niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wysięgnik z sygnalizatorami zwisa nad jezdnią. Kierowcy: strach tędy jeździć

Dodano: 1 grudnia 2015, 14:10
Autor: drs

(fot. Dorota Awiorko)
(fot. Dorota Awiorko)

Wysięgnik z sygnalizatorami niebezpiecznie zwisa nad jezdnią – alarmują kierowcy jadący ul. Choiny. Do awarii doszło na skrzyżowaniu z ul. Zelwerowicza, a wysięgnik wisi nad wjazdem od strony granicy Lublina. – Bałam się pod nim jechać – skarży się nasza Czytelniczka.

Sygnalizatory chylą się nad jezdnią już od poniedziałku, ale usterka do tej pory nie została usunięta. – Wysięgnik nie powinien zagrażać kierowcom – stwierdza Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

Ratusz przyznaje, że konstrukcja, na której zamocowane są sygnalizatory powinna oprzeć się poniedziałkowej porannej wichurze. – Nie powinno dojść do usterki, wezwaliśmy wykonawcę do tego, by naprawił sygnalizację w ramach gwarancji – dodaje Kieliszek. Umowa przewiduje jednak dość długi czas na usunięcie awarii. – Wykonawca ma na to miesiąc.

To nie pierwszy problem z sygnalizacją na skrzyżowaniu z otwartą rok temu ul. Zelwerowicza. Urządzenia często odmawiały posłuszeństwa, co prowadziło do groźnych sytuacji, bo wielu kierowców nie zauważało, że zmieniło się pierwszeństwo. W marcu światła zostały całkowicie wyłączone, bo trzeba było usunąć usterki jak również zlikwidować uszkodzenia po wypadkach, do których doszło w czasie, gdy światła były popsute. Także tamte prace odbyły się w ramach gwarancji.

(fot. Dorota Awiorko)
(fot. Dorota Awiorko)
Czytaj więcej o: drogi Urząd Miasta Lublin
Gość
Gość
Gość
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 grudnia 2015 o 14:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe co teraz widać w kamerkach...
Rozwiń
Gość
Gość (2 grudnia 2015 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ostatnio startowałem do jednego z przetargów gdzie inwestorem było miasto, nie istotne o co w nim chodziło, można nazwać "gadżety" do biura ale termin usuwania usterki wynikającej z gwarancji w zaproponowanej umowie był 3 dniowy :) Rozumiem że uszkodzona "kopiarka" może większe szkody wywołać niż taka pie...oła jak wysięgnik sygnalizatora . Ot logika urzędnicza
Rozwiń
Gość
Gość (2 grudnia 2015 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Nie powinno dojść do usterki ... – dodaje Kieliszek" Po kieliszku wszystko wygląda bardziej optymistycznie. A to tylko kolejny przykład, jak za budowę czegokolwiek (oczywiście za nie swoje pieniądze) biorą się urzędnicy.
Rozwiń
rtr
rtr (2 grudnia 2015 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Myślicie że firma stawiająca sygnalizację na skrzyżowaniu robi te maszty u siebie na warsztacie? Takie elementy zamawiane są u producenta na drugim końcu Polski, ale fakt faktem że zwalone i powinni to w trybie ekspresowym wykonać i dostarczyć aby firma stawiająca maszt mogła wymienić wysięgnik.

Rozwiń
Olo
Olo (2 grudnia 2015 o 07:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Z wykonawcą umowę podpisał urzędnik ! Wykonawca ma miesiąc na usunięcie usterki, urząd ma to w du..e co ma wykonawca. Jak dojdzie do nieszczęścia to winny będzie wiatr !


Teraz będą się przepychać kto ma robić, a jak wisiało tak wisi - aż komuś na łeb spadnie. Skoro wykonawca nie chce poprawić natychmiast, to miasto winno to zrobić a potem ścigać wykonawcę. A nie tak jak teraz że nikt nic nie robi....

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!