środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Wyprzedaże w sklepach: Letnie okazje kuszą klientów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 lipca 2011, 20:16

Mamy 50-proc. zniżkę na całą kolekcję – zachęca Kamila Poleszak ze sklepu Sisley (Bartłomiej Żurawsk
Mamy 50-proc. zniżkę na całą kolekcję – zachęca Kamila Poleszak ze sklepu Sisley (Bartłomiej Żurawsk

W ferworze zakupów łatwo stracić zdrowy rozsądek. Zwłaszcza że sprzedawcy prześcigają się w promocjach. Taniej możemy kupić wszystko – od ubrań po walizki. Obniżki sięgają nawet 80 procent.

W większości sklepów wyprzedaże trwają do momentu pojawienia się nowej kolekcji lub wyczerpania zapasów. Z promocyjnych cen będziemy mogli więc korzystać jeszcze ok. dwóch miesięcy.

– Wyprzedaż dotyczy całego asortymentu. Na nową kolekcję obowiązują zniżki 40–50 proc. Natomiast buty z ubiegłych sezonów można kupić taniej nawet o 80–90 proc. Taniej mamy np. szpilki za 39 zł przecenione z 229 zł – zachęca Kamila Radzikowska, kierownik sklepu Nine West w CHR Plaza.

– Mamy 50 proc. zniżkę na całą kolekcję, a wybrane produkty są nawet o 70 proc. tańsze. Oprócz ubrań można u nas kupić m.in. czapki, a nawet ręczniki kąpielowe – dodaje Kamila Poleszak ze sklepu Sisley w Galerii Olimp. W atrakcyjnych cenach możemy również kupić torebki, portfele, walizki, a nawet ekskluzywną biżuterię.

Im więcej, tym taniej

Część sprzedawców oprócz tradycyjnych obniżek oferuje także specjalne akcje promocyjne. – Mamy kilka takich ofert. Np. przy zakupie dwóch biustonoszy bawełnianych zapłacimy 49 zł, za komplet 3 fig bawełnianych 39 zł – wylicza Iwona Podraza, zastępca kierownika sklepu La Senza w Plazie.

– Oprócz bielizny mamy także ogromny wybór kostiumów kąpielowych, rajstop i piżam – zachęca z kolei Edyta Kowalska, specjalista ds. marketingu salonów La Vantil.

Zanim kupisz

Eksperci jednak przypominają, żeby nie dać się zwariować. – Sprzedawca ma obowiązek umieścić przy informacji o promocji pierwotną cenę towaru. Jeśli jej nie ma klient powinien o to zapytać. Potem najlepiej zrobić kalkulację, dodać procent do starej ceny i zobaczyć, czy nie zostaliśmy oszukani – radzi Lidia Baran-Ćwirta, miejski rzecznik praw konsumentów. – Warto też zastanowić się, czy dana rzecz za taką sumę jest nam rzeczywiście potrzebna. Przecież u innego sprzedawcy może kosztować tyle samo bez przeceny. Dlatego zanim coś kupimy, porównajmy ceny w innych sklepach lub Internecie.

Możesz reklamować

Warto także pamiętać, że zakupy zrobione na wyprzedażach podlegają reklamacji. – Promocja jest związana z "czyszczeniem” magazynów, a nie wadliwością danego produktu. Dlatego klient w czasie 24 miesięcy od daty zakupu ma prawo do reklamacji. Należy jednak pamiętać, że reklamować możemy tylko wady produktu, a nie jego zużycie lub tzw. odpodobanie. A to się niestety zdarza się coraz częściej – dodaje Baran-Ćwirta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
darr
gifi
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 lipca 2011 o 11:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='gifi' timestamp='1310281377' post='499741']
Jak się nie podoba to wypier... i szukaj gdzie indziej np. w szmateksach
[/quote]

W szmateksach kupuję masę markowych ciuchów za grosze ... 5 - 20 PLN.
Żaden cwaniakowaty butik z polsko-chińskim badziewiem, czyli pseudo marki z "amerykanskimi firmowymi nazwami" (Plaza, Galeria Orkana, Galeria Olimp, Galeria Tesco, Galeria Real, Galeria Błękitna - Carrefour, ul. Wolska, , Carrefour na Al. Witosa) się nie umywa do szmateksów.

Wszystkie te "marki" w tych galeriach to polsko-chińskie firmy.
Rozwiń
darr
darr (10 lipca 2011 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obniżka 50 % w Sisley-czyli ręcznik za 300 zl )
Rozwiń
gifi
gifi (10 lipca 2011 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak się nie podoba to wypier... i szukaj gdzie indziej np. w szmateksach
Rozwiń
gosc
gosc (10 lipca 2011 o 08:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Letnie wyprzedaże w Lublinie. Co roku to samo. Wielkie obniżki na szmaty marnej jakości, w rozmiarach XL. Naprawdę ciężko kupić coś ładnego i w dobrej cenie. A opisywany ogromny wybór kostiumów kąpielowych? Błaaaagam...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!