środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wybuch w mieszkaniu: To był przypadek

Dodano: 11 czerwca 2008, 12:07

- Do wybuchu doszło przez przypadek - twierdzi mieszkaniec Lublina, u którego wczoraj w nocy eksplodował pojemnik ze środkiem owadobójczym.

Około godz. 21.00 w łazience mieszkania w bloku przy ul. Junoszy ekspiował pojemnik po środku owadobójczym. Policjanci znaleźli też tu rozerwaną kratkę zabezpieczającą przewód wentylacyjny.

Rano służby prasowe policji informowały, że eksplozję spowodował właściciel mieszkania, który walcząc z mrówkami wycisnął do przewodu wentylacyjnego zawartość pojemnika ze środkiem owadobójczym, a potem go podpalił. Teraz opierają się na zeznaniach właściciela mieszkania.

- Mężczyzna twierdzi, że środek owadobójczy stał na pralce i pewnej chwili wybuchł - mówi Magdalena Jędrejek, z biura prasowego KMP w Lublinie. - Wersję tę oceni biegły.

Nadzór budowlany bada w jakim stopniu eksplozja naruszyła ściany bloku.
(er)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!