piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Wolność Jagiełły w rękach sędziów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 września 2006, 19:15
Autor: (er)

Lubelski Sąd Apelacyjny zdecyduje ostatecznie, ile czasu powinien spędzić za kratkami Andrzej Jagiełło, były poseł SLD, skazany w głośnej aferze przecieku starachowickiego. Prokuratura odwołała się do naszego sądu od postanowienia pozwalającego wypuścić polityka na wolność.



W poniedziałek o wypuszczeniu Jagiełły z więzienia zdecydował Sąd Okręgowy w Radomiu. Uznał, że odsiedział już pół roku, czyli połowę kary, i zasługuje na przedterminowe zwolnienie. Zaważyło to, że polityk dobrze sprawował się w zakładzie karnym, pracował w więziennej bibliotece. Według prokuratury, odsiedzenie sześciu miesięcy więzienia
to za mało i powinien odbyć resztę kary.
W listopadzie 2005 Jagiełło wraz ze Zbigniewem Sobotką, byłym wiceministrem spraw wewnętrznych, oraz Henrykiem Długoszem, byłym posłem SLD, zostali skazani za powiadomienie samorządowców ze Starachowic o planowanej wobec nich akcji policji. Sobotkę ułaskawił Aleksander Kwaśniewski, Długosz jeszcze siedzi.
Lubelski sąd rozpatrzy wniosek prokuratury na początku października.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!