wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Wstyd panowie urzędnicy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 kwietnia 2005, 20:27

Dopiero wczoraj po południu na maszcie reprezentacyjnego lubelskiego placu pojawiła się biało-czerwona flaga z żałobnym kirem.
- Flagi są na wszystkich urzędach, firmach, w oknach prywatnych mieszkań. Jak można było zapomnieć o placu Litewskim? - z niedowierzaniem pytali mieszkańcy miasta, których spotkaliśmy w tym miejscu.
Dlaczego w centralnym punkcie Lublina przez ponad dwa dni nie pojawiła się narodowa flaga? Bo lubelski Ratusz i lubelskie wojsko, zamiast oddać hołd Ojcu Świętemu, wolały zrzucać na siebie obowiązek zawieszenia flagi.

- Teren placu należy co prawda do miasta, jednak maszt do wojska. Żołnierze powinni się tym zająć - mówił wczoraj rano rzecznik prezydenta miasta Tomasz Rakowski.
- Proszę zapytać Urząd Miasta. To nie jest nasze terytorium. Do naszych obowiązków należy jedynie obsługa i utrzymanie masztu - odbijał piłeczkę ppłk Adam Kwiatoń z lubelskiej 3 Brygady.
W końcu wczoraj, tuż przed południem, urzędnicy prezydenta zadzwonili do wojska i poprosili o wciągnięcie flagi na maszt. Kompania honorowa pojawiła się na placu Litewskim o godz. 13.30.
Zwykli mieszkańcy regionu spisali się znacznie lepiej. Pierwsze flagi pojawiły się już w sobotę i niedzielę. Coraz więcej biało-czerwonych i żółto-białych flag widać w oknach prywatnych mieszkań w Lublinie i innych miastach. Wiele samochodów przystrojonych jest kirem, czyli żałobną czarną wstążką.
Sklepy z flagami przeżywają oblężenie. - Od rana bez przerwy szyjemy flagi watykańskie, sprzedają się praktycznie na pniu - mówi Aneta Zdyb z lubelskiej firmy Carmen.
Flagi kosztują z reguły od 10 do 15 zł, czarna wstążka kilkadziesiąt groszy. Proporce można znaleźć nie tylko w sklepach, po nabożeństwach sprzedawane są pod wieloma kościołami.
Po zmroku w oknach wielu mieszkań widać zapalone świeczki. W lubelskim ZUS w wejściu postawiono obraz Jana Pawła II, przy którym także płoną świece.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!