sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wyrzuceni dziennikarze Radia Centrum odpowiadają: "Wykradli nagranie, by zaszkodzić uczelni"

Dodano: 18 marca 2013, 13:25
Autor: łm

Radio Centrum
Radio Centrum

Dwaj dziennikarze Radia Centrum, których wyrzucono za wulgarne nagranie poniżające kandydata do pracy, twierdzą że padli ofiarą "kłamstwa i brudnej gry" byłych współpracowników.

Bartosz Filipowicz i Adrian Górny napisali do naszej redakcji maila. Odnoszą się do dzisiejszego artykułu Dziennika Wschodniego: "Skandal w Radiu Centrum. Dwaj dziennikarze wyrzuceni za wulgarne nagranie"

Dziennikarze bronią swojego szefa. Piszą, że redaktor naczelny radia Maciej Lachowicz nic nie wiedział o nagraniu. Według nich wyciekło, bo zostało wykradzione z prywatnych nośników danych i przesłane mediom oraz władzom uczelni.

O "kradzież" obwiniają byłych współpracowników Radia Centrum, którzy - jak piszą Filipowicz i Górny - "chcą zaszkodzić nie tylko nam i panu Lachowiczowi, ale również Radiu Centrum i UMCS-owi".

Posłuchaj nagrania

http://pliki.dziennikwschodni.pl.s3.amazonaws.com/muzyka/centrum.mp3

Dziennikarze przepraszają

My niżej podpisani, chcemy przeprosić wszystkich, którzy poczuli się urażeni w związku z dotyczącą nas sprawą, opisaną w lubelskich mediach. Niewybredny żart, którego jesteśmy autorami, nie miał na celu godzić w czyjąkolwiek osobę, przekonania, poglądy. W szczególności chcemy publicznie przeprosić osobę, która w nagraniu odpowiadała na nasze pytania. Sprawa między nami została wcześniej wyjaśniona osobiście i potraktowana jako wygłup, żart sytuacyjny, wewnątrz grupy. Nie wpłynęło to w żaden sposób negatywnie na nasze relacje.

Był to incydent, który wcześniej nie miał miejsca w redakcjach Radia Centrum. ZAPRZECZAMY, że - tak jak zostało to podane przez media, cytujące anonimowe źródło - ktokolwiek wykorzystywał inne nagrania do podobnych celów. Owe nagranie nie zostało nigdy upublicznione, do czasu, gdy wypłynęło na łamach lubelskich mediów. Wobec tego nieprawdą jest również, jakoby red. Naczelny Radia Centrum Maciej Lachowicz posiadał jakąkolwiek wiedzę na ten temat. W tym miejscu chcielibyśmy publicznie przeprosić również jego osobę oraz całą społeczność Radia Centrum, jego słuchaczy i Uniwersytet Marii Curie Skłodowskiej.

Ponieśliśmy daleko idące konsekwencje naszego zachowania. Chcemy jeszcze raz wyrazić pełne ubolewanie nad faktem, że wewnątrzgrupowy żart został upubliczniony i przedstawiony przez lubelskie media w sposób oczerniający niewinne osoby i instytucje (redaktor naczelny, Radio, UMCS). Ubolewamy jednocześnie, że informacja podana przez anonimowe źródło, chcące zaszkodzić w/w instytucjom, która zawierała kłamstwa, została przekazana do publicznej wiadomości bez uprzedniej weryfikacji sprawy.

Jeszcze raz przepraszamy i prosimy o wzięcie pod uwagę naszego głosu w zaistniałej sytuacji.
Adrian Górny i Bartosz Filipowicz

"Brudna gra byłych współpracowników"

Chcielibyśmy odnieść się do artykułu nt. "skandalu" w Radiu Centrum.

Chcemy zaprotestować przeciwko publikowaniu niezweryfikowanych treści dotyczących pana Macieja Lachowicza, redaktora naczelnego Radia Centrum. Nagranie nigdy nie ujrzało światła dziennego, dopóki nie zostało WYKRADZIONE z prywatnych nośników danych i przesłane do władz uczelni oraz mediów. Tym samym p. Lachowicz NIE MÓGŁ wiedzieć o istnieniu owego pliku dźwiękowego, tym bardziej nie mógł go - jak to napisano w materiale - ten plik "bawić".

Cała sprawa, to efekt pełnej kłamstw ''brudnej'' gry byłych współpracowników Radia, którzy chcą zaszkodzić nie tylko nam i panu Lachowiczowi, ale również Radiu Centrum i UMCS-owi. Pytanie tylko, dlaczego do tej "brudnej gry" dołącza się tak dobre medium jak Dziennik Wschodni, który publikuje artykuły bez uprzedniej weryfikacji.

Jednocześnie ZAPRZECZAMY, że ktokolwiek w naszej redakcji dopuszczał się podobnych "żartów" wcześniej. (w mailu do Was, autor podaje, że były to również konferencje, wywiady etc.)

Bardzo prosimy o wzięcie pod uwagę naszego głosu w całej sprawie.

Z poważaniem,
Bartosz Filipowicz i Adrian Górny


Przeczytaj fragmenty wulgarnego nagrania
Czytaj więcej o:
Hys
SkinheadBlackMetal
SkinheadBlackMetal
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Hys
Hys (26 czerwca 2013 o 15:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Postępowi" dziennikarze Radia Centrum wyszydzający wszelkie teorie spiskowe twierdzą że... PADLI OFIARĄ SPISKU :D

Jestem pewien że tacy półprofesjonaliści jak ci dwaj szybko znajdą nową posadę... w radiowęźle na jakimś squacie albo w jakimś innym RMF-ie  :D  :D  :D

A twierdzeniem że naczelny jest niewinny bo nie miał pojęcia co się dzieje w redakcji jeszcze pardziej go pogrążacie.

Fakty są takie że zwolnienia i zatrudnienie spadochroniarza z radia BZDET Centrum  zawdzięcza wyłącznie tym pseudodziennikarzom.

Rozwiń
SkinheadBlackMetal
SkinheadBlackMetal (20 marca 2013 o 12:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Inge' timestamp='1363710455' post='747221']
Porównujesz dwie zupełnie różne sprawy. Wojewódzki i Figurski upublicznili swoje nagranie w ogólnokrajowej stacji radiowej i zrobili to celowo po to, by wywołać kontrowersje, więc ich tłumaczenie, że kogoś publicznie obrazili i upokorzyli niechcący jest rzeczywiście pozbawione sensu. Pracownicy radia Centrum natomiast zrobili głupi żart, by rozbawić kolegę lub dwóch, ich nagranie nigdy nie miało ujrzeć światła dziennego i tym samym wyrządzić komukolwiek krzywdy. Nie przeczę, że zachowali się źle, ale na pewno nie tak skandalicznie jak Wojewódzki i Figurski. Zostali ukarani i przyjęli to z pokorą. Dobrze, że przyznali się do winy i przeprosili, jak również stanęli w obronie radia, które - bądź co bądź - nie jest niczemu winne.
[/quote]

W kwestii ogólnopolskości - Radio Centrum słuchane w internecie może docierać do odbiorcy w całym kraju. Rozgłośnia lubelska, ale poprzez internet słuchałem jej i w rodzinnych Kielcach.
Rozwiń
SkinheadBlackMetal
SkinheadBlackMetal (20 marca 2013 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='frt' timestamp='1363709328' post='747215']
"Chcemy zaprotestować przeciwko publikowaniu niezweryfikowanych treści dotyczących pana Macieja Lachowicza, redaktora naczelnego Radia Centrum.
Nagranie nigdy nie ujrzało światła dziennego, dopóki nie zostało WYKRADZIONE z prywatnych nośników danych i przesłane do władz uczelni oraz mediów.
Tym samym p. Lachowicz NIE MÓGŁ wiedzieć o istnieniu owego pliku dźwiękowego, tym bardziej nie mógł go - jak to napisano w materiale - ten plik "bawić".
Cała sprawa, to efekt pełnej kłamstw ''brudnej'' gry byłych współpracowników Radia, którzy chcą zaszkodzić nie tylko nam i panu Lachowiczowi, ale również Radiu Centrum i UMCS-owi.
Pytanie tylko, dlaczego do tej "brudnej gry" dołącza się tak dobre medium jak Dziennik Wschodni, który publikuje artykuły bez uprzedniej weryfikacji.
Jednocześnie ZAPRZECZAMY, że ktokolwiek w naszej redakcji dopuszczał się podobnych "żartów" wcześniej.

"p. Lachowicz NIE MÓGŁ wiedzieć o istnieniu owego pliku dźwiękowego" ... mowa-trawa, ci dwaj trzęsą dupami przed dalszymi konsekwencjami i rozlaniem się afery po mediach, i tyle.

[i]"Cała sprawa, to efekt pełnej kłamstw ''brudnej'' gry byłych współpracowników Radia, którzy chcą zaszkodzić nie tylko nam i panu Lachowiczowi, ale również Radiu Centrum i UMCS-owi" [/i] ... klasyczne teksty, rzucane przez skompromitowanych facecików (tak jak w gierkach politycznych z ul. Wiejskiej"

"Jednocześnie ZAPRZECZAMY, że ktokolwiek w naszej redakcji dopuszczał się podobnych "żartów" wcześniej" ... a co macie robić w tej kloacznej sytuacji ? Tylko zaprzeczać.

"Pytanie tylko, dlaczego do tej "brudnej gry" dołącza się tak dobre medium jak Dziennik Wschodni" .... kto za tym wszystkim stoi ? Może Mossad albo CIA.
[/quote]

Cokolwiek tam miało miejsce, widać jaki tam porządek panuje. Nawet jeśli nagranie wykradziono, tym gorzej dla reputacji rozgłośni.
Rozwiń
MDNA
MDNA (19 marca 2013 o 17:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
@frt A nie przyszło Ci do głowy, że być może oni mówią prawdę? Wiem, że to rzadko spotykane w dzisiejszych czasach, ale zdarza się. Nie oceniajmy innych według swojej miary.
Rozwiń
Inge
Inge (19 marca 2013 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='SkinheadBlackMetal' timestamp='1363694725' post='747061']
Sprawa przypomina trochę niedawną aferę z obrażaniem Ukrainek na antenie Eski Rock. Wojewódzki i Figurski też się podobnie tłumaczyli, że nie chcieli zaszkodzić itd. Co z tego? Swojego zrobili. Była akcja, była reakcja. Szkoda tylko że Wojewódzkiego jakimś cudem oszczędzili i dalej bryluje a antenie.
[/quote]

Porównujesz dwie zupełnie różne sprawy. Wojewódzki i Figurski upublicznili swoje nagranie w ogólnokrajowej stacji radiowej i zrobili to celowo po to, by wywołać kontrowersje, więc ich tłumaczenie, że kogoś publicznie obrazili i upokorzyli niechcący jest rzeczywiście pozbawione sensu. Pracownicy radia Centrum natomiast zrobili głupi żart, by rozbawić kolegę lub dwóch, ich nagranie nigdy nie miało ujrzeć światła dziennego i tym samym wyrządzić komukolwiek krzywdy. Nie przeczę, że zachowali się źle, ale na pewno nie tak skandalicznie jak Wojewódzki i Figurski. Zostali ukarani i przyjęli to z pokorą. Dobrze, że przyznali się do winy i przeprosili, jak również stanęli w obronie radia, które - bądź co bądź - nie jest niczemu winne.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!