

Dodano: 19 sierpnia 2010, 17:26
Autor: (er)

Najsurowszą karę – trzy lata więzienia w zawieszeniu – dostał były już wojskowy, który kupił siedem zwolnień lekarskich. Ci, którzy rzadziej załatwiali takie zaświadczenia, chcą niższych wyroków.

W ostatnich dniach przed Wojskowym Sądem Garnizonowym w Lublinie niemal codziennie staje żołnierz zawodowy, który odpowiada za dawanie łapówek za zwolnienie lekarskie.

Te sprawy są pokłosiem afery związanej z 54-letnim doktorem Andrzejem W., którego policjanci zatrzymali w poradni psychiatrycznej Szpitala Wojskowego w Dęblinie. To emerytowany wojskowy. Lekarz usłyszał 25 zarzutów korupcyjnych. Doszło do tego przez rokiem. W tym samym czasie policjanci wkroczyli do mieszkań ośmiu jego pacjentów: byłych i czynnych wojskowych. Ci z kolei usłyszeli zarzuty dawania doktorowi łapówek.

Śledztwo początkowo prowadziła prokuratura cywilna, potem przejęła je Wojskowa Prokuratura Garnizonowa w Lublinie. Do sądu skierowała pierwsze akty oskarżenia. Dotyczą wojskowych, którzy dawali łapówki. Sprawa lekarza wciąż jest prowadzona.

Większość z oskarżonych nie chciała mieć procesów i zadeklarowała, że dobrowolnie podda się karze. Niektórzy są już w cywilu. Najsurowszą karę dostał były już wojskowy, którzy kupił siedem zwolnień lekarskich. Za każde płacił po 100 zł. Dzięki niektórym, w pracy nie pojawiał się nawet przez kilka tygodni.
Sąd skazał go na trzy lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i 8 tys. zł grzywny. Niższy wyrok: rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata chce dostać wojskowy, który kupił jedno zwolnienie.
Czytaj więcej o:
belfer
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

belfer
belfer (20 sierpnia 2010 o 10:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A gdzie jest niska szkodliwość społeczna czynu? Gdzie umorzenie postępowania? Oni nie są z-cami Prezydenta prawda???? To się nazywa państwo prawa...............
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!