poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Wypadek na al. Witosa w Lublinie. Zderzyły się dwa samochody

Dodano: 28 marca 2016, 13:56
Autor: aa

(fot. Marcin Antoń)
(fot. Marcin Antoń)

Na al. Witosa w Lublinie zderzyły się ford i mazda. Kierowca mazdy, jego żona i dzieci zostali przewiezieni do szpitala.

Do zdarzenia doszło dzisiaj ok. godz. 13 na al. Witosa w Lublinie na wysokości Felina. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący samochodem marki ford focus nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy mazdy. Doszło do zderzenia.

Jak informuje dyżurny policji kierujący mazdą, jego żona i dzieci zostali przewiezieni do szpitala. Osoby poszkodowane są przytomne.

Kierowcy obu samochodów są trzeźwi.

Czytaj więcej o: wypadek
psycho
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

psycho
psycho (29 marca 2016 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jakoś ciężko jest mi sobie wyobrazić jak można dachować jadąc 50km/h. Przy zachowaniu odpowiedniej prędkości skończyłoby się zwykłą obcierką a wypadek był przecież w terenie zabudowanym. Patrząc na zniszczenia ta mazda musiała jechać ponad 100km/h a przy takiej prędkości wszystko się może zdarzyć.

To że Ty masz za wąski umysł nie znaczy że masz rację. Nas kiedyś Laguną poderwało przy wjechaniu bokiem na krawężnik. A jechaliśmy góra 40 na godzinę, raczej mniej. Nie trzeba mieć dużej prędkości żeby dachować. Wystarczy uderzenie z odpowiedniej strony + ruch kierownicą na tyle gwałtowny aby wypchnąć samochód z równowagi.

Rozwiń
Gość
Gość (29 marca 2016 o 17:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jakoś ciężko jest mi sobie wyobrazić jak można dachować jadąc 50km/h. Przy zachowaniu odpowiedniej prędkości skończyłoby się zwykłą obcierką a wypadek był przecież w terenie zabudowanym. Patrząc na zniszczenia ta mazda musiała jechać ponad 100km/h a przy takiej prędkości wszystko się może zdarzyć.

Rozwiń
Gość
Gość (28 marca 2016 o 23:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby kierowca tej mazdy jechał z odpowiednią prędkością to skończyło by się pewnie tylko na stłuczonych samochodach a tak to cuż.... Zawsze jest zasada ograniczonego zaufania
Rozwiń
Gość
Gość (28 marca 2016 o 17:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brak słów podstawa ruchu drogowego przez takich baranów dzieci święta w szpitalu
Rozwiń
borys
borys (28 marca 2016 o 16:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wieczór, siarczysty deszcz, ulice słabo oświetlone, a jasność latarni znika w głąb asfaltu tak, że niczego nie widać i nie słychać. Przy tym duże natężenie ruchu. Niestety prawdy nie poznamy. Obrona polega na tym, aby obejść prawdę zupełnie. To wszystko przez tę gęstą mgłę.


Nie pal tego więcej

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!