wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Wypadek na ul. Jana Pawła II. Dwie osoby ranne

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 stycznia 2013, 16:22
Autor: (er)

Wypadek na ul. Jana Pawła II w Lublinie (Internauta Rafał)
Wypadek na ul. Jana Pawła II w Lublinie (Internauta Rafał)

Na ul. Jana Pawła auto potrąciło na przejściu na pieszych dwie osoby. Wcześniej zostało wepchnięte na pasy przez inny samochód.

Informacje o wypadku oraz zdjęcie dostaliśmy od internauty na skrzynkę alarm24@dziennikwschodni.pl

Kierowca volkswagena jechał od strony al. Kraśnickiej. Zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. W tym samym kierunku jechała ciężarówka.

- Najpierw uderzyła w forda, który najechał przez to na tył volkswagena – informuje Renata Laszczka-Rusek, z KWP w Lublinie. - Ten ostatni samochód wjechał na przejście, potrącając dwie osoby.

Ranni trafili do DSK w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
paulina
Ard
alek
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

paulina
paulina (22 stycznia 2013 o 12:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
poszkodowanych lub ich rodziny prosze o kontakt pomoge w kwestii finansowej 662-006-565
Rozwiń
Ard
Ard (19 stycznia 2013 o 13:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ja' timestamp='1358557663' post='722416']
Tak samo ten kretyn który peirwszy zatrzymał się żeby ich tam wpuścić
[/quote]
Twoim zdaniem powinien rozjechać te dziewczynki na miazgę niech mają gówniary nauczkę?
Lecz się.
Rozwiń
alek
alek (19 stycznia 2013 o 11:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dokładnie tak jest. Trafiłeś w sedno.
Rozwiń
wurt
wurt (19 stycznia 2013 o 11:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Popieram, tam powinna być kładka - ale taniej zrobić przejście przecież (tylko nie bezpieczniej...).

400 metrów dalej to samo - likwidacja 2 przejść i powinni podziemne zrobić jedno przy wąwozie - a raczej podziemne (naziemne) pod wiaduktem (tam gdzie ograniczenie do 40km/h) - A panowie policjanty bardzo ładnie się tam w uliczce żużlowej takiej chowają i stukają na tym ograniczeniu 40km/h kierowców. Tam są 2 przejścia na skrzyżowaniu i tylko z jednego ludzie korzystają jak już.

Podobnie przy kościele kilkaset metrów dalej jest fotoradar - ja się pytam po co ? DLA KASY jak zawsze... Tam przejście przy tym kościele też powinno się zlikwidować wraz z fotoradarem - 70 metrów obok jest PRZEJŚCIE PODZIEMNE!!! - a ile pieniążków można by było zaoszczędzić ohoho - sam fotoradar to 150 tyś złotych, wybudowanie słupa, elektryka no myślę że to jakieś 70 tyś zł - można by było za ta pieniążki np wynająć ludzi przy szkołach żeby dzieci przeprowadzali czy coś.
Rozwiń
jak ja nie lubię buractwa
jak ja nie lubię buractwa (19 stycznia 2013 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludziska...
Takie wypadki to efekt kilku czynników:
* Nagminne przekraczanie prędkości;
* wyprzedzanie na przejściu i przed przejściem;
* jazda na styk (są tacy, co na JPII jeżdżą slalomem, nierzadko w ogóle nie używając kierunkowskazów).

Dużo może nie jeżdżę, bo nie jestem kierowcą zawodowym - robię tylko 30kkm rocznie.
To co mogę powiedzieć - wszędzie trafiają się deb***e, ale w Lublinie jest ich wyjątkowo dużo. Zero kultury, naginanie przepisów itd. Na dodatek brak umiejętności i podstawowej wiedzy na temat przepisów ruchu drogowego (wyłączcie światła na rondach w Lublinie i zobaczycie, jaki będzie paraliż. Gorszy niż po obfitych opadach śniegu. W naszym mieście ludzie nie wiedzą, jak zachować się na rondach. Jak pojedzie taki LU do WWki, to mogę się założyć, że na 90% jak zobaczy tramwaj, to robi w portki i nie wie, jak się ma zachować). Dodatkowo duża część kierowców z Looblyna twierdzi, że Ci przyjezdni - LKSy, LLW, LSW itp., to gorsi kierowcy. Gówno prawda - są tacy, co jeżdżą tym LSW a w LBN mieszkają od 20 czy 30 lat.

Ale wracając do tematu - wczoraj wcale nie było ślisko. Podejrzewam, że gość z DHLa jechał z telefonem przy uchu zagapił się i najechał na Focusa. Ludzie - tam jest 50km/h, a wszyscy lecą grubo ponad 80km/h. Mi też zdarza się pojechać JPII trochę szybciej, ale jak jadę 80km/h i wyprzedza mnie ciężarówka jadąca dużo szybciej to po prostu skóra cierpnie. W 99% przypadków taka prędkość nie stanowi pewnie problemu, ale jest ten 1%, kiedy okaże się, ze właśnie z powodu tych 80km/ nie zdążymy wyhamować...

Wyprzedzanie na przejściu - nagminny temat w LBN. Tak samo, jak przekraczanie podwójnej ciągłej (jazda środkiem) np. na BMC od AK do rondka na Zana przy Leclerku.

Albo chociażby czerwone z zieloną strzałką w prawo - 99% kierowców po prostu przejeżdża (a powinien być jak to w hAmeryce mówią - "full stop"). Ale czego można wymagać od kierowców, jak nawet policja (drogówka) nie zatrzymuje sie w takiej sytuacji. Ostatnio, jak zatrzymałem sie do zera - koleś jadący za mną obtrąbł mnie i pokazał środkowy palec (właśnie - wspomniana przeze mnie wcześniej kultura kierowców LU).

I jeszcze jedno - żeby nie było wątpliwości - jestem kierowcą z Lublina.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!