środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Wypadek na al. Kraśnickiej w Lublinie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 czerwca 2011, 15:40
Autor: er

Na skrzyżowaniu alei Kraśnickiej z ulicą Bohaterów Monte Cassino doszło do zderzenia toyoty yaris z ciężarówką scania. Przy wjeździe do Lublina od strony Kraśnika powstał korek.

Autem osobowym kierowała kobieta, która wyjeżdżała z ulicy Bohaterów Monte Cassino. Ciężarówka jechała od strony Kraśnika.

Kierująca toyotą w poważnym stanie trafiła do szpitala. – Była reanimowana już na miejscu wypadku – mówi Renata-Laszczka-Rusek, z KWP w Lublinie.

Po godz. 17 drogę odblokowano.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
melissos
78
PP
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

melissos
melissos (11 czerwca 2011 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Toyotka ładnie skasowana była, a ta scania to jak lokomotywa wyglądała, nawet nie zniosło jej po tym wypadku. Toyota skasowała sygnalizator, świateł nie było, i jazda się zaczęła, a drogówka która była na miejscu? Tylko pogratulować, nawet ruchem pokierować nie potrafili. W tym momencie gdy przejeżdżałem nie byli niczym zajęci, nie mierzyli śladów, nie sprawdzali aut, po prostu stali i sobie rozmawiali, a kierowcy? Radźcie se sami. W życiu bym Yarisa nie kupił, zastanawiałem się właśnie czy kierowca to przeżył.
Rozwiń
78
78 (10 czerwca 2011 o 19:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak się nie znacie lub nie wiecie jak było to nie piszcie, do szpitala pojechała osoba, która kierowała pojazdem, a nie pasażer, którego w ogóle tam nie było. Nie zawsze wygląd rozbitego samochodu (który w tym wypadku był praktycznie cały rozbity) świadczy o poszkodowanej osobie.
Rozwiń
PP
PP (10 czerwca 2011 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='jaja' timestamp='1307691278' post='488021']
toyota była wbita lewą stroną, a o ile mi wiadomo z lewej strony siedzi kierowca...
[/quote]
Wczoraj czekałem na tym skrzyżowaniu na przejazd prawie 10 minut, dobrze przypatrzyłem się toyocie. Szyba przednia potłuczona i wielkie wgniecenie OD STRONY PASAŻERA!!!
Chyba komuś tutaj mylą się strony... :-)
Rozwiń
Piotrek
Piotrek (10 czerwca 2011 o 10:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='imka' timestamp='1307688079' post='487988']
Nie w tym problem. Ja przez to skrzyżowanie przejeżdżam codziennie, przynajmniej raz w tygodniu jest tam stłuczka lub wypadek. Problem w tym, że samochody skręcające z B.M.Cassino w Kraśnicką nie mają światła tylko do skrętu w lewo (tak, jak jest to obok OBI). A aby 'wcisnąć' się i bezpiecznie skręcić - trzeba naprawdę bardzo uważać - samochody jadące B.M. Cassino od Nałęczowskiej są ledwo widoczne (zakręt, pod górkę). Tamto skrzyżowanie należałoby jak najszybciej poprawić! Bo ruch na nim jest coraz większy!
PS. Wczoraj jechałam tamtędy ok. 15:00 - Toyota stała, samochód był wgnieciony od strony pasażera, nie kierowcy!
[/quote]
To też prawda. Niedokładnie napisałem. Chodzi też o to, że za wcześnie zapala się zielone dla jadących Kraśnicką mogłoby być opóżnione jego zapalenie się tak aby skręcający z B.M.Cassino w lewo w Kraśnicką mogli bezpiecznie opuścić skrzyżowanie. To jest poważny problem na tym skrzyżowaniu, niech redakcja Dziennika Wschodniego zwróci uwagę na to, napisze o tym obszerniejszy artykuł, może ktoś wybierze się z kamerą i zarejestruje opisany problem. Przecież w porę można zapobiedz nieszczęciu.
Rozwiń
jaja
jaja (10 czerwca 2011 o 09:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='imka' timestamp='1307688079' post='487988']
Nie w tym problem. Ja przez to skrzyżowanie przejeżdżam codziennie, przynajmniej raz w tygodniu jest tam stłuczka lub wypadek. Problem w tym, że samochody skręcające z B.M.Cassino w Kraśnicką nie mają światła tylko do skrętu w lewo (tak, jak jest to obok OBI). A aby 'wcisnąć' się i bezpiecznie skręcić - trzeba naprawdę bardzo uważać - samochody jadące B.M. Cassino od Nałęczowskiej są ledwo widoczne (zakręt, pod górkę). Tamto skrzyżowanie należałoby jak najszybciej poprawić! Bo ruch na nim jest coraz większy!
PS. Wczoraj jechałam tamtędy ok. 15:00 - Toyota stała, samochód był wgnieciony od strony pasażera, nie kierowcy!
[/quote]
toyota była wbita lewą stroną, a o ile mi wiadomo z lewej strony siedzi kierowca...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!