wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Wypadek na ul. Związkowej. Pieszy zginął pod kołami taksówki (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 lipca 2012, 07:46
Autor: mc

Wypadek na ul. Związkowej (opornik00)
Wypadek na ul. Związkowej (opornik00)

W niedzielę wieczorem doszło do tragicznego wypadku na ul. Związkowej w Lublinie. Kierowca taksówki audi potrącił pieszego. Mężczyzna zginął. Do szpitala trafił pasażer taksówki.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
oburzona
essona
szofer
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

oburzona
oburzona (11 września 2012 o 17:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do tej pory taksiarz sie miga od odpowiedzialności. to były policjant. jego prawnicy zastraszają pasażerów. Aci pasażerowie mówili, że on na raz odebrał zgłoszenie i chciał szybko pojechać i jeszcze tam kasę złapać. szybko bezmyślnie ruszył, bo mu kurs przejdzie koło nosa.
pazerność tak się kończy! A że ma znajomości z racji wcześniejszej pracy to próbóją z ofiary wypadku zrobić niemalże samobójcę. A ofiara była tak zacnym i szanowanym i rozważnym człowiekiem, że to co ten szoferzyna wymyśla to draństwo. Może w końcu sam się rozwali na słupie!
Rozwiń
essona
essona (9 lipca 2012 o 18:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do wypadku doszło o 19 00 !!! Przejezdzałam tam o 23 00 i ten pieszy leżał na ulicy !!!
Rozwiń
szofer
szofer (9 lipca 2012 o 16:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakim prawem ci pieszy przelażą przez przejścia! Szosa jest dla samochodów a nie pieszych!
W cywilizowanym kraju kiedy pieszy zbliża się do przejscia sznur samochodow sie zatrzymuje zanim jescze postawi nogę na jezdni. Nie ze strachu prze madatem, czy przepisami, tylko dlatego, że taki, ktory potrąci pieszego, niezaleznie od tego jaki bogaty, resztę życia spędzi zarabiając na ofiarę, albo jej rodzinę.
Nam do tego brakuje tych 50lat zabranych przez komunę i 20tu zabranych przez postkomunę.
Rozwiń
Kierowca Bombowca
Kierowca Bombowca (9 lipca 2012 o 12:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jedno mnie zastanawia.
Czy pieszy rzeczywiście wtargnął na jezdnię, czy tylko próbował szczęścia na przejściu (tuż obok jest przejście dla pieszych, gdzie przedostanie się na drugą stronę graniczy czasami z cudem).
No i drugie pytanie: ile cisnął sałaciarz? Bo nawet stara "80" nie poskłada się tak po hamowaniu, poślizgu i dopiero po chwili kolizji z drzewem.
Tam jest trochę z górki, to trochę wydłuża drogę hamowania, ale bez przesady.
Rozwiń
grzanka
grzanka (9 lipca 2012 o 12:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy to się wydarzyło na przejściu ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!