Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

1 maja 2011 r.
19:02
Edytuj ten wpis

Wyręczył miasto w sprzątaniu. Urząd: Trzeba było nas uprzedzić

0 38 A A
Urzędnicy wywiozą worki z ul. Trześniowskiej, jeśli upewnią się, że pochodzą one z pasa drogowego. (
Urzędnicy wywiozą worki z ul. Trześniowskiej, jeśli upewnią się, że pochodzą one z pasa drogowego. (

Dzielnicowy radny z Ponikwody chciał wyręczył urzędników i sam posprzątał fragment ulicy należącej do miasta. Na wywiezienie odpadków czeka już ponad tydzień.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Za porządki zabrał się przed świętami. – Z terenu przy ul. Trześniowskiej, tuż przed torami kolejowymi, zebrałem z dzieckiem kilka worków śmieci – mówi Janusz Krawczak, radny z dzielnicy Ponikwoda. – Zadzwoniłem potem do Straży Miejskiej i przyjęli moje zgłoszenie – relacjonuje.

Spodziewał się, że skoro wyręczył miasto w sprzątaniu, to worki znikną szybko. Ale w czwartek po Wielkanocy nadal leżały przy ulicy. – Zadzwoniłem do Straży Miejskiej po raz drugi – mówi Janusz Krawczak.

Okazało się, że Straż Miejska przekazała zgłoszenie do miejskiego Wydziału Dróg i Mostów, bo to właśnie jego obowiązkiem jest sprzątanie pasów drogowych. Pierwszy raz strażnicy zrobili to 22 kwietnia. Po kolejnym telefonie, 27 kwietnia, ponowili zgłoszenie.

Wydział Dróg i Mostów rzeczywiście został o tym poinformowany. Urzędnicy nie potrafią jednak obiecać, że na pewno zabiorą worki z ul. Trześniowskiej. Tłumaczą, że jeśli ktoś chce sprzątać teren miasta, to powinien ich o tym uprzedzić.

– Obowiązuje zasada, że trzeba najpierw uzgodnić to z nami – wyjaśnia Andrzej Bałaban, zastępca dyrektora Wydziału Dróg i Mostów. – Nie mamy teraz pewności, że to śmieci z pasa drogowego.

Urząd musi sprawdzić, czy ktoś nie próbował podrzucić w ten sposób worków ze śmieciami z prywatnej posesji. Ale jeśli okaże się, że tak nie jest, to odpadki powinny zniknąć w ciągu kilku dni.

– W najbliższym czasie pracownik pojedzie w to miejsce. Sprawdzimy, jaki to rodzaj śmieci i jeśli mogą pochodzić z tego miejsca, to je zabierzemy – zapewnia Andrzej Bałaban.

Komentarze 38

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
tolek / 3 maja 2011 o 12:13
[quote name='tooya' timestamp='1304327301' post='471542']
Teoretycznie może się to wydawać śmieszne a urzędnik wyszedł na "kretyna". Ale patrząc z drugiej strony - ktoś mógł te śmieci przywiezc z działki, bo tam nie ma umowy na śmieci i zadzwonić do straży, żeby sobie te śmieci "odebrali". Raz, drugi, trzeci, dziesiąty i tak nie płacąc za ich wywóz cieszyć się życiem Stąd niestety podejrzliwość urzędnika- jak się niektórzy zachowują jak wieśniaki to niech sie nie dziwią, że będą tak traktowani :]
Co do porozrzucanych śmieci - można zrobić zdjęcie takich miejsc i przesłać TU: czysto@lublin.eu

Chyba, że wolicie sami się bawić w śmieciarzy
[/quote]
Zrobiłem zdjecie przesłałem na podany adres i........d***
[quote name='tooya' timestamp='1304327301' post='471542']
Teoretycznie może się to wydawać śmieszne a urzędnik wyszedł na "kretyna". Ale patrząc z drugiej strony - ktoś mógł te śmieci przywiezc z działki, bo tam nie ma umowy na śmieci i zadzwonić do straży, żeby sobie te śmieci "odebrali". Raz, drugi, trzeci, dziesiąty i tak nie płacąc za ich wywóz cieszyć się życiem Stąd niestety podejrzliwość urzędnika- jak się niektórzy zachowują jak wieśniaki to niech sie nie dziwią, że będą tak traktowa... rozwiń
Avatar
Kaziuk / 2 maja 2011 o 13:31
Bajki Pana Bałagana – nakręcony w latach 1993-1994 w bielskim Studiu Filmów Rysunkowych 7-odcinkowy serial animowany dla dzieci według scenariusza Jerzego Niemczuka na podstawie jego książki o tym samym tytule. Trzech ostatnich bajek nie było w książce i można je spotkać tylko w serialu.

Odcinki serialu nawiązują do klasycznych bajek dla dzieci i są nazwane ich przekręconymi tytułami. Ogólnym założeniem jest zaprezentowanie nowych, niezwykłych wersji znanych i "oklepanych" bajek – wersji, w których wszystko "stoi na głowie".

Kilka lat po wyprodukowaniu serialu powstało także słuchowisko radiowe, w którym autor zaprezentował nowe bajki, nie znajdujące się w książce i serialu animowanym.


Postacie

Wojtek – główny bohater wszystkich bajek. Straszny bałaganiarz. Pewnego dnia zdenerwowany uwagami matki, że w jego pokoju panuje bałagan, krzyczy, żeby sobie panował. Popełnia błąd – tymi słowami niechcący przywołuje czarownika Bałagana, który rzeczywiście przejmuje władzę – zarówno nad pokojem, jak i nad jego właścicielem.

Wojtek szybko zyskuje sławę we wszystkich bajkach, jako jedyna osoba umiąca doprowadzić je do końca. Bajkowe stworzenia określają go jako księcia Wojtka z Egejskiej. Tak naprawdę ma dość poprzekręcanych bajek i pragnąłby, aby wreszczcie Bałagan zostawił go w spokoju.

Pan Bałagan – właściwie Król Bałagan Harmiderus 1 i nieostatni, czarownik o nikłym wzroście, zachrypniętym głosie. Znany z tego, że myli wszystko ze wszystkim oraz ze swoich dziwnych, odrzuconych bajek: nikt ich nie chciał, bo choć wydają się znane, w rzeczywistości są przekręcone i nigdy nie wiadomo, jak i czy w ogóle się skończą.

Jego charakterystyczną cechą jest powiedzonko niach, niach, które ciągle mruczy. Zamiast A, NIECH TO! mówi A, NIACH TO!, zaś zamiast ZAPODZIAŁ – ZABAŁAGANIŁ.

Bałagan, jak samo imię wskazuje jest strasznym flejtuchem oraz osobnikiem niedbałym: nosi buty z dwóch różnych par, spodnie ma za długie, kamizelkę za krótką i w dodatku krzywo zapiętą. Najbardziej osobliwą część garderoby stanowi jednak dziurawy cylinder, w którym mieszka wróbel.

Chociaż Bałagan jest czarownikiem, nigdy nie używa swoich zdolności by pomóc Wojtkowi. Właściwie ogranicza się do odwiezienia go na miejsce, potem wynajduje zawsze jakiś pretekst, by się ulotnić i wraca dopiero, gdy chłopiec zakończy bajkę za niego.

Czarownik przemieszcza się używając poduszkowca – czegoś na wzór latającego dywanu, tylko że zrobionego ze starej poduszki elektrycznej, którą Bałagan znalazł kiedyś na śmietniku. W jednym odcinku widzimy też metodę przemieszczania się nazywaną na rozkurz, której wadą było to, iż docierało się nie wiadomo gdzie i czasami brakowało jakiejś części ciała. Należy wnioskować, iż z tych względów Pan Bałagan z niej zrezygnował.

Skrzek – postać komiczna, pojawiająca się w każdej bajce w roli negatywnego bohatera. Z pochodzenia Skrzek jest rycerzem i taką rolę odgrywa początkowo. Potem jednak ima się różnych innych zawodów: od myśliwego, przez gajowego aż po szefa bandy rozbójników. Raz kandyduje nawet na króla.

Skrzek jest niezdarny, tępy i niewyobrażalnie głupi. Jego pomysły, o ile w ogóle jakieś ma, są przejawem zła i bezbrzeżnej głupoty. Nawet jako gajowy łapie dziki, by potem sprzedać je na targu jako wieprze.

Skrzek ma kompletnie dziurawą pamięć. Za każdym razem zachowuje się tak, jakby widział Wojtka pierwszy raz w życiu. Pamięta za to Bałagana, którego uważa za swojego pracodawcę.

Najkomiczniejsza jest jednak sama postura Skrzeka: jest żarłokiem i nosi ubrania w ogromnych rozmiarach, z czego należy wnioskować,iż jest grubasem. W rzeczywistości pod obszerną zbroją kryje się malutka, ciapowata chudzinka.

Lis Kiton – pojawia się w 5 i 7 odcinku. Jak każdy bajkowy lis jest chytry i podstępny. Przejmuje rolę negatywnego bohatera, ze Skrzeka czyniąc jedynie wykonawcę swoich planów.
Bajki Pana Bałagana – nakręcony w latach 1993-1994 w bielskim Studiu Filmów Rysunkowych 7-odcinkowy serial animowany dla dzieci według scenariusza Jerzego Niemczuka na podstawie jego książki o tym samym tytule. Trzech ostatnich bajek nie było w książce i można je spotkać tylko w serialu.

Odcinki serialu nawiązują do klasycznych bajek dla dzieci i są nazwane ich przekręconymi tytułami. Ogólnym założeniem jest zaprezentowanie nowych, niezwykłych wersji znanych i "oklepanych" bajek – wersji, w których wszystko "stoi ... rozwiń
Avatar
Nimrod32 / 2 maja 2011 o 13:29
Już 1,5 miesiąca minęło, gdy zgłosiłem Straży Miejskiej wysypisko śmieci przy ul. Różanej naprzeciw bloku Różana 27 po stronie działki z konstrukcją hali sportowej. Napisałem kilka mailu do straży miejskiej, dzwoniłem przynajmniej 2 krotnie. Śmieci nadal leża, ale powoli zaczynają zarastać.
Tak właśnie działa Straż Miejska w Lublinie.
Odnoszę wrażenie, że nie zgłosiłem tego w ubiegłym roku, dlatego miasto nie ujęło wywozu śmieci w tegorocznym budżecie.
Już 1,5 miesiąca minęło, gdy zgłosiłem Straży Miejskiej wysypisko śmieci przy ul. Różanej naprzeciw bloku Różana 27 po stronie działki z konstrukcją hali sportowej. Napisałem kilka mailu do straży miejskiej, dzwoniłem przynajmniej 2 krotnie. Śmieci nadal leża, ale powoli zaczynają zarastać.
Tak właśnie działa Straż Miejska w Lublinie.
Odnoszę wrażenie, że nie zgłosiłem tego w ubiegłym roku, dlatego miasto nie ujęło wywozu śmieci w tegorocznym budżecie. rozwiń
Avatar
Roland / 2 maja 2011 o 13:25
[quote name='P' timestamp='1304334613' post='471597']
Przy drodze zapewne leżały śmieci domowe (butelki, papiery, gruz...) bo liści i gałęzi raczej nie było dużo, czyli analiza zawartości worków raczej niewiele da. Problem jest, bo rzeczywiście ktoś mógł podrzucić śmiecie ze swojego domu; proponuję to rozwiązać w inny sposób: jeśli w pobliżu worków droga i okolice są uprzątnięte, a dalej nie, to znaczy, że w workach są śmieci "drogowe" i trzeba je zabrać.
[/quote]

Bardzo słusznie, niech na miejsce uda się ekipa dochodzeniowo - śledcza i przeprowadzi drobiazgowe dochodzenie. Ale co zrobić, gdy "dalej" śmieci też będą uprzątnięte ? Trzeba będzie ustalić winnego podrzucenia śmieci! Jak to zrobić ? Najlepiej przeprowadzić przeszukanie na posesjach. Jeżeli okaże się, że ktoś ma czysto, to ukarać go mandatem, bo to pewnie on podrzucił śmieci. Jeśli zaś ktoś jest brudasem i nie posprzątał na posesji, to go ukarać za to, że nie posprzątał. Tak czy tak budżet na tym zyska, a urzędnicy będą zadowoleni.

"Z grubsza sprawdziłem panie kierowniku! Dobra, to teraz tym cieńszym, bardziej szczegółowo! "- Co mi zrobisz jak mnie złapiesz - reż. Stanisław Bareja
[quote name='P' timestamp='1304334613' post='471597']
Przy drodze zapewne leżały śmieci domowe (butelki, papiery, gruz...) bo liści i gałęzi raczej nie było dużo, czyli analiza zawartości worków raczej niewiele da. Problem jest, bo rzeczywiście ktoś mógł podrzucić śmiecie ze swojego domu; proponuję to rozwiązać w inny sposób: jeśli w pobliżu worków droga i okolice są uprzątnięte, a dalej nie, to znaczy, że w workach są śmieci "drogowe" i trzeba je zabrać.
[/quote]

Bardzo słusznie, ni... rozwiń
Avatar
P / 2 maja 2011 o 13:10
Przy drodze zapewne leżały śmieci domowe (butelki, papiery, gruz...) bo liści i gałęzi raczej nie było dużo, czyli analiza zawartości worków raczej niewiele da. Problem jest, bo rzeczywiście ktoś mógł podrzucić śmiecie ze swojego domu; proponuję to rozwiązać w inny sposób: jeśli w pobliżu worków droga i okolice są uprzątnięte, a dalej nie, to znaczy, że w workach są śmieci "drogowe" i trzeba je zabrać.
Avatar
Marek / 2 maja 2011 o 12:18
DZIWNE BO PRYWATNI WŁAŚCICIELE SĄ ZOBOWIĄZANI DO SPRZĄTANIA SWOICH TERENÓW !!! JAK TEGO NIE ZROBIĄ TO MANDATY!!!! A MIASTO NIEDOŚĆ ŻE KTOŚ POSPRZĄTAŁ TO SIE ZASTANAWIA.NAWET CHYBA JAK BY KTOŚ POZOSTAWIŁ WORKI TO MIASTO JEST ZOBOWIĄZANE POSPRZATAĆ ZE SWOJEGO TERENU ŚMIECI!!!!DZIWI MNIE TO STWIERDZENIE PANA Z URZĘDU MIEJSKIEGO. WIĘC CO OSOBA PRYWATNA MA SPRZATAC SMIECI PODRZUCANE MIASTO NIE??????!!!!!GAZETA POWINNA SPRAWDZIC JAK MIASTO SPRZATA SWOJE TERENY ILE MANDATÓW WYPISANO OSOBOM PRYWATNYM Z ZA SYF NA DZIAŁKACH A ILE MIASTU PRZECIEŻ PRAWO JEST DLA WSZYSTKICH.
DZIWNE BO PRYWATNI WŁAŚCICIELE SĄ ZOBOWIĄZANI DO SPRZĄTANIA SWOICH TERENÓW !!! JAK TEGO NIE ZROBIĄ TO MANDATY!!!! A MIASTO NIEDOŚĆ ŻE KTOŚ POSPRZĄTAŁ TO SIE ZASTANAWIA.NAWET CHYBA JAK BY KTOŚ POZOSTAWIŁ WORKI TO MIASTO JEST ZOBOWIĄZANE POSPRZATAĆ ZE SWOJEGO TERENU ŚMIECI!!!!DZIWI MNIE TO STWIERDZENIE PANA Z URZĘDU MIEJSKIEGO. WIĘC CO OSOBA PRYWATNA MA SPRZATAC SMIECI PODRZUCANE MIASTO NIE??????!!!!!GAZETA POWINNA SPRAWDZIC JAK MIASTO SPRZATA SWOJE TERENY ILE MANDATÓW WYPISANO OS... rozwiń
Avatar
KK / 2 maja 2011 o 12:09
Jak pan Bałaban dojedzie po tych dziurach Trześniowskiej ? ,a może ktoś na forum wie kiedy zrobią tę ulicę
Avatar
Bajki pana Bałagana / 2 maja 2011 o 11:58
Poczytajmy, posłuchajmy bajek Pana Bałagana.
Avatar
Panna Nikt / 2 maja 2011 o 11:57
Jaki ten Lublin jest beznadziejny!!! Masakra!!!
Avatar
Lubelak / 2 maja 2011 o 11:55
[quote name='tooya' timestamp='1304327301' post='471542']
Teoretycznie może się to wydawać śmieszne a urzędnik wyszedł na "kretyna". Ale patrząc z drugiej strony - ktoś mógł te śmieci przywiezc z działki, bo tam nie ma umowy na śmieci i zadzwonić do straży, żeby sobie te śmieci "odebrali". Raz, drugi, trzeci, dziesiąty i tak nie płacąc za ich wywóz cieszyć się życiem Stąd niestety podejrzliwość urzędnika- jak się niektórzy zachowują jak wieśniaki to niech sie nie dziwią, że będą tak traktowani :]
Co do porozrzucanych śmieci - można zrobić zdjęcie takich miejsc i przesłać TU: czysto@lublin.eu

Chyba, że wolicie sami się bawić w śmieciarzy
[/quote]


Zrobiłem zdjęcia, a jakże, wysłałem już dawno i śmieci leżą sobie spokojnie jak leżały!
[quote name='tooya' timestamp='1304327301' post='471542']
Teoretycznie może się to wydawać śmieszne a urzędnik wyszedł na "kretyna". Ale patrząc z drugiej strony - ktoś mógł te śmieci przywiezc z działki, bo tam nie ma umowy na śmieci i zadzwonić do straży, żeby sobie te śmieci "odebrali". Raz, drugi, trzeci, dziesiąty i tak nie płacąc za ich wywóz cieszyć się życiem Stąd niestety podejrzliwość urzędnika- jak się niektórzy zachowują jak wieśniaki to niech sie nie dziwią, że będą tak traktowa... rozwiń
Avatar
tolek / 3 maja 2011 o 12:13
[quote name='tooya' timestamp='1304327301' post='471542']
Teoretycznie może się to wydawać śmieszne a urzędnik wyszedł na "kretyna". Ale patrząc z drugiej strony - ktoś mógł te śmieci przywiezc z działki, bo tam nie ma umowy na śmieci i zadzwonić do straży, żeby sobie te śmieci "odebrali". Raz, drugi, trzeci, dziesiąty i tak nie płacąc za ich wywóz cieszyć się życiem Stąd niestety podejrzliwość urzędnika- jak się niektórzy zachowują jak wieśniaki to niech sie nie dziwią, że będą tak traktowani :]
Co do porozrzucanych śmieci - można zrobić zdjęcie takich miejsc i przesłać TU: czysto@lublin.eu

Chyba, że wolicie sami się bawić w śmieciarzy
[/quote]
Zrobiłem zdjecie przesłałem na podany adres i........d***
[quote name='tooya' timestamp='1304327301' post='471542']
Teoretycznie może się to wydawać śmieszne a urzędnik wyszedł na "kretyna". Ale patrząc z drugiej strony - ktoś mógł te śmieci przywiezc z działki, bo tam nie ma umowy na śmieci i zadzwonić do straży, żeby sobie te śmieci "odebrali". Raz, drugi, trzeci, dziesiąty i tak nie płacąc za ich wywóz cieszyć się życiem Stąd niestety podejrzliwość urzędnika- jak się niektórzy zachowują jak wieśniaki to niech sie nie dziwią, że będą tak traktowa... rozwiń
Avatar
Kaziuk / 2 maja 2011 o 13:31
Bajki Pana Bałagana – nakręcony w latach 1993-1994 w bielskim Studiu Filmów Rysunkowych 7-odcinkowy serial animowany dla dzieci według scenariusza Jerzego Niemczuka na podstawie jego książki o tym samym tytule. Trzech ostatnich bajek nie było w książce i można je spotkać tylko w serialu.

Odcinki serialu nawiązują do klasycznych bajek dla dzieci i są nazwane ich przekręconymi tytułami. Ogólnym założeniem jest zaprezentowanie nowych, niezwykłych wersji znanych i "oklepanych" bajek – wersji, w których wszystko "stoi na głowie".

Kilka lat po wyprodukowaniu serialu powstało także słuchowisko radiowe, w którym autor zaprezentował nowe bajki, nie znajdujące się w książce i serialu animowanym.


Postacie

Wojtek – główny bohater wszystkich bajek. Straszny bałaganiarz. Pewnego dnia zdenerwowany uwagami matki, że w jego pokoju panuje bałagan, krzyczy, żeby sobie panował. Popełnia błąd – tymi słowami niechcący przywołuje czarownika Bałagana, który rzeczywiście przejmuje władzę – zarówno nad pokojem, jak i nad jego właścicielem.

Wojtek szybko zyskuje sławę we wszystkich bajkach, jako jedyna osoba umiąca doprowadzić je do końca. Bajkowe stworzenia określają go jako księcia Wojtka z Egejskiej. Tak naprawdę ma dość poprzekręcanych bajek i pragnąłby, aby wreszczcie Bałagan zostawił go w spokoju.

Pan Bałagan – właściwie Król Bałagan Harmiderus 1 i nieostatni, czarownik o nikłym wzroście, zachrypniętym głosie. Znany z tego, że myli wszystko ze wszystkim oraz ze swoich dziwnych, odrzuconych bajek: nikt ich nie chciał, bo choć wydają się znane, w rzeczywistości są przekręcone i nigdy nie wiadomo, jak i czy w ogóle się skończą.

Jego charakterystyczną cechą jest powiedzonko niach, niach, które ciągle mruczy. Zamiast A, NIECH TO! mówi A, NIACH TO!, zaś zamiast ZAPODZIAŁ – ZABAŁAGANIŁ.

Bałagan, jak samo imię wskazuje jest strasznym flejtuchem oraz osobnikiem niedbałym: nosi buty z dwóch różnych par, spodnie ma za długie, kamizelkę za krótką i w dodatku krzywo zapiętą. Najbardziej osobliwą część garderoby stanowi jednak dziurawy cylinder, w którym mieszka wróbel.

Chociaż Bałagan jest czarownikiem, nigdy nie używa swoich zdolności by pomóc Wojtkowi. Właściwie ogranicza się do odwiezienia go na miejsce, potem wynajduje zawsze jakiś pretekst, by się ulotnić i wraca dopiero, gdy chłopiec zakończy bajkę za niego.

Czarownik przemieszcza się używając poduszkowca – czegoś na wzór latającego dywanu, tylko że zrobionego ze starej poduszki elektrycznej, którą Bałagan znalazł kiedyś na śmietniku. W jednym odcinku widzimy też metodę przemieszczania się nazywaną na rozkurz, której wadą było to, iż docierało się nie wiadomo gdzie i czasami brakowało jakiejś części ciała. Należy wnioskować, iż z tych względów Pan Bałagan z niej zrezygnował.

Skrzek – postać komiczna, pojawiająca się w każdej bajce w roli negatywnego bohatera. Z pochodzenia Skrzek jest rycerzem i taką rolę odgrywa początkowo. Potem jednak ima się różnych innych zawodów: od myśliwego, przez gajowego aż po szefa bandy rozbójników. Raz kandyduje nawet na króla.

Skrzek jest niezdarny, tępy i niewyobrażalnie głupi. Jego pomysły, o ile w ogóle jakieś ma, są przejawem zła i bezbrzeżnej głupoty. Nawet jako gajowy łapie dziki, by potem sprzedać je na targu jako wieprze.

Skrzek ma kompletnie dziurawą pamięć. Za każdym razem zachowuje się tak, jakby widział Wojtka pierwszy raz w życiu. Pamięta za to Bałagana, którego uważa za swojego pracodawcę.

Najkomiczniejsza jest jednak sama postura Skrzeka: jest żarłokiem i nosi ubrania w ogromnych rozmiarach, z czego należy wnioskować,iż jest grubasem. W rzeczywistości pod obszerną zbroją kryje się malutka, ciapowata chudzinka.

Lis Kiton – pojawia się w 5 i 7 odcinku. Jak każdy bajkowy lis jest chytry i podstępny. Przejmuje rolę negatywnego bohatera, ze Skrzeka czyniąc jedynie wykonawcę swoich planów.
Bajki Pana Bałagana – nakręcony w latach 1993-1994 w bielskim Studiu Filmów Rysunkowych 7-odcinkowy serial animowany dla dzieci według scenariusza Jerzego Niemczuka na podstawie jego książki o tym samym tytule. Trzech ostatnich bajek nie było w książce i można je spotkać tylko w serialu.

Odcinki serialu nawiązują do klasycznych bajek dla dzieci i są nazwane ich przekręconymi tytułami. Ogólnym założeniem jest zaprezentowanie nowych, niezwykłych wersji znanych i "oklepanych" bajek – wersji, w których wszystko "stoi ... rozwiń
Avatar
Nimrod32 / 2 maja 2011 o 13:29
Już 1,5 miesiąca minęło, gdy zgłosiłem Straży Miejskiej wysypisko śmieci przy ul. Różanej naprzeciw bloku Różana 27 po stronie działki z konstrukcją hali sportowej. Napisałem kilka mailu do straży miejskiej, dzwoniłem przynajmniej 2 krotnie. Śmieci nadal leża, ale powoli zaczynają zarastać.
Tak właśnie działa Straż Miejska w Lublinie.
Odnoszę wrażenie, że nie zgłosiłem tego w ubiegłym roku, dlatego miasto nie ujęło wywozu śmieci w tegorocznym budżecie.
Już 1,5 miesiąca minęło, gdy zgłosiłem Straży Miejskiej wysypisko śmieci przy ul. Różanej naprzeciw bloku Różana 27 po stronie działki z konstrukcją hali sportowej. Napisałem kilka mailu do straży miejskiej, dzwoniłem przynajmniej 2 krotnie. Śmieci nadal leża, ale powoli zaczynają zarastać.
Tak właśnie działa Straż Miejska w Lublinie.
Odnoszę wrażenie, że nie zgłosiłem tego w ubiegłym roku, dlatego miasto nie ujęło wywozu śmieci w tegorocznym budżecie. rozwiń
Avatar
Roland / 2 maja 2011 o 13:25
[quote name='P' timestamp='1304334613' post='471597']
Przy drodze zapewne leżały śmieci domowe (butelki, papiery, gruz...) bo liści i gałęzi raczej nie było dużo, czyli analiza zawartości worków raczej niewiele da. Problem jest, bo rzeczywiście ktoś mógł podrzucić śmiecie ze swojego domu; proponuję to rozwiązać w inny sposób: jeśli w pobliżu worków droga i okolice są uprzątnięte, a dalej nie, to znaczy, że w workach są śmieci "drogowe" i trzeba je zabrać.
[/quote]

Bardzo słusznie, niech na miejsce uda się ekipa dochodzeniowo - śledcza i przeprowadzi drobiazgowe dochodzenie. Ale co zrobić, gdy "dalej" śmieci też będą uprzątnięte ? Trzeba będzie ustalić winnego podrzucenia śmieci! Jak to zrobić ? Najlepiej przeprowadzić przeszukanie na posesjach. Jeżeli okaże się, że ktoś ma czysto, to ukarać go mandatem, bo to pewnie on podrzucił śmieci. Jeśli zaś ktoś jest brudasem i nie posprzątał na posesji, to go ukarać za to, że nie posprzątał. Tak czy tak budżet na tym zyska, a urzędnicy będą zadowoleni.

"Z grubsza sprawdziłem panie kierowniku! Dobra, to teraz tym cieńszym, bardziej szczegółowo! "- Co mi zrobisz jak mnie złapiesz - reż. Stanisław Bareja
[quote name='P' timestamp='1304334613' post='471597']
Przy drodze zapewne leżały śmieci domowe (butelki, papiery, gruz...) bo liści i gałęzi raczej nie było dużo, czyli analiza zawartości worków raczej niewiele da. Problem jest, bo rzeczywiście ktoś mógł podrzucić śmiecie ze swojego domu; proponuję to rozwiązać w inny sposób: jeśli w pobliżu worków droga i okolice są uprzątnięte, a dalej nie, to znaczy, że w workach są śmieci "drogowe" i trzeba je zabrać.
[/quote]

Bardzo słusznie, ni... rozwiń
Avatar
P / 2 maja 2011 o 13:10
Przy drodze zapewne leżały śmieci domowe (butelki, papiery, gruz...) bo liści i gałęzi raczej nie było dużo, czyli analiza zawartości worków raczej niewiele da. Problem jest, bo rzeczywiście ktoś mógł podrzucić śmiecie ze swojego domu; proponuję to rozwiązać w inny sposób: jeśli w pobliżu worków droga i okolice są uprzątnięte, a dalej nie, to znaczy, że w workach są śmieci "drogowe" i trzeba je zabrać.
Avatar
Marek / 2 maja 2011 o 12:18
DZIWNE BO PRYWATNI WŁAŚCICIELE SĄ ZOBOWIĄZANI DO SPRZĄTANIA SWOICH TERENÓW !!! JAK TEGO NIE ZROBIĄ TO MANDATY!!!! A MIASTO NIEDOŚĆ ŻE KTOŚ POSPRZĄTAŁ TO SIE ZASTANAWIA.NAWET CHYBA JAK BY KTOŚ POZOSTAWIŁ WORKI TO MIASTO JEST ZOBOWIĄZANE POSPRZATAĆ ZE SWOJEGO TERENU ŚMIECI!!!!DZIWI MNIE TO STWIERDZENIE PANA Z URZĘDU MIEJSKIEGO. WIĘC CO OSOBA PRYWATNA MA SPRZATAC SMIECI PODRZUCANE MIASTO NIE??????!!!!!GAZETA POWINNA SPRAWDZIC JAK MIASTO SPRZATA SWOJE TERENY ILE MANDATÓW WYPISANO OSOBOM PRYWATNYM Z ZA SYF NA DZIAŁKACH A ILE MIASTU PRZECIEŻ PRAWO JEST DLA WSZYSTKICH.
DZIWNE BO PRYWATNI WŁAŚCICIELE SĄ ZOBOWIĄZANI DO SPRZĄTANIA SWOICH TERENÓW !!! JAK TEGO NIE ZROBIĄ TO MANDATY!!!! A MIASTO NIEDOŚĆ ŻE KTOŚ POSPRZĄTAŁ TO SIE ZASTANAWIA.NAWET CHYBA JAK BY KTOŚ POZOSTAWIŁ WORKI TO MIASTO JEST ZOBOWIĄZANE POSPRZATAĆ ZE SWOJEGO TERENU ŚMIECI!!!!DZIWI MNIE TO STWIERDZENIE PANA Z URZĘDU MIEJSKIEGO. WIĘC CO OSOBA PRYWATNA MA SPRZATAC SMIECI PODRZUCANE MIASTO NIE??????!!!!!GAZETA POWINNA SPRAWDZIC JAK MIASTO SPRZATA SWOJE TERENY ILE MANDATÓW WYPISANO OS... rozwiń
Avatar
KK / 2 maja 2011 o 12:09
Jak pan Bałaban dojedzie po tych dziurach Trześniowskiej ? ,a może ktoś na forum wie kiedy zrobią tę ulicę
Avatar
Bajki pana Bałagana / 2 maja 2011 o 11:58
Poczytajmy, posłuchajmy bajek Pana Bałagana.
Avatar
Panna Nikt / 2 maja 2011 o 11:57
Jaki ten Lublin jest beznadziejny!!! Masakra!!!
Avatar
Lubelak / 2 maja 2011 o 11:55
[quote name='tooya' timestamp='1304327301' post='471542']
Teoretycznie może się to wydawać śmieszne a urzędnik wyszedł na "kretyna". Ale patrząc z drugiej strony - ktoś mógł te śmieci przywiezc z działki, bo tam nie ma umowy na śmieci i zadzwonić do straży, żeby sobie te śmieci "odebrali". Raz, drugi, trzeci, dziesiąty i tak nie płacąc za ich wywóz cieszyć się życiem Stąd niestety podejrzliwość urzędnika- jak się niektórzy zachowują jak wieśniaki to niech sie nie dziwią, że będą tak traktowani :]
Co do porozrzucanych śmieci - można zrobić zdjęcie takich miejsc i przesłać TU: czysto@lublin.eu

Chyba, że wolicie sami się bawić w śmieciarzy
[/quote]


Zrobiłem zdjęcia, a jakże, wysłałem już dawno i śmieci leżą sobie spokojnie jak leżały!
[quote name='tooya' timestamp='1304327301' post='471542']
Teoretycznie może się to wydawać śmieszne a urzędnik wyszedł na "kretyna". Ale patrząc z drugiej strony - ktoś mógł te śmieci przywiezc z działki, bo tam nie ma umowy na śmieci i zadzwonić do straży, żeby sobie te śmieci "odebrali". Raz, drugi, trzeci, dziesiąty i tak nie płacąc za ich wywóz cieszyć się życiem Stąd niestety podejrzliwość urzędnika- jak się niektórzy zachowują jak wieśniaki to niech sie nie dziwią, że będą tak traktowa... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 38

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

To kino dostało wyróżnienie. Może się pochwalić frekwencją

To kino dostało wyróżnienie. Może się pochwalić frekwencją 0 0

Centrum Kultury Filmowej Stylowy zostało wyróżnione za najlepsze wyniki frekwencyjne w rozpowszechnianiu filmów europejskich i światowych. Nie pierwszy raz CKF ma się czym chwalić

Wkrótce marszałek zarobi mniej. "Będę dodatkowo przekazywał ok. 1 tys. zł na cele charytatywne"

Wkrótce marszałek zarobi mniej. "Będę dodatkowo przekazywał ok. 1 tys. zł na cele charytatywne" 0 0

O 545 zł brutto mniej będzie zarabiał od 1 lipca marszałek województwa lubelskiego. To efekt rządowego rozporządzenia, którego celem było zmniejszenie zarobków samorządowców o 20 proc. Ale obniżka w przypadku naszego marszałka będzie niższa niż zakładał PiS

Kto może dostać mieszkanie od miasta? Wkrótce zasady mogą się zmienić

Kto może dostać mieszkanie od miasta? Wkrótce zasady mogą się zmienić 0 0

Zmienione mają być zasady przyznawania mieszkań od miasta. Ratusz chce wpuścić do kolejki po lokal osoby o nieco wyższych dochodach. Sama kolejka rządziłaby się nieco innymi prawami niż obecnie. Osoby, które samowolnie zajęły inny lokal, trafiałyby na dalsze miejsca, przez co dłużej czekałyby na klucze

MKS Perła musi powalczyć o Ligę Mistrzyń w kwalifikacjach

MKS Perła musi powalczyć o Ligę Mistrzyń w kwalifikacjach 0 0

MKS Perła Lublin nie zagra w fazie grupowej. Podopieczne Roberta Lisa do elity będą musiały przebijać się przez turniej kwalifikacyjny. Losowanie eliminacji jest zaplanowane na 27 czerwca.

Skręcała w lewo, ale ją wyprzedzał. Jedna osoba ranna

Skręcała w lewo, ale ją wyprzedzał. Jedna osoba ranna 0 1

Jedna osoba trafiła do szpitala po wypadku w Czemiernikach (pow. radzyński).

MUNDIAL 2018. Belgia – Panama 3:0. Opór tylko do przerwy

MUNDIAL 2018. Belgia – Panama 3:0. Opór tylko do przerwy 1 0

MUNDIAL 2018 W pierwszym meczu grupy G Belgia nie bez problemów pokonała na stadionie w Soczi Panamę 3:0

Ekspresówka z Lublina do Rzeszowa coraz bliżej. Podpisali umowy na kolejny odcinek S19

Ekspresówka z Lublina do Rzeszowa coraz bliżej. Podpisali umowy na kolejny odcinek S19 35 6

W poniedziałek podpisano trzy umowy na prawie 25-kilometrowy odcinek S19 Lasy Janowskie – Nisko Południe. Tym samym ekspresowe połączenie Lublina z Rzeszowem nabiera coraz bardziej realnych kształtów

Miasto movie w Warsztatach Kultury: "Ucieczka z Nowego Jorku"
20 czerwca 2018, 21:00

Miasto movie w Warsztatach Kultury: "Ucieczka z Nowego Jorku" 1 0

Co Gdzie Kiedy. W środę, 20 czerwca o godz. 21 w Warsztatach Kultury (ul. Grodzka 5a) w ramach cyklu Miasto movie analogowo zobaczymy film Ucieczka z Nowego Jorku.

Trudna sytuacja plantatorów. Wojewoda obwinia PSL, a PSL partię rządzącą

Trudna sytuacja plantatorów. Wojewoda obwinia PSL, a PSL partię rządzącą 0 7

Będzie więcej kontroli owoców miękkich, w tym malin wjeżdżających do Polski zza wschodniej granicy – zapowiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej wojewoda lubelski Przemysław Czarnek. To reakcja na fatalną dla producentów malin sytuację na rynku i niskie ceny skupu tych owoców, które są zdecydowanie poniżej kosztów produkcji.

Motor odmłodzi skład? Decyzje do końca czerwca

Motor odmłodzi skład? Decyzje do końca czerwca 0 4

Kolejny sezon i kolejne rozczarowanie w Lublinie. Motor po raz czwarty z rzędu nie wywalczył awansu do upragnionej II ligi. W lecie znowu zanosi się na zmiany w klubie. Wydaje się, że najbardziej prawdopodobny jest wariant z odmłodzeniem kadry zespołu

Lublin: Oto laureaci Wielkiego Testu Języka Angielskiego [zdjęcia]
galeria

Lublin: Oto laureaci Wielkiego Testu Języka Angielskiego [zdjęcia] 0 0

Za nami kolejna edycja Wielkiego Testu Języka Angielskiego „Challenge Accepted”.

Kadrę Nawałki stać na sukces. Rozmowa z Nataszą Górnicką, kapitan piłkarek Górnika Łęczna
Lubelskie Ekstra

Kadrę Nawałki stać na sukces. Rozmowa z Nataszą Górnicką, kapitan piłkarek Górnika Łęczna 0 0

Rozmowa z Nataszą Górnicką, kapitan piłkarek Górnika Łęczna, aktualnych mistrzyń Polski.

Policjanci i strażacy jeżdżą od miasta do miasta. Chcą pomóc swoim kolegom
zdjęcia
galeria

Policjanci i strażacy jeżdżą od miasta do miasta. Chcą pomóc swoim kolegom 7 7

Ponad 4 tysiące kilometrów, kilkuset uczestników – peleton złożony z funkcjonariuszy policji i straży pożarnej przemierza Polskę, aby pomóc rannym kolegom. W poniedziałek dotarł do Lublina, a lubelska sztafeta wyjechała w trasę do Opola Lubelskiego.

Kolejny remont w klasztorze dominikanów w Lublinie. Powstanie klub

Kolejny remont w klasztorze dominikanów w Lublinie. Powstanie klub 1 2

U dominikanów rozpoczął się kolejny remont – tym razem w zachodnim skrzydle klasztoru. W wyremontowanych salach ma działać od przyszłego roku klub samopomocy.

Lublin: Dwie firmy chętne do remontu ul. Wielkopolskiej

Lublin: Dwie firmy chętne do remontu ul. Wielkopolskiej 0 0

Jest dwóch chętnych do remontu ul. Wielkopolskiej między Roztoczem a Małopolską. Ich oferty zostały wczoraj otwarte w Zarządzie Dróg i Mostów, który zakładał, że na odnowę jezdni wystarczy 470 tys. zł.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.