czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wolność za 2 miliony

Dodano: 19 kwietnia 2004, 21:35

Lubelska rodzina Grzegorza Wieczerzaka, byłego prezesa PZU Życie, wpłaciła wczoraj 2 mln zł kaucji. Oskarżony o gigantyczną niegospodarność wyszedł na wolność.

Ojciec Wieczerzaka, biznesmen z Lublina, powiedział nam jedynie, że pieniądze pochodzą z pożyczki. Nie chciał zdradzić od kogo. - A skąd ja bym wziął taką kwotę - stwierdził Michał Wieczerzak. Tych, którzy pożyczyli pieniądze, nazwał "dobrymi duszami”.
O tym, że Wieczerzak może wyjść na wolność po wpłaceniu 2 mln kaucji Sąd Rejonowy w Warszawie zdecydował jeszcze na początku marca. Rodzina oskarżonego miała kłopoty z zebraniem takiej kwoty. Pieniądze na konto sądu zostały wpłacone dopiero wczoraj rano.
- Poręczenie przepadnie, jeśli oskarżony będzie utrudniał postępowanie albo zacznie się ukrywać - zapowiedział Wojciech Małek, rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie.
Wieczerzak opuścił areszt około godziny 17. Na wolności nie będzie mógł wyjechać za granicę ani opuszczać miejsca zamieszkania dłużej niż na trzy dni. Sąd nakazał mu też meldowanie się w komendzie policji oraz zakazał kontaktów ze świadkami.
Sąd nie będzie sprawdzał, skąd rodzina wzięła pieniądze na kaucję. - Tym może zająć się urząd skarbowy, jeśli nabierze podejrzeń, że pieniądze pochodzą z nieudokumentowanych źródeł - mówi Małek.
Grzegorz Wieczerzak w areszcie przebywał ponad dwa lata. Prokuratura oskarża go o to,
że PZU przez niego stracił 173 mln zł. Karierę rozpoczynał w Lublinie. Na początku lat 90. organizował biuro maklerskie Pierwszego Komercyjnego Banku Davida Bogatina. Jest absolwentem lubelskiej Akademii Medycznej. W Lublinie ma połowę kamienicy przy
ul. Dominikańskiej. (dj)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!