poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Wpadka antyterrorysty z lubelskiej policji. Pijany i z pistoletem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 lipca 2012, 17:49

Pijany policjant wyszedł do ratowników karetki z bronią i dzieckiem na ręku? Policja wszczyna postępowanie dyscyplinarne

O wydarzeniach w Jawidzu (pow. łęczyński) poinformował nas jeden z naszych Czytelników. W sobotę wieczorem kierująca land roverem policjantka z komisariatu w Niemcach miała wypadek. – Na zakręcie zjechała na lewy pas i zderzyła się z jadącym z naprzeciwka seatem – relacjonuje Grażyna Mazur z policji w Łęcznej.

Land roverem jechał też mąż policjantki – funkcjonariusz wydziału antyterrorystycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie oraz ich małe dziecko.

Na miejsce zdarzenia przyjechał patrol z Łęcznej. Policjantka była trzeźwa. Dostała 500 zł mandatu i punkty karne. Pojawiła się też karetka. – Do ratowników wyszedł pijany antyterrorysta z dzieckiem na ręku – relacjonuje nasz Czytelnik.

– Mężczyzna faktycznie był w stanie nietrzeźwym i miał przy sobie broń – potwierdza mł. insp. Janusz Wójtowicz, rzecznik lubelskiej KWP. – To zabronione. Przepisy mówią jasno: albo broń, albo alkohol. Jeśli zamierzał go spożywać, powinien zdeponować broń w jednostce.

– Załoga karetki była na tyle przestraszona, że o zdarzeniu poinformowała swojego dyspozytora, a ten dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie – dodaje nasz informator.

– Nie mamy żadnych informacji o tym, żeby policjant komukolwiek tą bronią groził. Nikt też nie złożył zawiadomienia o jakichkolwiek groźbach. Ani z pogotowia, ani nikt ze świadków – odpowiada Wójtowicz.

Na miejsce przyjechał dodatkowy patrol z Lublina. Policjanci sporządzili notatkę służbową. Tu pojawiają się wątpliwości. – W systemie informacji policyjnej znalazł się zapis, że pistolet męża (Glock) policjantka miała swojej w torebce – twierdzi nasz Czytelnik.

Jak było naprawdę? Policja nie chce jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. – To, gdzie znajdowała się broń, jest mniej istotne. Najważniejsze, że mężczyzna pod wpływem alkoholu miał ją przy sobie – ucina Wojtowicz.

Według naszego informatora "ktoś próbuje całą sprawę zamieść pod dywan”. Bo rodzina policjantki pracuje w lubelskiej policji.

KWP zapewnia, że mężczyzny kara nie ominie. – Zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Funkcjonariusz został też wykreślony z listy osób, które miały otrzymać nagrodę na święto policji – mówi Wojtowicz. – Czeka go kara od upomnienia aż do zwolnienia ze służby.

Pogotowie o całej sprawie mówi niewiele. – Do niniejszego zdarzenia wysłane były dwa zespoły ratownictwa medycznego. W dokumentacji medycznej brak informacji, o których napisane jest w e-mailu (od Czytelnika – red.) – mówi Barbara Grzywaczewska, asystent dyrektora Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
stefan
Gość
petr
(51) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

stefan
stefan (21 lipca 2012 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i tak znajdzie się kilku kolegów którzy zeznają że wtym czasie był z nimi nad jęziorem a pijani byli ratownicy karetki.. jak zwykle ,dopuki kogoś nie ubije....
Rozwiń
Gość
Gość (21 lipca 2012 o 16:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Był sobie taki superglina nazywa się Sławomir O. Który przyznał się że po pijaku strzelił w plecy swojej dziewczynie. Widać nic się polycjanty nie nauczyły.
Rozwiń
petr
petr (21 lipca 2012 o 15:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale sensacja,policjant miał broń!!!! Czy do kogoś strzelał?, czy komuś groził?, czy komuś coś się stało?
Nasze lubelskie pismaki i ich czytelnicy/informatorzy szkoda gadać!!!!! Żenada !! Temat równie istotny społecznie jak ukaranie babci za nielegalny handel pietruszką pod sklepem. Czy w Lublinie i regionie nie ma ważniejszych problemów , że takie rzeczy stanowią temat na pierwszą stronę gazety.
Rozwiń
y
y (21 lipca 2012 o 14:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewnie od szwagra z imienin wracał...A jak tam nie zabłysnąc przed "maluczkimi" jakim to się jest Rambo-24h na służbie..?
Rozwiń
daniel
daniel (21 lipca 2012 o 11:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
smiech na sali wszystko se załatwia bo to układy sa
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (51)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!