wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wrócił, żeby zabić

Dodano: 13 kwietnia 2004, 21:38
Autor: (kris)

24-letni mieszkaniec Cycowa zginął wczoraj w nocy zastrzelony przez 29-letniego mężczyznę. Zginął, bo przypadkowo nawinął się pod lufę. Do zdarzenia doszło kilka minut po północy w barze przy głównej ulicy w miasteczku. 29-latek razem ze znajomymi pił alkohol.

Oprócz nich w barze było kilka osób. Między oboma grupami doszło do sprzeczki. 29-latek został wyproszony z baru. Poszedł do domu. Wziął
ze sobą strzelbę. Wrócił z nią przed bar. Kiedy wychodzili goście, podszedł do jednego z nich. Wyciągnął broń i strzelił.
– Kula trafiła 24-latka prosto w serce – mówi nadkomisarz Jacek Kucharczyk z Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej. – Mężczyzna zmarł na miejscu.
Podejrzany przyznał się do morderstwa. Tłumaczył się, że broń wypaliła przypadkowo. Jak ustalili policjanci, zabójca chciał nastraszyć mężczyznę, z którym miał zatarg w barze. Zastrzelił natomiast 24-latka, który nie brał udziału w kłótni. Zginął, bo pierwszy wyszedł z lokalu. Zabójcy grozi nawet dożywocie. W domu podejrzanego o morderstwo policjanci znaleźli jeszcze jeden karabin-samoróbkę.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!