czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Wypadek przy ul. Kruczkowskiego. Autobus śmiertelnie potrącił dziewczynę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 listopada 2014, 20:04
Autor: (drs)

Do zdarzenia doszło tuż po godz. 19 na pętli przy ul. Kruczkowskiego. Pod koła autobusu wpadła 19-letnia dziewczyna. Zginęła na miejscu.

Nie wiadomo dokładnie, jak doszło do tego wypadku. Pętla autobusowa jest nieoświetlona, kierująca autobusem linii 29 kobieta prawdopodobnie nawet nie widziała pieszej. Wezwane na miejsce pogotowie stwierdziło zgon 19-latki.

34-latka kierująca autobusem była trzeźwa.

Wydobyciem ciała spod autobusu będzie się musiała zająć straż pożarna, co nastąpi po zakończeniu czynności z udziałem prokuratora.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin policja wypadek
Andrzej
gość
fmint
(43) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Andrzej
Andrzej (20 listopada 2014 o 10:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co za bzdury piszecie . Nikt tego nie widział a tylu znawców już się znalazło . Lublin miasto wojewódzkie a ludzie mószą chodzić po ciemku po zarośniętych chaszczami chodnikach. Dziwisz się jeden z drugim, że piesza nie była na chodniku? Jedż zobacz gdzie i w jakich okolicznościach zgineła-zobaczymy co wtedy przyjdzie ci do głowy.Dziewczyna miała około 175cm wzrostu , prawdo podobnie mogła mieć kaptur na głowie , czyli była jeszcze wyższa i szła prawdopodobnie jezdnią przy chodniku w tym samym kierunku bo nie miała potrzeby przechodzić bo jej stancja była w bloku po prawej. Była rozważną ,skromną ,spokojną osobą.Co o tym myśleć? Czy teraz tak jak piszecie każdego kto wszedł na jezdnię można rozjechać? czy osoba wzrostu 170 parę centymetrów jest mikrą niską nie zauważalną postacią? Ruszając z miejsca na prostym odcinku w nocy przy małej prędkości nie było widać wogule poruszającej się w tym samym kierunku osoby. Bardzo trudno to sobie wyobrazić! Piszecie o słuchawkach że miała na uszach - znajomi twierdzą że jej nie widywali ze słuchawkami na ulicy (nie była jakąś rozbuchaną nastolatką). A jeśli by miała to co ? ... Kierowca jej wogule nie widziała ! Czy w słuchawkach jest się nie widocznym? Pytanie - dla czego! Ciągle ciśnie się pytanie - czy były włączone światła mijania .Przeogromna tragedia dla rodziców ,jak i kierowcy.Nie chciał bym nikogo osądzać , ale słyszę że śledztwo zmierza w kierunku złożenia całej winy po stronie tragicznie zmarłej .Autobus który brał udział w wypadku , miał być trzy dni wyłączony z ruhu, a już wczoraj się go przestraszyłem na mieście.Bardzo bym prosił jakihkolwiek świadków tego zdarzenia o zgłaszanie się do prokóratury. 

Rozwiń
gość
gość (19 listopada 2014 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do a.f. To wina tej pieszej nieuważnej. Kierowca nie jeździ na pamięc, gdyż co dzień na innej linii najczęściej.

USIĄDŹ ZA KIEROWNICĄ PRZEZ 2 DNI TO POROZMAWIAMY

Licz się ze słowami, dziecko (bo kto inny mógł to napisać ?)

Też tak uważam, że to wina pieszej. Mogła bardziej uważać w dodatku, że to nie było oświetlone centrum, nie było sygnalizacji. Dajcie spokój tej Pani która kierowała. Ona na pewno ma większe wyrzuty sumienia niż Wam się wydaje, nie zrobiła tego specjalnie. Trzeba być psychicznie chorym człowiekiem żeby zabić drugą osobę. Nie oszukujmy się, studentka, słuchawki na kole... Po prostu słuchała muzyki, nie patrzyła na drogę, może się zamyśliła, gdzieś spieszyła. A może była pod wpływem alkoholu? Ludzie poczekajcie na wyjaśnienie sprawy i dajcie spokój z oskarżaniem kierowcy, bo zapewne to była wina tej młodej dziewczyny.

Rozwiń
fmint
fmint (19 listopada 2014 o 12:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niektórzy tak się taplają w swojej głupocie i obrzydliwości, że sami chyba by oprzytomnieli dopiero po straceniu nogi! I przy okazji po osądach równie sprawiedliwych, jak te, które sami wydają.

Odrażające.

Rozwiń
lola
lola (19 listopada 2014 o 06:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo wspolczuje i kierowcy i rodzinie tej dziewczyny za jedna i druga trzeba sie pomodlic. To ze prawdopodobnie miala sluchawki na uszach i mogla nie slyszec samochodu to moze i prawda bo moj syn tez tak chodzi a ja bylam nie raz swiadkiem jak kierowcy na niego trabili a on nie slyszal . Rozmowy zabieranie tych sluchawek nic nie daje bo albo kupi drugie tanio albo dostanie od kumpla
Rozwiń
toomy
toomy (18 listopada 2014 o 15:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dziewczyna podobno (ta która zginęła) miała słuchawki na uszach...Człowiek wtedy jest oderwany od rzeczywistości, nie zdaje sprawy sobie z tego co się dzieje wkoło. Po to dostaliśmy od natury uszy, by nas strzegły przed niebezpieczeństwem, a my nierozsądnie mamy wrażenie że jesteśmy "nietykalni".

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (43)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!