piątek, 9 grudnia 2016 r.

Lublin

Wsadzał, sam siedzi

Dodano: 20 stycznia 2002, 22:03
Autor: (er),

Sąd Rejonowy w Katowicach aresztował w sobotę Krzysztofa M., zastępcę szefa lubelskiego Centralnego Biura Śledczego oraz Andrzeja G., byłego dyrektora wydziału Urzędu Miejskiego w Lublinie. Z kolei redaktor naczelny Kuriera Lubelskiego zawiesił swojego czołowego dziennikarza, którego nazwisko przewija się w sprawie.
Jak pisaliśmy w sobotę, Krzysztof M. był zastępcą szefa lubelskiego oddziału CBŚ.
Z sukcesami zajmował się rozpracowywaniem najpoważniejszych przestępstw. Zatrzymano go w piątek na polecenie Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. Zarzucono mu przyjęcie łapówki, utrudnianie śledztwa oraz nielegalne posiadanie broni.
– To był twardy glina, przez 20 lat ścigał bandytów, grożono mu śmiercią – mówi jego krewny. – Nie wierzę, że wziął łapówkę. To zemsta jego podwładnego.
Policjant miał przyjąć łapówkę od Andrzeja G. w zamian za pomoc jego synowi, który wiosną 1998 roku uczestniczył w napadzie na mężczyznę
w Trzcińcu pod Lubartowem. Krzysztofa M. już przed rokiem odciążył jego były podwładny Marcin L., policjant aresztowany za współpracę ze złodziejami samochodów.
W piątek swojego czołowego dziennikarza – Mariusza H. zawiesił redaktor naczelny Kuriera Lubelskiego. Nazwisko dziennikarza pojawia się
w zeznaniach Marcina L., który twierdził, że redaktor pośredniczył w kontaktach pomiędzy Krzysztofem M., dyrektorem i wysoko postawionym prokuratorem.
Aresztowanie Krzysztofa M. jest kolejną wpadką lubelskiej policji w ostatnim czasie. Wcześniej za kratki trafił komendant policji z Białej Podlaskiej. W ubiegłym tygodniu odkryto, że z sejfu Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie zginęło ponad 7 tys. dolarów i siedem tys. zł.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

10-11 grudnia
komentarze (0)0
polubienia (0)0
09-12-2016

10-11 grudnia

Alarm 24

CENEO