środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wojtas poszuka sprawiedliwości w sądzie

Dodano: 5 grudnia 2007, 17:11

Poseł Edward Wojtas, lider lubelskiego PSL i były marszałek naszego województwa chce udowodnić, że nie był tajnym

współpracownikiem komunistycznych służb bezpieczeństwa o pseudonimie "Marek”.

- Konsultowałem się już z prawnikami. Jednak zanim napiszę pozew do sądu muszę, poczekać na ustalenia klubu PSL. Chcemy przyjąć jednolitą linię postępowania - powiedział nam wczoraj Wojtas.
O tym, że poseł miał współpracować z PRL-owską bezpieką poinformował we wtorek Instytut Pamięci Narodowej. Według tych doniesień Służba Bezpieczeństwa zarejestrowała jako współpracowników kilku obecnych parlamentarzystów - w tym szefa lubelskich ludowców.
IPN podał, że Wojtas był kandydatem na TW od lutego 1986 roku, a w marcu 1987 roku został zarejestrowany jako TW "Marek”. Miał brać udział w sprawie o kryptonimie "Zjednoczeni”, dotyczącej prawicowej działalności w ruchu ludowym. Został wyrejestrowany w styczniu 1990 roku. Teczki Wojtasa zostały zniszczone w tym samym miesiącu. Brak jakichkolwiek informacji operacyjnych.
- Nigdy nie byłem tajnym ani jawnym współpracownikiem służb. Niczego nie podpisywałem, nie brałem pieniędzy, nie pisałem raportów - mówił nam Edward Wojtas.
Z SB miał współpracować również poseł PSL Mirosław Pawlak, a jego partyjny kolega poseł Eugeniusz Kłopotek miał być kontaktem operacyjnym. Obaj zaprzeczyli tym informacjom. (RP)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!