wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wylewali na siebie gorący rosół, żeby zdobyć odszkodowanie

Autor: jsz

Oblewali się gorącymi substancjami, by później wyłudzać odszkodowania za poparzenia. Tak, zdaniem prokuratury, działał Waldemar F. i pięcioro jego znajomych. Oskarżeni nie przyznają się do winy.

Proces sześciorga "poparzonych” miał się w środę rozpocząć w Sądzie Okręgowym w Lublinie. Nie stawiło się jednak dwóch oskarżonych. Ci, którzy się pojawili na sali sądowej, oświadczyli jedynie, że nie przyznają się do winy, a co za tym idzie nie zamierzają dobrowolnie poddać się karze. Obrona złożyła wnioski o powołanie dodatkowych świadków. W rezultacie sąd odroczył proces do 12 listopada.

Oskarżeni to mieszkańcy Lublina. Zdaniem prokuratury wszyscy działali w ten sam sposób. Podpisywali umowy z różnymi towarzystwami ubezpieczeniowymi. Później wylewali na siebie różne gorące substancje. Następnie występowali o odszkodowania za poparzenia nóg, brzucha, czy rąk. Rany tłumaczyli nieszczęśliwym wypadkiem, np. przy gotowaniu obiadu. Wspominali m.in. o poparzeniu gorącym rosołem. Wersję oskarżonych zakwestionowali powołani przez prokuraturę biegli w zakresie medycyny sądowej i chirurgii plastycznej.

Główna postać w całym procesie to 42-letni Waldemar F. Z akt sprawy wynika, że w 2010 roku wystąpił o odszkodowanie do 13 firm. Z 11 towarzystw miał wyłudzić ponad 106 tys. zł. Od dwóch kolejnych próbował zainkasować 200 tys. zł. 37-letni Jacek W. poparzył się dwukrotnie. Z czterech towarzystw ubezpieczeniowych dostał ponad 50 tys. zł. Według śledczych, usiłował wyłudzić jeszcze 250 tys. zł z dwóch innych firm. Mężczyzna odpowie również za wyłudzenie 111 tys. zł. z czterech kolejnych ubezpieczalni.

Z kolei 40-letni Rafał W. w 2011 r. dostał blisko 77 tys. zł z trzech firm. Starał się o kolejne 960 tys. z sześciu towarzystw ubezpieczeniowych. 25-letni Stefan T. odpowie za wyłudzenie prawie 11 tys. zł . 47-letni Adam S. wyłudził według śledczych ponad 7,3 tys. zł i "walczył” o okrągły milion.

W czasie śledztwa wszyscy oskarżeni odmówili składania wyjaśnień. Grozi im do 10 lat więzienia.
Czytaj więcej o: prokuratura sąd
ed
Grzesiek
Henio
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ed
ed (17 października 2014 o 12:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Waldemar F. - Czyżby były selekcjoner polskiej reprezentacji? :O

Rozwiń
Grzesiek
Grzesiek (16 października 2014 o 17:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Strach się ubezpieczać ...
Rozwiń
Henio
Henio (9 października 2014 o 13:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dziwne, że żaden nie poparzył sobie twarzyczki.

Rozwiń
ania
ania (9 października 2014 o 06:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jeśli kasę bierze firma ubezpieczeniowa, to jest OK

ale jeśli trzeba wypłacić odszkodowanie, to się nazywa "wyłudzenie"

nie ubezpieczać ludzi, i nie wypłacać odszkodować, ciekawe z czego będą żyć firmy ubezpieczeniowe?

Rozwiń
Creepy
Creepy (8 października 2014 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

i jutrzejszy nagłówek  faktu: "Rosół śmierci atakuje już 14 raz".

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!